Cześć Dziewczyny!
Ja już jestem po tych chrzcinach. Na szczescie nie zemdlałam w kościele bo było w nim dość chłodno

Ogólnie uroczystość udana... jedyne co mnie zdziwiło że wszyscy dawali dziecku w prezencie koperty

Wiem, że w sumie pieniadze zawsze sie przydadza ale w zasadzie mały nie dostał żadnej pamiątki! Ja podarowałam mu taka srebrną łyżeczkę z wygrawerowana datą i godziną urodzin...a martwiłam sie że dostanie tysiąć łańcuszków
No a dziś przede mną wielki dzień - o 14 idziemy na USG! Troszkę się denerwuje ale jestem dobrej myśli!!
Dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki żeby okazało się, że z Maluszkiem wszytko dobrze... no i żeby mój mąż mógł wejść ze mną....
tikanis, nie ciekawie z tym Twoim kaszlem! No ale jesli lekarka powiedziała że to wirusowy to bez sensu chyba brać na niego antybiotyk

Mam nadzieej ze Ci szybko przejdzie i nie bedzie koniecznosci brac antybiotyku... A moze prrzetestujesz inny syrop? Ja brałam hedelix - taki ziołowy dla dzieci chyba... mi bardzo pomógł. Trzymam za Ciebie kciuki żebyś jutro juz napisała że jesteś zdrowa!!
patusia44, kurcze, mam nadzieje, że szybko wypedzicie chorobe z Waszego domu! No i przede wszytkim że nic Ciebie nie dopadnie! Trzymam kciuki żeby domownicy szybko wrócili do zdrowia!