reklama

Mamy majowe 2009

akunia- kochana lepiej pisz tu do nas jakies bzurki, niz masz miec w glowie czarne mysli! Jestes pod fachowa opieka i na pewno wszytscy chca dla ciebie i twojej dzidzi jak najlepiej :) zycze ci duzo zdrowka i pozytywnych mysli

iwona- pewnie corcia pzrezywa :) stad te sny, jak moja mama byla chora to ja tez przezywalam jak bylam mala i snilo mi sie ze ja w trumnie widze, ze umiera itd! Wiec to emocje robia swoje!
 
reklama
Akunia ja wiem że czasu to ty teraz masz aż zbyt za dużo na myślenie :baffled: ale może spróbuje zrobić jak radziła Słonko - pooglądaj sobie jakieś filmy. możesz jeszcze mężowi prace popisać, na pewno obok ciebie są jakieś dziewczyny, porozmawiaj. może na gg masz jakiś dostępnych znajomych - też ich troszkę pomolestuj;-) włącz sobie jakąś muzyczkę, może książki lubisz czytać, albo krzyżowki rozwiązywać... (jest taka strona Kurnik - GRY Online - darmowe szachy, brydż itp. tam można grać on-line, podobno są fajne gierki - moja psiapsióła je lubi)

dla ciebie teraz każdy tydzień jest na wagę złota!! więc nie możesz się stresować i zamartwiać .. ściskam mocno :***
 
dziewczyny, jesli u was w miescie jest sklep pepco to polecam sie wybrac bo od dzis sa fajne rzeczy dla maluszkow w promocji i musze powiedziec ze gatunkowo naprawde rewelka! sama juz sparwdzialm, mieciutki i w 100% bawelniane a za smieszne pieniadze! podaje linka z gazetka promocyjna
PEPCO
 
barmanka znam te gry bo sama tam gram ale jestem ledwo zywa pewnie popisze prace i poklikam i pogram, a najbardziej uspokoje sie jak minie od dzis od 20 48 godz chociaz steryd wtedy brdzie mial swoje dzialanie.
 
A mojej córci śniło się wczoraj że umarłam, że było duzo krwi ...Aż nie wiedziałam co mam powidzieć :baffled: - zamurowało mnie
Ale będzie wszystko dobrze tego jestem pewna, córcia po prostu to wszysto zaczyna przeżywać

na pewno córa przeżywa to co się z tobą dzieje, może gdzieś biedna coś widziała (w tv) albo usłyszała i wyobraźnia zaczęła u niej działać :tak:
może weź ja na spacer i porozmawiaj, zapytaj czy chciała by coś wiedzieć i takie tam ;-) może przez to będzie spokojniejsza
 
Juz przeprowadziłam z nią rozmowe i uspokoiłam
Ona panicznie boi się mojego pójścia do szpitala, że mnie nie będzie
Zawsze jak o tym mówi to płacze moje małe biadactwo az sie serduszko kraje
Pyta się min. czy wróce ....
Tłumacze jej że będzie mogła mnie i Michałka odwiedzać i że będę za nią tęsknić, że zawsze będzie mogła do mnie zadzwonic itp.
 
Iwona a ty chodzisz na jakąś szkołe rodzenia? może byś mogła ją jakoś tam zabrać na pare minut by pokazać gdzie mamusia będzie w tym szpitalu...
kurcze ciężko takiemu szkrabowi wytłumaczyć coś co dla nas jest oczywiste a dla niego nie... :zawstydzona/y:
 
reklama
Akunia
mnie się też wydaje ,ze zabranie dziecka do szkoły rodzenia to dobry pomysł i przy okazji będziesz mogła jej pokazać gdzie będziesz leżała i po co. Może przestanie się tak martwić ;)

dziewczynki doszła dziś do mnie w końcu paczka na którą czekałam...efekty w odpowiednim dziale ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry