reklama

Mamy majowe 2009

reklama
wcale nie często, ostatnie usg było 5.01...........
a u ginekologa byłam 3 tyg temu (to są wizyty wyznaczane przez szpital, więc nie mam wyjścia ;-))

ankzoc i na wzajem :tak:
 
Dziewczynki musze isc cos zjesc bo zglupieje. Kolezanka mnie jeszcze drazni, bo jedzie po kebaba. Tez jej sie chce, ale ona ma blizej. Chyba sobie uzmaze boczusia kawalek i kanapeczka bedzie pyszna :D Mniam....
 
uwazaj z tym golonkiem strzyzonkiem. nie gimnastykuj sie zbytnio.
Wiesz, ze masz racje... Ja ostatnio tak sie gimnastykowalam, ze i tak do niektorych miejsc nie dotarlam... Maz pomagal. Czasem jest zazdrosny, ze Pan Dr mnie bada, oglada... No to jak ostatnio wlasnie mi pomagal, to powiedzial "Usiadz, tak jak u Pana dr teraz ja Cie zbadam" :-D Zazdrosnik.
 
Katem oka ogladam stary serial "Daleko od szosy". Akurat urodzilo im sie dziecko... Jakie wtedy byly ubranka, wozki, lozeczka.... O kurde! Chociaz na tamte czasy to pewnie byl luksus i pelen wypas. Wlasnie Pani jechala z chlopczykiem w wozku, w takiej czapeczce w kielkim obszyciem, jak z festynu :D
No i teraz chlopiec lezy w rozwych spiochach z kwiatkiem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry