reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mamy siedzące w domach z dziecmi

reklama
Jasmina tulaski.Wszystko sie ułoży.Tylko musicie znowu się nuczyć żyć razem.Buziole koffana.
 
Dzień dobry!
Spaliśmy do 9:00 :szok::zawstydzona/y: ale się wyspałam :tak: Za oknem cudne słonko, zaraz wybywamy na spacer.

Bodzinka super scrapek

Madźka ale Ci zazdroszczę tego wyjazdu na wioskę...... życzę powodzenia w administracji :tak:

Cara jak dla mnie..... super wyglądałaś w tej fryzurce i blond włoskach :tak:

Aluśka Ty to jesteś nocny marek ;-) no i życzę powodzenia w dalszym wychowywaniu męża ;-):tak: z tego co piszesz dobrze Ci idzie :tak:

jasmina tulę Cię mocno. Widzisz tak to jest jak żyje się przez długi okres czasu oddzielnie :-( bardzo dużo ludzi tak ma.... ale z czasem to się ułoży..... zobaczysz będzie dobrze :tak:
Rety.... własnie tego boję się po moim wyjeździe do męża :-:)-:)-(

Trzymaj sie kochana. Będzie dobrze, musi być :tak:
 
Cześć dziewczyny,
Tak się cieszyłam że w końcu jakich dzień wolny spędzimy razem,całą rodziną. Od wczorajszego dnia odechciało mi się wspólnie spędzanych dni. Zastanawiam się czy czasem zadługo nie żyliśmy oddzielnie. I powiem szczerze że nawet mam ochotę na powrót do Polski. Wczoraj tyle sobie powiedzieliśmy rzeczy a były to złe słowa, że zastanawiam się nad przyszłością i czy jest sens ciągnąć to wszystko dalej. W czasie tej "rozłąki" chyba się gdzieś rozminęłiśmy.

Przepraszam ale nie będę nadrabiała zaległości. Niechce mi się tak naprawdę. Ogólnie czuję się przerzuta i wypluta.
Jasmina sciskam mocno i moge ci powiedziec, że tak naprawde w każdym zwiazku przychodzi momoent gdy ludzie gdzies tam się gubia i na moment oddalaja od siebie. ale jesli tylko się kochaja i wykazuja chęc pracy nad związkiem to wracają do siebie z siłą magnetyczną:tak:. Może oboje jestescie zmęczenie, a może gubicie się we wzajemnych oczekiwaniach:confused:nic lepiej nie robi w takich sytuacjach jak pranie brudów i szczera rozmowa. Zazwyczaj boli jak cholera (faceci umieja wbić szpile, nawet nieswiadomie)ale na drodze ku lepszemu:tak::tak::-). Na pewno rozłąka wam dodatkowo nie pomogła ale nie ma rzeczy niemozliwych i zapewne szybko się uporacie z czarnymi chmurami:-);-);-)
 
Ide sprzatac... Nie chce mi sie... Mlodego jeszcze musze nakarmic... :-/...
Pozniej spacer... Nie chce mi sie mowiac szczerze wytykac nosa z domu :-(
 
reklama
Babeczki wiosennych spacerków życzę , my tez wybywamy się dotlenić bo az żal siedzieć w domu jak TAKA pogoda za oknem :tak::-D:-D Do popołudnia;-)
 
Do góry