reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mamy siedzące w domach z dziecmi

ale tu dzisiaj cichutko...................:-)a u nas paskudna pogoda pada od rana wieje a buuuuuuuuuuu:-(a ja jakoś musze z antochem na spacerek wyjść no i jakiś sklep po drodze zachaczyć bo co jak co ale bez mleka w domu to ja żyć nie potrafie a resztkę wylałam do porannej kawy i jak tu drugą kawe wypić?????????:no:
 
reklama
Malinka, z tym mleczkiem to u mnie też tak:-). Szczególnie lubię do kawki z ekspresu... Narobiłaś mi ochoty, chyba polecę sobie zrobić:tak:.
Zapraszam i coś słodkiego się znajdzie:tak:
 
powiem ci że jak patrzę na te gazetki dla dzieci choby liste niezbędnych rzeczy dla dzieci to śmieję się w głos bo po co to komu no i na to to mnie nie stać........... ale nawet jak czytam na forum różne wątki i mamusie planują wyprawki za taką kase że ja za te pieniądze to całą moją 3 na cały rok bym obkupiła:tak::tak:bo ja jestem wielka fanka wyprzedaży a ostatnio jak mi znajoma [pokazała jakie skarby pokupiła w szmateksie i to za średnio 4-5 zł to i ja idę niebawem na poszukiwania:tak:
 
ja kawusie to chętnie ale za słodkości to wielkie dzięki diece się ;-);-);-);-)oj łatwo nie jest do wagi sprzed ciąży wróciłam (nic dziwnego jak nic nie przytyłam tzn na początku ciąży dużo schudłam i tak wage wyjściową miałam większą jak do porodu:-))ale po tych 2 wcześniejszych zostało więc staram się schudnąć bagatela 20 kg a na sam początek pierwszy cel to - 5 kg:-D
 
witam załatwiłam wszystko w WORD egzamin teoretyczny mam 3 lutego o 10.30 trzymajcie kciuki :tak:;-) dzieci w szkole mąz poszedl na miasto coś zalatwiać a jak wróci to zamierzam zrobić gyros na obiad kupiłam wczoraj w biedronce chlebek pita pomiodorowo -cebulowy i gyros zkurczak i mam jeszcze miesko z indyka coś tam jeszcze dorzucę jakiś sosik zrobie a Gabrysia mam troche rosolku ;-) Miłego dnia babeczki :-D
 
Malinka, z tymi zakupami dla maluszków zrobiliśmy z mężem jedną fajną rzecz: jeśli coś było potrzebne, dopiero wtedy kupowaliśmy. Nigdy nie byłam fanką zakupowych szaleństw, tym bardziej, że od znajomych nasłuchałam się ile to kaski poszło w błoto, bo kupiły rzeczy kompletnie zbędne przy maluszkach:szok:.

Joanna, fajny obiadek. Zazdroszczę. U mnie nie przejdzie ze względu na mojego M, który nie przepada za takimi daniami:no:. A dla mnie samej to mi się nie chce:tak:.
Poza tym powodzenia na egzaminie. Kciuki będziemy trzymały na 100% - a juści:-).
 
Witajcie popołudniowo;)
Ja sporo ciuszków i dla starszej i dla młodszej dosteję od ludzi całe szczeście:-)Więc la Weroniki mam i ciuszki po Pauli i te co dostaje.\Ale jak czegos brakuje to ide do szateksu i tam szukam,u nas można za grosze całkiem fajne ciuszki kupic i angileskie więc lepsze gatunkowo.A jakies nowe do lekarza czy cos tez sie znajdą.W domu zakładam te gorsze rzeczy,a te lepsze zakładam do lekarza czy w gosci.A to moja mama cos kupi,a to siostra czy bratowa i jakos leci;)
Ja pije wynalazki nie kawę:-)mieszam kawe rozpuszczalna z 2łyżeczkami capucino-mi to lepiej smakuje niz kawa z mlekiem:-D
Ale ja sama jestem wynalazek....;)
U mnie piękne słoneczko świeci,jest trochę wiatreku ale to noc.Weronika własnie spi na dworzu,Paulina kończy pracę z terpaeutką a ja właśnie płacę rachunki przez internet;)
Zmieliłam juz ziemniaki na kopytka,zrobiłąm potrawke z królika i zaraz lecę robic kopytka bo mój P niedługo wróci.A on ciągle głodny!!!!Bardziej niz WEronika:-D
 
zalczyłam fajny spacerek z Antkiem takim szybkim krokiem że zadychy dostałam:-) ale na dobre mi to wyjdzie tylko.......... antek teraz śpi jeszcze w gondoli a ja zdążyłam obiadek podszykować.....ja mam to szczęście że gusta kulinarne mamy wszyscy podobne i co ugotuję to wszystkim domownikom smakuje ba nawet chwalą czasami:-):-):-):-) dużo mi dało technikum gastronomiczne bo od mojej mamusi to gotować bym się napewno nie nauczyła bo ona tylko gotowce z torebek a jak byłam mała to babcia gotowała.............JOANNA no wiadomo kciuki będziemy trzymały:tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak:
 
no patrz anabuba mój P też wiecznie głodny a kopytka to i ja bym zjadła:-) ba teraz na dietce to pomarzyć mogę....... chociaż byle by 1000kcal nie przekroczyć więc może i ja bym tak któregoś dnia kopytka zrobiła........... bo pomysły to ja teraz z forum czerpie zawsze to jakieś urozmaicenie kulinarne:tak:a gyrosa robiłam wczoraj z frytkami na obiad i moje kochanie z zachwytu wyjść nie mogło że takie jami:-)
 
reklama
malinka na szczęście mój P zje wszytsko co zrobię.oczywiście ma swoje ulubione dania ale zje co jest;)
ja oststnio robiłam lazanie;)tucząca ale pyszna.
Dobra zmykam robic obiad.a potem lece do mmy.Miłego popłudnia dziewczyny;)
 
Do góry