Anitaka mocowaliśmy na sklepowym fotelu samochodowym. Nikt z galerii nie chciał biegać do auta haha. Byliśmy w baby walz. Zmierzony Cybex Sirona M2iSize(póki co nasz faworyt - ten nowy model bez dej poduszki) Sirona 360-ehhh ta poduszka..., Maxi Cosi 2way Pearl (twardy zagłówek do mnie nie przemówił-za to materiał fajny) i był jeszcze jakiś Joie obrotowy i nawet fajny, bo sprawiał wrażenie pojemnego, tylko nie brał udziału we wszystkich testach na które zwracaliśmy z mężem uwagę. Chciałam jeszcze tego Axkida, tu nie było, ale widziałam filmik z montażem i średnio do mnie przemawia, a i do samochodu by nam chyba nie wszedł :/
Tak, że ten jeszcze Recaro musze dorwać gdzieś i dokładniej pomacać. Ogólnie większość nie różni się od siebie w środku pod pokrowcem jakoś szczególnie. Regulacja podobna itd. (Ale tu wygrywa ten Joie, szybko, łatwo itd., tylko regulacja do pozycji półleżącej słaba...)
Cybex...gdyby nie ten pokrowiec z poliestru to pewnie bym się nie zastanawiała. Ale z drugiej strony zawsze można uszyć dodatkowy oddychający bardziej. No i tak jeszcze sporo miejsca miała na nogi przy jeździe tyłem

przodem nie sprawdzałam, żeby nie pokojarzyła faktów,że tak też można : D
Ale najwygodniej Laurze było w Joie, ale nie testowanego napewno nie kupie, chyba że jest jakiś nowszy przetestowany model
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka