Dziewczyny, jak tu jest z kupnem przez internet. Upatrzyłam coś dla mamuśki na willhaben. W grę wchodzi jedynie wysyłka, bo to zbyt daleko ode mnie, a to rzecz trochę kosztująca. Co rusz na willhaben widzę podpisy, że wg. prawa unijnego przy sprzedaży internetowej nie obowiązuje żadna gwarancja itp itd. Na grupach FB też kilka razy widziałam jakieś jatki, że komuś towar nie doszedł i się policją straszyli.
Jeżeli kupię i mi nie dojdzie, to policja się tym zainteresuje, czy jednak jak mnie ktoś zrobi w konia w internecie, to już mój problem?