Poziomeczka no no mala gadulka Ci rosnie
Widac, ze dobrze sie rozwija. Fakt, ze niektore dzieci pozniej zaczynaja chodzic, ale wazne, ze to kontrolujesz i ze fizykoterapeutka mowi, ze wszystko ok.
Asiunia glowa do gory. Kazdy z nas ma czasem gorsze dni. Dzis pogoda ma byc znow ladniejsza, to slonce nam poprawi humor.
Co do odchudzania, ja pewnie tez niebawem bede musiala zaczac;-) Jeszcze niedawno sie martwilam, ze jestem chuda jak patyk i waze 4 kg mniej niz przed ciaza. Teraz waze juz tylko 2 mniej. Nie moge pohamowac ochoty na slodycze
Czas zaczac sie pilnowac. Nie chce zeby sie okazalo, ze do wakacji bede wygladala jak pileczka
Dziewczyny mam do was pytanko odnosnie wprowadzanych pokarmow, bo wy juz troche bardziej zaawansowane jestescie
Czy po wprowadzeniu marchewki, kupki od razu powinny zmienic konsystencje? Czy jesli nadal sa takie, jak na samym mleku, to jest ok? Sorki, ze tak z rana i taki temat
Widac, ze dobrze sie rozwija. Fakt, ze niektore dzieci pozniej zaczynaja chodzic, ale wazne, ze to kontrolujesz i ze fizykoterapeutka mowi, ze wszystko ok.Asiunia glowa do gory. Kazdy z nas ma czasem gorsze dni. Dzis pogoda ma byc znow ladniejsza, to slonce nam poprawi humor.
Co do odchudzania, ja pewnie tez niebawem bede musiala zaczac;-) Jeszcze niedawno sie martwilam, ze jestem chuda jak patyk i waze 4 kg mniej niz przed ciaza. Teraz waze juz tylko 2 mniej. Nie moge pohamowac ochoty na slodycze

Czas zaczac sie pilnowac. Nie chce zeby sie okazalo, ze do wakacji bede wygladala jak pileczka
Dziewczyny mam do was pytanko odnosnie wprowadzanych pokarmow, bo wy juz troche bardziej zaawansowane jestescie
Czy po wprowadzeniu marchewki, kupki od razu powinny zmienic konsystencje? Czy jesli nadal sa takie, jak na samym mleku, to jest ok? Sorki, ze tak z rana i taki temat


ja niestety tez nie w temacie.