vici
mama Victor´a & Raphael`a
Witam ma troche nadrabiania bo od strony 257 musze poczytac.
Zyje i wracam do normalnosci.Po urlopie mialam kupe zalatwiania i nie dalam rady zagladac na neta ale juz wszytsko wporzadku wiec sie melduje
Dzis pogoda cudna wiec ide z mlodym na basen odezwe sie pozniej jak nadrobie was.
Zyje i wracam do normalnosci.Po urlopie mialam kupe zalatwiania i nie dalam rady zagladac na neta ale juz wszytsko wporzadku wiec sie melduje

Dzis pogoda cudna wiec ide z mlodym na basen odezwe sie pozniej jak nadrobie was.
) i musimy sie tez z nimi spotykac.
To nasz pierwszy taki od momentu samodzielnego chodzenia i nie da sie jej zatrzymac. Idzie sobie sama gdzies i nas nie potrzebuje....

Jej coreczka, gdy tylko sie uderzyla od razu wolala smietany