Ja nie miałam żadnych plamień w ciąży... Marti a Ty w ogóle miałaś już ecard w Austrii? Jeśli tak to oni nie wysyłają nowego, nr ubezpieczenia zostaje cały czas taki sam i tylko aktualizują dane w systemie... Ja dlatego wszystko wolę załatwiać osobiście, bo wtedy potwierdzenia wydają na miejscu. Trzymam kciuki żeby to nic poważnego nie było, ale jutro od razy idź do lekarza. Ja za wizytę u gina bez ubezpieczenia płaciłam 90€, ale od ciężarnych tylko 70€ podobno biorą. Przejrzyj też ten wątek albo skorzystaj z opcji szukania, bo tu się też pojawilo, że ciężarne mają ubezpieczenie w ciąży, trzeba tylko zgłosić to w Krankenkasse.