Doris - ja tam, pracowłam w zesżłym roku w kwietniu, ale jak wspomniałm tylko a może az 3 dni! Własnie jak napisąłs nie mozna było isc jak nie pozwolił, jak powiedzialm tam A. ze ide do domu bo mam małe dziecko to poiwedziala ze Ona tam ustala kiedy kto idzie a nie JA! tak wiec jak powtórzyła mi to na nastepny dzien wiecej juz nie poszłam. A to co tam zobaczyłam przez te 3 dni wystarczy w zupelnosci! Moze etraz cos uległo zmianie ale ja podziekuje:-)
JA dalej nie wim czy jade z P. i z małym czy nie bo jeszcze nie wrocił z pracy, ale chyba raczej nie przyjde. Ale bawcie sie dobrze kobietki i prosimy duzoooooooo fotekkkkkkkk, przed, w trakcie, no i rzecz jasna po




I PAMIĘTAJCIE O ZDJĘCIU STRIPTIZERA!











JA dalej nie wim czy jade z P. i z małym czy nie bo jeszcze nie wrocił z pracy, ale chyba raczej nie przyjde. Ale bawcie sie dobrze kobietki i prosimy duzoooooooo fotekkkkkkkk, przed, w trakcie, no i rzecz jasna po





I PAMIĘTAJCIE O ZDJĘCIU STRIPTIZERA!











