Witam ;-) w niedzielne popoludnie ..wszystkie Kochane Mamuski:-)
Po dlugiej nieobecnosci z powodu braku czasu
na ktory tak czekalam..to Pewnie juz o Nas zapomnialyscie?

No coz ..postaram sie przypomniec
he he
Nie za bardzo mam czas siedziec teraz na BB,
od kad urodzila sie Blaneczka , Ja i Moj Maz jestesmy razem w domciu (ma urlopik) i korzystamy z czasu wolnego i cieszymy sie Soba i Nasza Kruszyneczka,jezdzimy do parkow lasow, na zakpuy itp..
Wiecie jak to jest ...na poczatku po urodzeniu goscie goscie i rodzina...ktora nie daje spokoju.A Ty ledwo co oddychasz... Pozniej ukladanie sobie planu obowiazkow.. dziennego ktory trzeba dostosowac do Dzidzi i tak z dnia na dzien nie za bardzo mam czas nawet ''po tylku sie podrapac''. A to sprzatanie a to gotowanie i pranie a to gdzies jedziemy nocki czasem zarwane ..i ten czas sie zmywa.
Po za tym Blaneczka jest juz troszeczke wieksza, juz Ja ''widac''
W przeciagu 10 dni od porodu przytyla 300 gram.
:-)(polozna powiedziala ze dobrze Mi wychodzi karmienie piersia skoro tyle przytyla
)
Ma smieszne pyzki i jest takim kurczaczkiem ..delikatne faldki na nozkach i szyjce he he sie pojawily ..powoli wydobywa z siebie pisk, usmiecha sie ..ale jeszcze nie tak swiadomie
Z dnia na dzien jest wieksza i ciezsza czuje sie to...

Ogolnie jest cala i zdrowa dobrze sie rozwija ..nie ma kolki ani innych dolegliwosci.
Tylko od przedwczoraj zaczelam zauwazac ze na policzkach pojawiaja sie delikatne krosteczki malusienkie rozowe-czerwone , bez bialych dziubkow wiec to chyba nie potowki?

Wydaje Mi sie ze od calowania po buzi lub dotykania rekami jej policzkow...- rodzinka...
yhh
Mowilam im ''myja lapy zanim bedziecie pchac do dziecka i nie calowac bo kazdy Ma inne bakterie ''to nie rozumieja i dzis Dzidzia sie meczy :-
-( jest gramosna moze Ja swedza? nie wiem ?? jak myslicie?? co zrobic by przeszly??
Ja czuje sie juz bardzo dobrze wrocilam do dawnej figurki z przed ciazy
,brzuszek zanikl, rozstepy tylko na udach ..bede smarowac moze znikna?Piersi jak doda
HE HE 
Po za tym w piatek Moj Mnie zabral na zakupy do Milton do centrum sklepowego na caly dzien i ubral Mnie od gory do dolu w sexowne i eleganckie ciuszki baaaardzo Mi poprawil humor i samopoczucie.jeszcze tylko fryzjer i bedzie dobrze.

he he
Tkaze wszystko Ok ,..oprocz nie przespanej nocki - bylismy wczoraj w gosciach wrocilismy o 2 w nocy do tego Blania nie chciala spac za bardzo - pewnie przez te krostki
:-
confused: Nie wiem dobrze.. uciekam sie polozyc poki Ona spi..pa pa
Pewnie tak dziwnie napisalam tego posta ze nawet nie chce MI sie go czytac . No coz jestem lekko zmeczona ..Ok Trzymajcie Sie Pozdrawiam Wszystkie
A Laskom 2 in 1 zycze szybkiego i takiego jak moj porodu.!!
Po dlugiej nieobecnosci z powodu braku czasu

na ktory tak czekalam..to Pewnie juz o Nas zapomnialyscie?

No coz ..postaram sie przypomniec

he he Nie za bardzo mam czas siedziec teraz na BB,
od kad urodzila sie Blaneczka , Ja i Moj Maz jestesmy razem w domciu (ma urlopik) i korzystamy z czasu wolnego i cieszymy sie Soba i Nasza Kruszyneczka,jezdzimy do parkow lasow, na zakpuy itp..
Wiecie jak to jest ...na poczatku po urodzeniu goscie goscie i rodzina...ktora nie daje spokoju.A Ty ledwo co oddychasz... Pozniej ukladanie sobie planu obowiazkow.. dziennego ktory trzeba dostosowac do Dzidzi i tak z dnia na dzien nie za bardzo mam czas nawet ''po tylku sie podrapac''. A to sprzatanie a to gotowanie i pranie a to gdzies jedziemy nocki czasem zarwane ..i ten czas sie zmywa.
Po za tym Blaneczka jest juz troszeczke wieksza, juz Ja ''widac''
W przeciagu 10 dni od porodu przytyla 300 gram.
:-)(polozna powiedziala ze dobrze Mi wychodzi karmienie piersia skoro tyle przytyla
)Ma smieszne pyzki i jest takim kurczaczkiem ..delikatne faldki na nozkach i szyjce he he sie pojawily ..powoli wydobywa z siebie pisk, usmiecha sie ..ale jeszcze nie tak swiadomie
Z dnia na dzien jest wieksza i ciezsza czuje sie to...

Ogolnie jest cala i zdrowa dobrze sie rozwija ..nie ma kolki ani innych dolegliwosci.

Tylko od przedwczoraj zaczelam zauwazac ze na policzkach pojawiaja sie delikatne krosteczki malusienkie rozowe-czerwone , bez bialych dziubkow wiec to chyba nie potowki?


Wydaje Mi sie ze od calowania po buzi lub dotykania rekami jej policzkow...- rodzinka...
yhh
Mowilam im ''myja lapy zanim bedziecie pchac do dziecka i nie calowac bo kazdy Ma inne bakterie ''to nie rozumieja i dzis Dzidzia sie meczy :-Ja czuje sie juz bardzo dobrze wrocilam do dawnej figurki z przed ciazy
,brzuszek zanikl, rozstepy tylko na udach ..bede smarowac moze znikna?Piersi jak doda
HE HE 
Po za tym w piatek Moj Mnie zabral na zakupy do Milton do centrum sklepowego na caly dzien i ubral Mnie od gory do dolu w sexowne i eleganckie ciuszki baaaardzo Mi poprawil humor i samopoczucie.jeszcze tylko fryzjer i bedzie dobrze.


he he Tkaze wszystko Ok ,..oprocz nie przespanej nocki - bylismy wczoraj w gosciach wrocilismy o 2 w nocy do tego Blania nie chciala spac za bardzo - pewnie przez te krostki

:-Pewnie tak dziwnie napisalam tego posta ze nawet nie chce MI sie go czytac . No coz jestem lekko zmeczona ..Ok Trzymajcie Sie Pozdrawiam Wszystkie
A Laskom 2 in 1 zycze szybkiego i takiego jak moj porodu.!!
...ale skoro instynkt podpowiada Ci,ze to od goscinych buziakow i czulosci to pewnie tak jest..moze dziewczyny-szczegolnie Karola albo nowe kolezanki z BB cos podpowiedza-maja juz dzieciaczki moze wiedza.Przykro mi,ze nie moge pomoc-moja niewiedza niestety mi na to niepozwala.
teraz mi wstyd i wiem,ze to hormony szaleja ale czasem sama wiem,ze zdecydowanie przesadzam...czy wy wszystkie tak macie?:dull:
. Bylam dzis znowu polazic po tym kiepskim centrum i znowu cos przytargalam dla synusia - szafa mi peka w szwach
. cofnelam sobie forum o pare stronic az do zdjec yowki pokoju dla dzidzi co by popatrzec coz ona tam ma pieknego, jak ubrala lozeczko, wiecie zeby troche pozgapiac, bardzo fajnie wyszedl ten pokoik Wam.ja to nadal szkam koncepcji na lozeczko (chodzi mi o posiel itd)- nie wiem czemu mam z tym taki problem, moze ze w sklepach taki kiepski wybor i dlatego 