• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Bradford

reklama
Ja tez juz nie spie :-( Kubus wstal dzis lewa noga i non stop jakies histerie i placze. Nie wiadomo o co i dlaczego? Bedzie ciezki dzien. Dobrze, ze tatus w domu.
 
My juz tez od dawna na nogach.
Czekamy na serwis do pieca bo wczoraj puscila jakas uszczelka no i z poieca kapie woda i nie ma cieplej wody :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Co do samochodu to ja mam prawko ale nie jezdze tutaj, wogle malo jezdzilam. Zmiana biegow byla dla mnie strasznym stresem. Teraz chce automata, bede jezdzila bez problemu... chyba :szok::-)
 
Czesc dziewczyny:-), widze ze temat na topie bo u mnie tez sie przewija kiedy wkoncu zaczne jezdzic. Kazdy mnie przekonuje, ze tutaj lepiej sie jezdzi ale przeraza mnie przeciskanie sie autem w waskich uliczkach i parkowanie. Tutaj wszedzie parkuje sie na styk, a ja taki mistrzunio nie jestem:sorry2::sorry2: Ale trzymam kciuki za Was, odwazniejsze jestescie:tak::tak:
 
Agus - cale to jezdzenie to kwestia treningu, im wiecej jezdzis tym lepiej sie czujesz za kierownica, oczywiscie jakies wpadki nieuniknione, ja juz jedna mam za soba ;-) ale bardzo to ulatwia zycie

A my dzis mielismy nieplanowany piknik :-) Mialo padac, a swieci sliczne slonko. Po zakupach w markecie kupilismy na wynos pizze, soczki, piwko, slodycze i ulokowalismy sie w parku na lawce w Shipley. Slonko grzalo i bylo tak milutko.

I jutro w Northcliffe Park, to ten w Shipley sa miniaturowe kolejki dla dzieci o 13 do 16.
 
hej
ja tam od początku dobrze sie czułam za kierownicą. juz w czasie pierwszej jazdy na kursie przekroczyłam dozwoloną prędkość o 30km/h :-D a w dzień kiedy odebrałam prawko kolega wsadził mnie za kierownice i kazał jechać... dojechałam do Zakopianki z Pabianic z pod Łodzi :-) kumpel stwierdził ze skoro autko prowadzić już potrafię to teraz czas na narty... ale mi nie poszło bo mam lęk wysokości i boje sie jak cholera. wszystko przez te drzewa na stoku, ktore sie tak szybko do mnie zbliżały :-D

byłam dziś z moim kochanym w banku zapytac sie o kredyt...babka spojzala na wplywy na konto powiedziala ze jest oki i nie bedzie problemu poczym wpelnila jakies rubryczki i stwierdzili że Dominik nie jest wiarygodny bo nie ma innego kredytu... paranoja jakaś!!! nie masz kredytu to nie dostaniesz kredytu :szok:
ja nic z tego nie kapuje. w Polsce jak bralam jaki kolwiek kredyt to wazne bylo zeby nie miec zaduzenia w innym miejscu, a tu wszystko odwrotnie:wściekła/y:

miłego wieczorku wszystkim życze
 
My też już w domku po zakupach i małym spacerku.Pogoda miło nas dzisiaj zaskoczyła:tak:.Miało padac a tu słonko:-).Ciekawe jak będzie jutro:baffled:.Kasiu.j dzięki za informacje może wybierzemy się jutro do tego parku bo mały lubi jezdzic kolejkami.Mam nadzieję że się wyrobimy bo musimy jeszcze jutro odwiedzic znajomych na nowym domku.
 
reklama
Jeszcze nie jestem w temacie, ale już się witam i z rana nadrobię, mam już neta, wywalczyłam i jestem, a na bloga już zdjęcia tego co za Nami wrzuciłam, więc ściskam was, a Kasieńko fajnie, że wróciłaś, a ja mega szczęśliwa ;-);-);-);-)

Świat według bubu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry