yowka
Fanka BB :)
Milo mi Ciebie poznać PINKA :-)....wqiesz to nie chodzi o to,ze ja boje sie porodu-to nie tak...wiem,ze skoro zaszlam w ciazę to i koleją rzeczy jest urodzic..nie boje sie tego..wezme epidural wiec jestem o to spokojna...tylko martwie sie przenoszeniem..bardzo chce urodzic przed terminem...kombinujemy z moim T. na rozne sposoby ale cos nie bardzo wychodzi :-(...moi rodzice niedlugo przylatuja aby mi pomoc a moga byc u mnie tylko 2 tygodnie i nie chciala bym aby przyjechali na darmo..rozumiesz,ze jeszcze bede z brzuchem biegac...to jedna sprawa a druga,ze brzuchol juz strasznie mi dokucza..nie wyrabiam na plecy, kregoslup,puchne..dostalam jakis plam na tylku i udach z tylu-takie sine kropki i zielonego pojecia nie mam co to moze byc apropos moze ktoras cos takiego miala?) nie moge spac po nocach..ogolnie nieciekawe samopoczucie...niestety.
Dzieki,za opowiedzenie wrazen z porodu.Nie stresuje sie jak czytam ...ogolnie jestem zdania , ze im wiecej wiem tym pewniej sie czuje choc mam oczywiscie swiadomosc,ze kazdy porod jest inny.Jednak wiadomosci nigdy za wiele
Pozdrawiam Cie serdecznie
Dzieki,za opowiedzenie wrazen z porodu.Nie stresuje sie jak czytam ...ogolnie jestem zdania , ze im wiecej wiem tym pewniej sie czuje choc mam oczywiscie swiadomosc,ze kazdy porod jest inny.Jednak wiadomosci nigdy za wiele

Pozdrawiam Cie serdecznie
zawsze lepiej byc przygotowanym i moc przelac swoje mysli na slowa.bo raczej tatusiowi nam nie pomoga w komunikacji z personelem medycznym;-)pozdrowki dla wszystkich szczesliwych mamuś
...poczytuje od czasu do czasu..co mam do roboty ;-)
no i tez mi nie pomogła


