reklama

Mamy z Doncaster

reklama
Dobra kobiety, bo coraz czarniej widzę to spotkanie..proponuję sobotę na 17- 18 w polskiej restauracji,. do tego czasu załatwiamy sobie mężów nianie, transport i co tam jeszcze trzeba, jeżeli nie podejmiemy teraz ostatecznej decyzji to nadal nic z tego niwe wyniknie a ja juz mam dość takiego dzikiego siedzenia tu i chce wyjśc i spotkać się z kimś ,bo inaczej zwariuję :tak:
 
hej
moja rodzine chyba jakies fatum nawiedzilo dzieci dalej kaszlaja,a Kamilek w nocy dosc mocno goraczkowal mam nadzieje ze sie nie rozwinie mocno wirus.Niedawno maz do kupy sie pozbieral bo go plecy bolaly tak ze ruszyc sie nie mogl ,a teraz znowu dzieci i tak w kolko:-(
Pogoda okropna nawet nosa nie chce mi sie wysadzac na zewnatrz,dobrze ze nie dlugo ferje swiateczne to Patrysia odsapnie od tych wirusow.we wtorek przedstawienie swiateczne zobacze jak moj aniolek sie wykazuje na scenie:-)
Jeszcze do swiat sporo czasu a widze ze prawie w kazdym mieszkaniu juz choinki sie swieca hehe .
trzymajcie sie
 
No to póki co jest nas ...chyba 4
1.ja
2.Martusia
3.Iza
4.Mamma
Martus ja to pewnie taxi podjade a potem piechcikiem wróce bo bym sie jakiegos drinka napiła,zobaczymy,a gdzie reszta dziewczyn,hej, jedyna okazja abysmy wreszcie doprowadziły do celu ten sabat:-)
 
reklama
Ja już bardzo się cieszę na sfotkanie z Wami.:-):-). Może zafoczątkujemy jakąś tradycję, fajnie by było:tak:. Dobrze jest sobie fofisać ale jeszcze lefiej sfotkać się choćby od czasu do czasu.

Iwonka a Ty trzymaj się z tymi choróbskami.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry