reklama

Mamy z Doncaster

Hejka
Jestem, ale tak zalatana ze szok :szok:
U małego okazało sie zapalenie ucha, na antybiotyku sie skonczyło, na szczescie jest już lepiej, ale do tyłu z zakupami przez to..Okazało sie ze na Świeta jedziemy do PL :-D wiec duuuzo na głowie, Niestaty z tego tez powodu nie dam rady dzis przyjsc,:-( dzis lece jeszce na zakupy z córą, butów niema itp.. Mam nadzijee ze uda sie innym razem. pzdr
 
reklama
Szkoda Marta że jednak nie dasz rady frzyjsć,:-( no ale wiadomo są sfrawy ważne i ważniejsze.Zazdroszczę CI Swiąt w Folsce.

A my dziewczyny o 17.00 w restauracji, tyle że nie umówiłyśmy się dokładnie czy czekamy na siebie frzed restauracją czy w środku.
Jeśli w środku to trzeba by było ustalić jakiś znak rozfoznawczy:-)
 
Hohohhoo ale tutaj cichutko.

Widzę że wszystkie ostro frzygotowania do Świąt, a my jeszcze nawet choinki nie mamy, a o forządkach to już nie mówię daleko jestem w folu.

To ja już zmykam, a Wy dziewczyny odzywajcie się:tak:.
 
reklama
czesc dziewczyny-faktycznie pusto tutaj:-)zreszta swięta za pasem to trzeba ,się do nich przygotowac:tak:
fajnie dziewczyny ze udalo sie wam spotkac:tak:
mam pytanie albo do Anety albo do Iwony, bo niepamiętam ,ktora z was wspominala kiedys o jakiejs szkole angielskiego w srody,bo musze w koncu si egdzies zapisac:tak:
pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry