parisienne : hej

slodkie dzieciaczki, a mayka coraz bardziej podobna do kapika sie robi !!!

szok

Gratuluje prawka!!!! podziwiam ze sie nie boisz tu jezdzic! ja tematu prawka unikam jak ognia hehe... tchorz jestem i tyle
Moj gin tez widzial plec w 13tc, ale my sie dzielnie trzymamy i chcemy miec niepsodzianke. Toc juz niewiele zostalo, jutro wybije pelne 30 tygodni

A co do przeczucia to oboje myslimy ze bedzie drugi synus i oboje bysmy woleli... hihihihihihi mialam faze wczesniej na corke ( nawet mam nazbierane 4 kartoniki ciuszkow dziewczecych nowych - odnosnie wyprawki - i czuje ze sie nie przydadza hehe) ale jakos mi zupelnie przeszlo. Pewnie ze jak bedzie cora to bede sie cieszyla, poza tym nie jetsem pewna ze zdecydujemy sie na trzeciego malucha, a nawet jelsi tak to nikt nie gwarantuje ze trzecie nie bedzie tez chlopak - wiec asekuracyjnie lepiej byloby miec teraz coreczke, zeby miec juz i to i to

ale tak w glebo serducha to jakos synus mamusi siedzi
wyprawka juz gotowa, ale oczywiscie jak rasowa zakupoholiczka ciagle dokupuje jakies ciuszki

przestalam jedynie kupowac dziewczece, bo naparwde jakos nie wierze, ze bedzie cora haahhahahahahaha
mam sporo rozu itp, wiec skupiam sie na chlopiecych i unisexach glownie. Myslalam ze chlopiecych nie bede kupowac bo przeciez mam wszystko po poldku a troche tego jest w bakach i 1 komodzie starej... ale jednak nie moge sie powstrzymac, zdecydowanie ciagnie mnie do blekitow i brazow
za to co do wozka to ja wogole nie mam "jazdy" na wozki i sprzety niemowlece... Moze to dziwne, ale nie lubie wybierac takich sprzetow, wozek poldka wybralismy w kilkanascie minut

zwykly chicco i teraz gondole i pierwszy fotelik do auta na pewno zachowam to sama, bo nawet przez mysl mi nie przyszlo zeby szukac innego, i nawet nie mam ochoty... wstyyyyd...

A od marca gdzies jak sie zrobi cieplej przeloze malenstwo do mojego mac larena na plasko. tak samo mam z wszelkimi krzeselkami, lezaczkami itp
mam wszystko po poldku, brakuje tylko 2-3 rzeczy ktore nam sie przepalily lub nam popsuto je w przeprowadzce... (babycook, krzeslo do jedzenia + potrzebuje elekt. niani teraz, bo mam pokoj dmaeko od kuchni i salonu)
i chyba wpisze sprzety na liste de naissance, bo sama zbytnio nie mam ochoty tego kupowac, wole ciuszki i zabawki
