no DZIULKA... niezla historia
swoje przeszlas, ale najwazniejsze, ze znalazlas TA osobe 
a co do polskich szefow co nie placa i kantuja to juz nie pierwszy raz slysze, nawet jeszcze dzis myslalam razem z koelzanka jak zrobic haka na szefa jej meza ( szef jest francuzem) bo tez nie placi i w kontrakcie tez cos nie teges....
a najbardziej to juz kantuja tych co nie maja papierow i prawa pobytu (po z UE to choc maz prawo pobytu, najwyzej sie kszatasz, szukasz pracy... ale ludzie z ukrainy, bialorusi, afryki - to jeszcze inna bajka !!!!) nie do poomyslenie normalnie ...
coreczka slodka
uwielbiam to zdjecie w rozowej czapeczce 
antylopka : zimno wieczorem dzis, a ja sie wybralam na spacer do puteaux, do mojego ulubionego marketu : monoprix
mieszkasz gdzies niedaleko pewnie, bo to kawalek za granica suresnes/puteaux jest...
maz mial robote do dokonczenia w domu, wiec zeby go nie odrywac i sie dotlenic poszlam pochodzic, a przy okazji zrobilam super milusie zakupki
))
2 ksiazeczki ukochanego oui oui i jedna "a quoi ca sert la nuit" + ciepla pizamka velour bout de chou dla pierworodnego, troche kosmetykow dla meza a sobie maseczke, balsam do ust kokosowy taki w pudeleczku na palec i balsam do ciala mangue firmy monorpix: zrobili nowa serie, troche sciagawka z design the body shop, za niewielkie pienaidze - zobaczymy w praniu jak to sie spisuje hehehehe
do tego jeszcze zele pod prysznic, mydelka petit olivier i petit marseilleux - tansze niz occitane en provence a zapach sliczny ( no moze occita,e jednak lepszy standard ale nie tylko tym mozna zyc...), plyn do kapieli itp.
zapas czekolady cote d'or ktora wlasnie pochlaniam i inne slodkosci
No i prosze! - od razu lepszy humor hihihihihihihi 
a co do polskich szefow co nie placa i kantuja to juz nie pierwszy raz slysze, nawet jeszcze dzis myslalam razem z koelzanka jak zrobic haka na szefa jej meza ( szef jest francuzem) bo tez nie placi i w kontrakcie tez cos nie teges....
a najbardziej to juz kantuja tych co nie maja papierow i prawa pobytu (po z UE to choc maz prawo pobytu, najwyzej sie kszatasz, szukasz pracy... ale ludzie z ukrainy, bialorusi, afryki - to jeszcze inna bajka !!!!) nie do poomyslenie normalnie ...
coreczka slodka
antylopka : zimno wieczorem dzis, a ja sie wybralam na spacer do puteaux, do mojego ulubionego marketu : monoprix
mieszkasz gdzies niedaleko pewnie, bo to kawalek za granica suresnes/puteaux jest...
maz mial robote do dokonczenia w domu, wiec zeby go nie odrywac i sie dotlenic poszlam pochodzic, a przy okazji zrobilam super milusie zakupki
2 ksiazeczki ukochanego oui oui i jedna "a quoi ca sert la nuit" + ciepla pizamka velour bout de chou dla pierworodnego, troche kosmetykow dla meza a sobie maseczke, balsam do ust kokosowy taki w pudeleczku na palec i balsam do ciala mangue firmy monorpix: zrobili nowa serie, troche sciagawka z design the body shop, za niewielkie pienaidze - zobaczymy w praniu jak to sie spisuje hehehehe
do tego jeszcze zele pod prysznic, mydelka petit olivier i petit marseilleux - tansze niz occitane en provence a zapach sliczny ( no moze occita,e jednak lepszy standard ale nie tylko tym mozna zyc...), plyn do kapieli itp.
zapas czekolady cote d'or ktora wlasnie pochlaniam i inne slodkosci