reklama

Mamy z FRANCJI!

ANTYLOPKA ALE JAJA!!!!!!!!!!!!!! normalnie nie wierze, zebys ty wiedziala ile razy ja juz pod twoim oknem musialam przejsc :)
chodze tam na zakupy raz a nawet dwa w tygodniu, zawsze na trasie sympa monorpix natalys :)
fajnie, masz wszystko pod nosem :) praktycznie. a do pracy tez kawalek, wyjdziesz 5mn przed i jestes super!!!! marzenie!!! chcialabym zeby moj maz mial taki kawalek, teraz ma 20mn a z wersalu bedzie mial ok.35! wiec sporo... no ale jakby on mial miec 5-10min to bysmy musieli wynajac cos na champs les elysees albo poprzecznych ... a my nie chcemy zyc w paryzu, 16arr. jest jeszcz ebardzo blisko jego pracy, i dosc cicha jak na paryz, ale ja sie boje imprezujacych paryzanek, chodzacych obowiazkowoa w domu w korkach, i to do 24- 1 :) wiec zdecydowalimsy byc dlaej, ale w lepszych warunkach
mam tylko nadzieje, ze dla meza to nie ebdzie zbyt meczace ta trasa... on juz i tak pracuje po 13 a nawet 16 godzin dziennie, zalzy od dnia...

a jesli chodzi o komsetyki : to ja od urodzenia TYLKO i WYLACZNIE mustela! sa super, jeszcze nigdy nie uslyszalam/przeczytalam o uczulmeniu. bardzo fajny jest tez klorane. ale ja wole mustele - ze wzgledu na zapach! uwielbiam! ale mysle ze jakosciowo klorane i mustela sa podobne bardzo. jest tez avene pediatril seria, ale jest ona dosc nowa i ja wole sprawdzone rzeczy.
takze my wszystko z musteli : poczawszy od lingetek, szampony, kremy, balsamy, eau nettoyante, lait de toillete creme de change, az do oliwki do masazu i perfumu :)
czasem zmieniam na klorane (np. ta serie mialam wylacznie w wakacje) bo na poludniu najblizsza apteka nie prowadzila musteli, i tez bylam b; zadowolona. no i teraz jak jest wiekszy to przeplatam lingetkami pampers i krem de change pare razy mialam nivea = szampon niveau rumiankowy . ale na poczatek proponuje mustele : wiele aptek robi promocje dwupaki, ja lingetki 2pak kupuje za 5,90 i lait de toilette, eau nett. + del douche tez dwupaki za roznie 8,90 - 9,90... wiec jak podzielisz na dwa to malo co drozsze niz kosmetyki "nieapteczne". tylko szamponu, no i soins (creme visage, cold creme, balsam do ciala) nie robia pormocji i dwupakow, wtedy juz ok.10 euro za sztuke i male sa.
aha : w ciazy tez uzywalam tylko musteli nawilzajaccej antyrozstepowej, itp.

becikowe : tez myslalam ze wszyscy dostaja :) hahahaha tym bardziej ze w ciazy bylam zarejestrowana jako studnetka i nie mialam jeszze slubu!!!! no i niepsodzianka, liczy sie 'revenu foyer' ja mialam zero revenu, + studentka = priorytet jak samotna matka, ale maz przekracza pulap zarbkami, wiec nam sie nie nalezy i przy kolejnych ciazach tez nie... z tego samego wzgledu 'foyer fiscal' nie mam creche, a pozniej nie ebd emiec stolowki doplat z caf itp
takie zycie...co zrobic!
 
Ostatnia edycja:
reklama
dzięki, bo ja właśnie chiałam aby mi jakas mama powiedziała o kosmetykach. przy wiki używałam (i jeszcze mam) Nivea Baby i je uwielbiam, że często mąz podbiera balsam, hehe
teraz nie opłaca mi się ściągać z Polski, bo to bez sensu. Francja to nie zimbabwe, aby nie można było na miejscu kupić dobrych.

U nas procentuje jeszcze to, że oni się opierają na podatkach 2008 (jeśli w tym roku) a jak się przedstawi z polski, to się super wychodzi, hehe Pomimo dobrych zarobków na polskie warunki tutaj to smiech, wiec myśle że jeszcze deklaracje z 2010 będą nam "pomocne", bo ja pół etatu, a mąż dłużej siedział w polsce, więc mu wyjdzie około 1300 euro z tego czasu, więc jest git.
Zresztą ja wychodzę z założenia, że jak mi wystarcza na spokojne życie, to wcale nie potrzebuje aby ktos mi dokładał. Teraz się z cieszę, bo na początku dużo siana idzie na zainstalowanie się: kaucja, czesciowo sprzety i meble itp.
 
no u nas niestety czym starsza fiszka podatkowa tym gorsza sytuacja hahahaha bo maz byl wtedy celibataire, bez dziecka, bez zony niepracujacej... wiec te pierwsze co pokazywalismy to masakra byla... a pozniej bylo dziecko- wiec juz jakas czesc, ale my nie mielismy slubu
teraz jetsemsy oboje troche odciazeniem od podatku, ale i tak ponad 40% wiec nie mam o w ogole po to udrzeac do administracji....
moze jakbysmy sobie strzelilili 5 tke dzieci, to bysmy sie zalapali ...ale nie skorzystam, ze tak powiem hehe :)
bo wiecej mnie wyniesie wieksze mieszkanie, wyzywienie, studia i pomoc w starcie w dorosle zycie dzieci niz francuskie pomoce :)

a jeszcze mialam sie zapytac ile ty w polsce musialas studiowac zeby byc kine ? meza kuzyn akurat zaczal w tym roku studia zeby byc kine, i juz teraz nie ejstem pewna, ale tu jest jakos krotko-fajnie, chyba tylko 2 lata, moze 3 ale nie wiecej! szkoda, ze nie wiedzialam tego wczesniej ;) bo bardzo fajny zawod!!!!
 
w Polsce ma się do wyboru 3 (licencjat) lub 5 (mgr) lat. W szpitalu był warunek, że musiałam pracować chyba 2 lata.
Kurcze, Wiki się obudziła z katarem i kaszlem.... w dodatku mąż miał być w domu, a musiał jechać gdzieś tam, bo architekt dziś przyjeżdża na budowę i koniecznie trzeba dzisiaj wszystko obgadać. fuck!
 
aha! no ale ty juz mialas 2 layta pracy w Pl wiec ok :) super! szczescie mialas bo tutaj po szkole trzeba zdawac konkurs panstwowy, jak juz wykonujesz, to nikt cie nie "cofnie" :)
moja kolezanka niestety nie miala takiego szczescia i nie zaliczyli jej 4 lat inzyniera politechniki w Pl, byla w trakcie robienia 5 tego roku, zaliczyla, ale nie wykonywawala zawodu! nie tylko nie lkazali jej robic 2 lat magiustra, ale zapisac sie na 3 rok i robic francuski licencjat!!!!!! a pozniej magistra!!! to jest dopiero szok, 3 dodatkowe lata studiow w momenie gdy mozesz juz pracowac!

mam nadzieje, ze wiki minie kaszel i ze bedzie ok, moze maz nie wroci pozno... moj wlasnie pojechal do lekarza... wszyscy jacys zagrypieni, zmeczeni laza... a ja pospalam dzis do ...10 min temu :) maz sie zajal rano malym, ktory wstal wczesniej niz zawsze, ok. 8h30. normalnie jak mnie obudzil bo musial wychodzic to nie wiedzialam co sie dzieje... od kilku dni padnieta jetsem i moge spac pol dnia... poszlam nawet przed chwila zrobic test, zeby sprawdzic, czy to nie bebe mnie meczy tak moze, ale jednak nie... :)

milego dnia wszystkim :)
 
Wiktoria lepiej, bo w końcu ją przekonałam to psiknięcia w nos i jak porządnie go wydmuchała, to od razu poprawa, uff

Marcin pewnie będzie około 17, bo podejrzewam, że jak już pojechał, to zostanie, chyba, że zadzwonię i powiem aby wracał.

U mnie na szczęście jedyne co musiałam to wysłać dokumenty do ministerstwa zdrowia tutaj z aktem urodzenia, dyplomem itp i wszystko. Zresztą w szpitalu dbają o formalności, więc ja nie musze wiele biegac, pytać itp.
 
fajnie, ze juz lepiej z noskiem :)
a ja dzis normalnie padam, zasypiam... zero energii, normalnie jak ugotowany makaron sie leje.. nie wiem co sie dzieje... moze cos wykluwam...
maly poszedl wlasnie spac, mezus poszedl do kuchni gotowac, zacheca mne do gotowania we 2 ale jestem tak padneita ze chyba sie wymigam i sobie poleze ....
do pozniej!

jakie macie plany na WE dziewczyny? my zadne, musze tylko dzis lub jutro jechac do centrum andlowego po zimowe rzeczy dla malego i sobie kurtke. i jestem tak padnieta, z enawet tego mi sie nie chce... :(
 
witam sie sobotnio:)))))) zaraz zmykam na obiadek do mamuski a puki co jestem cala hepi bo dzis w nocy spalam 6h!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a to dlatego ze mezus zajal sie mloda:))))) o polnocy nakramilismy ja i ja poszlam lulu, a maz gral na kompie potem, wstal o 3.30 zeby dac mlodej papu i utulac do snu a ja o bozym swiecie nei weidzialam!!!! tak spalam twardo do 7 prawie:))))))))))) az mi sie w glowie idee pozmienialy na swiat:)
 
josephine - ja kupiłam młodej kurtkę w go sport - dwuwarstwową. Nie wiem tylko czy były inne kolory poza różem i fioletem...
jak widzę ten deszcz za oknem to i plany padają.... Ona jeździ hulajnoga po mieszkaniu, bo ja z nią w deszcz nie pójdę na dwór
DZIULKA - ja myślałam, że Ty karmisz piersią. Jak nie to mobilizuj męża i niech on jedno nocne wstawanie zalicza, a Ty śpij wtedy
 
reklama
witajcie ! u nas tez pada! ANTYLOPKA u nas z hulajnoga to samo! po domu sie jezdzi! ale w koncu padla i spi! widze przestalo padac pozniej wyjdziemy!!!
katar dalej panna ma! ale ja walcze ;) i psikam!
my kurtki juz kupilismy! ale dzis po jakas pizame chce pojsc dla niej;
planow zadnych! moj ma wolne niedziela i poniedzialek takze dla nas weekend od jutra sie zaczyna ;)
cos zoladek mnie boli! pogoda senna! i nic mi sie nie chce ! pozdrawiam! do wieczorka!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry