reklama

Mamy z FRANCJI!

reklama
witam dziewczyny i dziekuje za pamiec :)

mistralka : a niech cie ! masz racje :) znalezlismy dom :)
i bylismy w agencji podpisac wstepna umowe. Jeszcze jestem w szoku, bo wizyt byla masa i mielismy 30min na podjecie decyzji :)
A najwiekszy szok to to ze wchodizmy na wizyte i sie okazlo ze ten dom sprzedaje kolezanka meza z pracy ( tyle ze z innego dzialu) - znaja sie od 7 lat :)
wczesniej sie nie zgadali ze bo ona byla na macierzysnkim i zreszta ciagle jest ( 6tyg temu urodzila trzecie dziecko)
zaprponwalismy ciutke nizsza niz wyjsciowa i zaakceptowali :) chyba woleli sprzedac pewnej osobie, ta pani nawet wie dokladnie ile maz zarabia i ile lat pracyuje i wogole na jakim kontrakcie jets itp bo wlansie pracowala w dziale zarzadzania zasobami ludkzimi :)

jakby nie patrzec domek jest nasz :) jeszcze w to nie wierze :))))))))))))))))))))))))
mam tylko nadzieje ze nie ebdzie halasu, bo dla mnie to najwazniejsze, bo mam problemy ze snem... a niedaleko jedzie pociag i z drugiej strony jakies 150m jets taki skwerek z boiskim, placem zabaw. wiec chyba bedziemy fonicznie dodatkowo izolowac - tak na wszleki wypadek bo ja za bardzo sie boje ze wieczorem, w nocy bedzie halas...

mistralka : milo cie widziec ;) mam prawie identyczne zdjecia z bormes ;) a jakie wspomnienia... hihihihihihhi
pierwsza milosc jak mialam 17 lat tam poznalam :)
 
Marzenka : narazie jetsem w takim stresie ze ciezko mi mysli zebrac :)
fotek nie mam bo dom nawet nie zdazyl byc wystawiony na stronie internetowej, agtent do nas zadzownil tak od razu po cichu bo zwiedzalismy z nim juz inne domy i wiedzial czego suzkamy wiec liczyl ze szybko pojdzie ;)

domek nieiwelki 100m, wolnostojacy, ogordek o ile dobrze pamietam 280m.
kuchnia otwarta na salon lacznie 50m, na pietrze 3 sypialnie lazienka z prysznicem i wanna wc
no i dol 'polpiwnica " z oknami i drzwiami normalnymi przeobiony w kawalerke dla fille au pair. wie cpokoj 15m z lazienka i wc, obok male biuro otwrate ( miejsce na szafke biurko i krzeslo), pomieszczenie cos jak piwnica -przechowywalnia no i garaz.
dom ma kilka minusow, no ale juz poltora roku ziwedzamy i za dobrze wiemy ze nie mozna znalezc "wszystkiego"
zeby miec wszystko tak rozplanowane jak sie chce, trzeba budowac wdg wlasnego planu
a blisko âryza juz od dawna nie ma terenow pod budowe...
 
witam dziewczyny i dziekuje za pamiec :)

mistralka : a niech cie ! masz racje :) znalezlismy dom :)
i bylismy w agencji podpisac wstepna umowe. Jeszcze jestem w szoku, bo wizyt byla masa i mielismy 30min na podjecie decyzji :)
A najwiekszy szok to to ze wchodizmy na wizyte i sie okazlo ze ten dom sprzedaje kolezanka meza z pracy ( tyle ze z innego dzialu) - znaja sie od 7 lat :)
wczesniej sie nie zgadali ze bo ona byla na macierzysnkim i zreszta ciagle jest ( 6tyg temu urodzila trzecie dziecko)
zaprponwalismy ciutke nizsza niz wyjsciowa i zaakceptowali :) chyba woleli sprzedac pewnej osobie, ta pani nawet wie dokladnie ile maz zarabia i ile lat pracyuje i wogole na jakim kontrakcie jets itp bo wlansie pracowala w dziale zarzadzania zasobami ludkzimi :)

jakby nie patrzec domek jest nasz :) jeszcze w to nie wierze :))))))))))))))))))))))))
mam tylko nadzieje ze nie ebdzie halasu, bo dla mnie to najwazniejsze, bo mam problemy ze snem... a niedaleko jedzie pociag i z drugiej strony jakies 150m jets taki skwerek z boiskim, placem zabaw. wiec chyba bedziemy fonicznie dodatkowo izolowac - tak na wszleki wypadek bo ja za bardzo sie boje ze wieczorem, w nocy bedzie halas...

mistralka : milo cie widziec ;) mam prawie identyczne zdjecia z bormes ;) a jakie wspomnienia... hihihihihihhi
pierwsza milosc jak mialam 17 lat tam poznalam :)

hahahahhahahah


GRATULACJEEEEEEEE!!!!!!
Tak przeczuwałam:))))
Ciesze sie strasznie i czekam na fotki!!!!

Ty miałas pierwsza miłość w wieku 17 lat-ja podobnie!!Męża poznałam w tym wieku,a jak miałam 18 wzięliśmy ślub!!!:))))))
Dobra-spadam.....ocgrypłam,choróbsko mnie dopada coraz mocniej:((((
Dobrej nocki fajne kobitki:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry