M
Mistralka
Gość
I niebawem jakies fotki wstawiKto wie, kto wieTrzymam kciuki równiez za byc moze nowy domek:-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
I niebawem jakies fotki wstawiKto wie, kto wieTrzymam kciuki równiez za byc moze nowy domek:-)
witam dziewczyny i dziekuje za pamiec
mistralka : a niech cie ! masz racjeznalezlismy dom
i bylismy w agencji podpisac wstepna umowe. Jeszcze jestem w szoku, bo wizyt byla masa i mielismy 30min na podjecie decyzji
A najwiekszy szok to to ze wchodizmy na wizyte i sie okazlo ze ten dom sprzedaje kolezanka meza z pracy ( tyle ze z innego dzialu) - znaja sie od 7 lat
wczesniej sie nie zgadali ze bo ona byla na macierzysnkim i zreszta ciagle jest ( 6tyg temu urodzila trzecie dziecko)
zaprponwalismy ciutke nizsza niz wyjsciowa i zaakceptowalichyba woleli sprzedac pewnej osobie, ta pani nawet wie dokladnie ile maz zarabia i ile lat pracyuje i wogole na jakim kontrakcie jets itp bo wlansie pracowala w dziale zarzadzania zasobami ludkzimi
![]()
jakby nie patrzec domek jest naszjeszcze w to nie wierze
)))))))))))))))))))))))
mam tylko nadzieje ze nie ebdzie halasu, bo dla mnie to najwazniejsze, bo mam problemy ze snem... a niedaleko jedzie pociag i z drugiej strony jakies 150m jets taki skwerek z boiskim, placem zabaw. wiec chyba bedziemy fonicznie dodatkowo izolowac - tak na wszleki wypadek bo ja za bardzo sie boje ze wieczorem, w nocy bedzie halas...
mistralka : milo cie widziecmam prawie identyczne zdjecia z bormes
a jakie wspomnienia... hihihihihihhi
pierwsza milosc jak mialam 17 lat tam poznalam![]()