reklama

Mamy z FRANCJI!

dziulka : nie smuc sie i nie win, pierwsze miesiace sa czesto jednym wielkim zmezeniem i klebkiem nerwow...
przy takim rytmie dnia/nocy, zmeczeniu czlowiekowi latwo puszczaja nerwy... jeszcze nie raz ci puszcza i nie tylko przez nieprzespane nocki, ale i gry w kotka i myszke, przez wyrzucanie jedzenia, wypluwanie, nieusluchanie, robienie wszytskiego, by nie isc spac, i wiele wiele innych... wiadomo, czlowiek sie wkurzy a pozniej zaluje ze nakrzyczal czy dal klapasa najwazniejszej "rzeczy" na swiecie, ale jestesmy tylko ludzmi, kazdy ma jakies limity... a jak czloiwiek nie spi, to wcale nie sa one daleko...
odpoczniesz i bedzie lepiej - zobaczysz :) odliczaj tygodnie i bedzie lepiej !
 
reklama
o dziewczyny to sie porobilo! dzis rano mala wstalka z placzem ze siku boli! i zaczela wymiotowac strasznie i placze ze to siku boli ! wogole nic nie wysikala tylko wymiotuje ! to my do szpitala bo ona sie drze w nieboglosy a tam tak sie wkurzylam pierwszy i ostatni raz tam bylam! mala niedala sie dotknac lekarka miny robi ze ona sie niechce zbadac i dali mi tylko lek na wymioty ! ale jak bedzie miec goraczke to wrocic natychmiast!teraz spi ale jak sie obudzi i zle sie bedzie czula to jade do innego szpitala (Necker) ! biedna ona taka ledwo na nogach stoi tam ja jescze ta malpa wymeczyla! ale tez mala mnie wkurzyla bo nie da sie dotknac! a jak do pediatry idziemy to sama sie bada , taka zadowolona!
 
dziulka: nie strasz zoe !!!! :) mysle, ze jak pojedzie do neckera, gdzie maja najlepszych krajowych specjalistow, to bedzie oki :) diagnoza na pewno bedzie dobra :)

parisienne : super!!!!! fajnie, ze wpadlas... tak sobie przegladalam wlasnie, kto z ludzi z pierwszej strony jest z nami i wsumie nikt praktycznie, bo watek byl dlugo podumarly, no ale chyba wlasnie mozemy powiedziec, ze odzyl :)
 
kurcze ja tu wieki nie zagladalam....
dziek za maila josephine:)
udalo Ci sie mnie tu sciagnac:)

moze cos napisze o sobie bo mnie w sumie nie snacie
mam na imie kasia i mam synka kasperka ktory chodzi juz drugi rok do przedszkola i na poczatku kwietnia pojawi sie nowy czlonek rodziny:) nasza mala niespodzianka:)
obecnie mieszkam w aulnay sous bois:)
 
melduje poslusznie ze moje dziecko dalo mi pospac od 16h30 do 18.30- co za ulgaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa a tak mnie lepetyna bolala juz!!!wlasnie siedze i doje cyce z mleczka dla lobuzicy:))))))))

parisienne witaj:)))) milo ze kolejne osobki dolaczaja:))
 
reklama
hej
jestem, nie moge jak to ostatnimi czasy zasnac przed 24h30-1h wiec wpadlam jeszcze na chwile...

dziulka : super ze corcia dala pospac :) ja dzis mialam sajgon, mlody wstal wczesniej niz zawsze, o 9h, i nie zrobil mi siesty zadnej!!!!! wiec mialam go non stop w ciagu dnia, od 9 do 20h! pod wieczor to juz byl tak zmeczony, ze plakal o byle cO..; myslalam, ze z siebie wyjde..; czy to dziecko nie moze zrozumiec, ze jak jets niewyspane, to bedzie zle i jemu i mnie? ze wystarczy sie kimnac godzinke i bedzie cacy????? wczoraj tez mi wstal jakos ok. 9 ( juz jakos ostatnio nie dobija do 10) i co? pospal 2 godziny po poludniu, rowniutkie dwie i popoludnie i wieczor byly super... a dzis;.. dobra! jest po polnocy, mamy nowy dzien, zobaczymy co przyyniesie ranek :)

parisienne : super , ze zajrzalas :) dopieor dojrzalam, ze jestes w ciazy !!!! GRATULACJE SERDECZNE!!!!
czyli, ze z plcia nie chcecie znac przed porodem, czekacie? no to bedzie niespodzianka :) na co obstawiacie, na co po cichu liczycie...? :)
ja mam na imie natalia, mam synka léopoldka, ur. 22.12.2008, wiec za 2 m-ce skonzy 2 latka. Rodzenstwo planujemy na koncowke 2011, moze poczatek 2012 jesli bedzie jakis poslizg ;) ale osobiscie wole koniec roku, ostatnie 3 m-ce 2011 :) bedzie widac niedlugo jak to sie pouklada heheehe :)
mieszakam w suresnes (92), ale za2 tyg raptem przenosimy sie do wersalu. sprzedalismy nasze mieszkanko z mysla wlasnie o powiekszeniu sie, z mysla o 2giej dzidzi :) mam nadzieje, ze nie zajmie mi rok zeby zajsc, bo wtedy to dopiero jaja beda, bo wszytsko sie potoczylo jak na wariackich papierach, dawalismy sobie pol roku, a mieszkanie poszlo w 9 dni... no i trzeba bylo sie sprezyc z poszukiwaniami, ale juz jets ok :)
no to sie rozpisalam :)

dzis kolejne 4 male kartony za mna, salon zaczyna nam obrastac w kartoniska obrzydliwe... no ale co zrobic...
jutro : bezplan, no oprocz kartonow hehehehe
oczywiscie jakis spacerek z poldusiem, zakupy spozywcze itp

kolorowych snow wam zycze i di juterka, papapappa!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry