reklama

Mamy z FRANCJI!

Hej,
I ja sie melduje!!!

Znowu dzien przesiedziany w domu, dziecie mi sie rozchorawalo.Ma kaszel mokry i jakas wydzielina mu siedzi na gardle bo nie moze odksztusic.Jutru idziemy o lekarza...

A wy dziewczynki taka ladna macie pogode a u mnie nadal wieje:crazy:

Cornelka
to faktycznie juz nie dlugo i to jeszcze przed swietami...Pakujesz sie juz???:happy:Ja to robilam na ostatnia minute :-)

Mistralka
no to sie zaprzyjaźniajmy :-D
 
reklama
ja oskoczylam fotografa z Oli:) 15€ za 6 fotek paszportowych, a czytalam gdzies na forum ze kosztuja 5€ :/ jutro konsulat czynny do 17 wiec mam nadzieje ze w koncu nam sie uda to zalatwic!
 
witajcie!!!
u nas dzis wiosna !!!!:tak::tak:bylam zobaczyc te centre na srody...i powiem wam ze daleko, od szkoly jeszcze ponad 15 min...czyli razem okolo30 min by mi to zajelo; wogole dzielnica(chyba hlm-y tam sa) mi sie nie podoba i jutro ja zaprowadze zobacze jak bedzie i jakby co bede z nia siedziec w domu w srody. nie wiecie moze czy moge pojsc do merostwa i zapytac sie zeby do innej szkoly poszla co jest blizej(tylko na srody), bo to oni decyduja.
rozpisalyscie sie , pozniej przeczytam wszystko, teraz wychodze do szkoly. trzymajcie sie!!pozdrawiam
 
Hej Dziewczyny!

Magdabb-
witaj wśród chorowitków:))))))

Josephine-
dzień jak co dzień:)
Wypłata dotarła do mojego konta dzisiaj,szef ekipy też miał opóźnienie do dziś jak ja:szok:
Po za tym obserwator siedzi tu na obserwatorze,nawet jeśli myślimy że w danym miejscu nikt nas nie podgląda-jesteśmy w błędzie.
Zadzwonił jeden 'uprzejmy' do szefa z informacją że ja skończyłam sprzątac wcześniej niż moja współpracowniczka i 20 minut siedziałam w samochodzie!!!!!Obczajacie?????
No kurdeeee!!!
Taki mamy system pracy-ja zapitalam ze szczotka potem robie mycie szyb etc-i tyle.Ona myje podłogę i wolniej jej schodzi bo jest starsza ode mnie i o wiele grubsza:)
Ogólnie szef nic do tego nie ma,i nic go to nie obchodzi-ważne że jest czysto!
A 'życzliwy obserwator' jaki miał w tym interes??
Ogólnie zawsze trafi się jakiś 'życzliwy' co zadzwoni do szefa bo coś tam...i zepsuje ogólną atmosferkę.

Druga sprawa która wam wyjaśnię i dajcie mi rade co mam zrobić:
moja firma daje mi bony na benzynę za przejechany kilometraż pomiędzy miejscami jakie sprzątamy.
Nie płaci mi za wyjazd z domu i powrót do niego.Moja współpracowniczka nie ma ani samochodu ani prawa jazdy więc ja odbieram i w większości podwożę do domu-pod samiutka brameczkę.
Wydaje mi się to strasznie niesprawiedliwe.
Ona doskonale wie że nie sram kaską,benzyna jest droga i muszę wymienić amortyzatory-a pomimo to udaje Greka i nie wysuwa się z tym aby mi się cokolwiek dorzucić:baffled:
Gdyby firma dawała mi za te odwożenie jej wydawało by mi się to strasznie niesprawiedliwe wręcz ignoranckie.Bo za to że ja do domu dojadę a mam min 10 km od niej nie dostawałabym benzyny!

Teraz-jak mam to rozegrać>?

Myślałam że zadryndam do szefa i mąż się z nim dogada.Z drugiej strony wypadało by porozmawiać z nią!Ale obawiam się takich konfrontacji ze względu na jakieś niesnaski etc.
Gdybym mówiła lepiej po Francusku,dogadałabym się z nią na co dzień zapewne-ale w mojej obecnej językowej sytuacji ona może udawać że mnie nie rozumie:)))))))
Robię za taksówkę:(

W Anglii jak nie miałam auta,do pracy jeździłam busem,a jeśli było daleko płaciłam znajomemu ze zmiany za podwózkę-to jasne!Stawka była ogólna,jedna dla wszystkich i był spokój.

Dziewczyny-czy to c napisałam jest dla was jasne?Czy może zaplątałam się w tym co chciałabym wam powiedzieć?

Zoe-witaj w przerwie:))))))))
 
hej

zoe : nie pomoge z centre de loisirs, wydaje mi sie z emozna zmienic bo to nie jets zalezne od szkoly ( skzola tak - przydzial geograficzny) i pamietam, z emi bynajmniej tu w wersalu powiedziano z ejak nie dostane miejsca w centre de loisirs w szkole dziecka, to moga mi zaporponowca inna skzole-centre, ktora bedzie dalej, w zaleznosci od miejsc
ale nie wime czy u wa stez tak to f-cjonuje, poz atym zostawilam ten temat bo zdecydowalam sie zostawic synka w srody w domu

mistralka : troche to zakrecone ale ogolnie rozumiem o co ci chodzi
wydaje mi sie ze to z dziewcyzna powinnas sie dogadywac bo szef placi tobie za twoje kilimetry a jego nie interesuje ze kogos gdzies dalej podwozisz
poza tym moze myslec ze podwozenie kolezanki to raz na jakis czas a ze probujesz wyskrobac wiecej paliwa na prywtane trasy...

nie wiem ja bym albo wprost jej pwoiedziala albo zaczela sie migac ze gdzie spo pracy jedziesz itp
i tak z akazdym razem 'cos' powinna sie zorientowac o co chodzi
choc sa ludzie co i s aniegramotni, albo gramotni ale uparci i z tupetem :)
takze chyba jednak pewniejsza rozmowa w 4 oczy :)

a my dzis spalismy do 16h30 :) szok :) czuje sie wypocztea - cos rzadkiego do czasu ciazy i porodu :)

poz atym znowu poz atym zlaicyzlam dzis merostwo apteke i zakupy odziezowe :) pralka sie wlasnie konczy :)

marzenka : jak alex ?

antylopka : jak sie czujesz???? kiedy nastepna wizyta ?

acha jeszcze mam apel czy ktos wie gdzie mozna kupic niedrogie domki ogrodowe ale takie dla dzieci do zabawy????
patrzylam na fnac eveil et jeux ale cholerstwo kostzuje 500-700 euro a nawte jak wymyslniejsze i 1200 sie znajduje na necie :/
 
Josephine-
A Ikea nie jest przypadkiem bliosko ciebie????
My dzisiaj sprzatałyśmy dość ładne mieszkanie-odnowione,na wakacje dla pracowników Credit Agricole!!
Była tam kuchnia,meble z Ikei-ładne:)Mam na fonie to może mi się uda później wstawić?

I dziękuję za radę:)Ja jestem z tych cierpliwie czekających że ktoś zajarzy!
Bo jak po raz entyyy mówię że muszę to czy tamto wymienić w samochodzie bo po takich kilometrarzach sie zaczyna sypać-ona nie czai....więc.........czekam dalej:)))))))

Spaliście od której do 16 .30????hehehhhh od wczoraj?????:-D

Ja miałam drzemkę od 14-16.15:)Mąż 'delikatnie' budził mnie zapachem kawki-hehhhehe
Czasami miałabym ochotę go zjeść:)))Wczoraj powiedziałam;szkoda że niektóre części ciała nie odrastają,bo miałabym ochotę cię po kawałku jeść,bo taki słodki bywaaaaa:))))

Marzenka-i jak po wizycie u lekarza??????
 
reklama
mistralka : o mily gescik mial maz :)
u mnie niestety budzenia z kawa do lozka sie nie zdarza...ale w sumie to bogu dizkeibo maz wtsaje o 6h15 ;) hahahahha

spalismy najstarsyz od ok. 13h00 a my od jakiejs 13h30-45 :)

wieszam pranie - moje nowe lupy :), biore sie za kolacje i ogarnianie domu

mistralka : ikea daleko ale patrzylam w web i nic nie widzialam :/ choc mnie to dziwilo zeby oni nie trobili gadzetow dla dzieci do ogrodu... pewnie nie znalazlam rubryki ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry