reklama

Mamy z FRANCJI!

marzenka : w dalszym ciagu nie mam pojecia , niby wiem co to znaczy slowo po slowie ale co to w praktyce oznacza iloraz rodzinny ???????????????????????????????????????????:eek::confused:

magda : dopiero teraz odpoczywam przy muzyce i martini, maz w pracy, dzieci spia
ale mialam dzien HC :)
jeszcze L. mi strul nerwy po szkole
ale fajnie bylo sie spotkac :) i twoja Oliwke na zywo zobaczyc :)
 
reklama
Josephine- wzajemnie:) Filutek jest sliczniutki i bardzo energiczny. Jakby juz siedzieli to mieli by okazje pobawic sie razem!:))
ta pogoda mnie wykancza.. Juz cos czuje pobolewanie gardla i zatkany nos:((
 
anuc-ha to ty jak ja masz. ja tez wiecznie na wioskach mieszkałam. nie! raz mieszkaliśmy w mieście i bylo super :) bo byl nawet sklepik i stacja pociągów i rzeka z kaczkami i ludzie na chodnikach :))) to człowiek czul ze żyje. a ostatnio mieszkałam na takiej wiosce ze jak sie wyszło na spacer to ni ludzi ni dzieci. tylko owce :) i konie i koty :) i dwie starsze babulki.
no to sie nie dziwę ze chcesz dzieci gdzieś posłać.
odrobina odskoczni dla niego sie przyda. tak by chodź kilka godzin na tydzień wśród dzieci spędził.

a za o u mnie teraz ciepło na podwórku to dzieci chmara. mieszkamy na młodym osiedlu wiec same maluchy w okolicy. wczoraj wieczorem jak wyszliśmy na plac zabaw to normalnie przedszkole cale biegało. i moj Marcelek oczywiście wszędzie musiał wbiec wybiec i gonić.
 
Ostatnia edycja:
marzenka- dziwne e twoje 73€, bo u mnie jest to samo tylko ja myslalam ze to jest jakies przeliczenie na jedna (chyba osobe dorosla) w rodzinie! napewno u ciebie jest tam 73€? u mnie kolo 700€ to by sie zgadzalo z moja interpretacja
 
Ostatnia edycja:
nie, moj synek nie probuje jeszcze chodzic, jemu w ogole sie z niczym nie spieszy : 11 miesiecy i zero zebow
coz na razie jeszcze sie nie martwie...pewnie niedlugo zaczne..
jesli sie prawidlowo rozwija, to sie cioesz, ze nie chodzi, bo moj biegal juz jak mial 11 miesiecy i byl niedoupilnowania!!! wracalismy po pracy od niani i.... hulaj dusza, do 21 sie nie zatrzymywal, tylko jadl na siedzaco! uspokoil sie dopiero jak mnial jakies 13-14 miesiecy i wrocil do zabaw na siedzaco z Wiktoria. A zebow poki co ma 7, Migotka w jego wieku muiala prawie wszystkie (brakowalo 3, hehe)

Fizjoterapeutyczne spojrzenie - dobrze jakby raczkowal, bo wtedy wzmacnia stawy i kregoslup, ale jesli zacznie chodzis z samodzielnego podnoszenia sie to nie ma strachu. Gorzej z maluszkami ktore zaczynaja chodzic prowadzone za raczki, a same nie wstaja ani nei raczkuja.

Marzenka - quotient familial - na moje to oni obliczaja dochod na jedna osobe, ale po odjeciu roznych oplat, bo mi obnizyli jak zatrudnilismy nianie (czyli jakby nam dochod spadl o to, co jej placimy co miesiac). Ale to tylko moja dedukcja


dzis przylatuje tesc na tydzien, wczoraj upieklam tarte z jablkami i cynamonem, bo on bardzo lubi. jakas mila sie w tej ciazy zrobilam, hehe
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry