reklama

Mamy z FRANCJI!

reklama
hej

magda : &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za siostrzenca !!! oby bylo DOBRZE !!!!

a ja nie odzywalam sie bo u nas sporo zmaieszania, roboty :) mam meza w domu bo wkoncu udlao mu sie zostac zwolnionym !!! juz w to nie wierzylam, a tu taka zmiana sytuacji !!!!!!!!! takze korzystamy z czasu w 4ke. zajmujemy sie przeprowadzka, nadzorem remontu itp
a ja czekam az maz wroci i z ajakies 30min smigam na soldy do parly 2 :))))))))
 
josephine - no to super sie udalo:) Moj jest na dobrej drodze, bo koncza budowe, wiec teoretycznie moze liczyc na likwidacje stanowiska. Aby ulatwic szefowi decyzje, powiedzial, ze chce sporo podwyzke, bo inaczej nie widzi sensu zostania u niego, bo nie ma perspektyw, buahaha... Szef chyba zrozumial, spotkanie maja w poniedzialek. Jesli dobrze pojdzie, to bedzie 2 miesiace na wakacjach (miesiac wypowiedzenia i miesiac urlopu z BTP) :D
magda - poki nie ma diagnozy, to nic nie wiadomo. zazwyczaj w chorobach szpitalnych zaczyna sie diagnostyke od wykluczenia najpowazniejszych - wystarczy, ze u maluszka wyszlo bardzo wysokie CRP i od razu pod uwage jest brany nowotwor. (norma jest do 5, moj brat mial ponad 120, a to bylo jakies zapalenie jamy brzusznej - leczony byl antybiotykiem przez 10 dni - dojezdzalismy tylko do szpitala rano i wieczorem na 20 minut a tak to byl z nami w domu, po pierwszych 3 dniach hospitalizacji). Nie denerwuj sie za wczasu i wspieraj siostre!!

a ja? Ledwo zyje, mam serdecznie dosyc, potrzebuje odpoczynku!!! jeszce tydzien i urlop:)
 
magda : jak siostrzeniec ???????????? &&&&&& !!!!

antylopka : oby udlao sie mezowi zostac zwolnionym ! 2 m-ce wakacji to bardzo mila perspektywa! courage ! jeszcze kilka dni i bedziesz na urlopie, odpoczniesz ? wybieracie sie moze do polski ?

u na sok, maz w domu :) korzystamy z czasu w czworke, a jak fajnioe tak dizleic rtozklad dnia i obowiazki :) ja robie obiad, on kolacje. on zaprowadza L; rano do skzoly, ja po niego ide o 11h30. o 16h30 idziemy razem :) itp itp super! :)
 
Hej dziewczyny!

Sorki za moja nieobecnośc-internet nawalił i po tygodniu wróciłam znowu do 'świata':)
Moja adrenalina sięga dzisiaj zenitu,ale przeczytałam pobieżnie wasze wcześniejsze posty.

Magda-mam nadzieje że jednak to nie rak!!!!

U nas żar z nieba,wrzask cigali-nie do wytrzymaniaaaaaaa!!!!Siedzę i topie się we własnym pocie!
Zaczynam prace przed 5.00 i już wtedy temp wynosi 22 st!!!!!!Więc ile jest w dzień?
Sezon urlopowy sie zaczął więc turystów do zatrzęsienia,ale największe fale jeszcze przed nami:((((((((9

Marzenka-szkoda że jednak wybraliście Marsylie:(((((((buuuuuuuuuuuuuu
Myślałam że uda nam się w końcu poznać w realu?
Pytałaś jak się można uczyć języka oglądając tele?Proste-osłu****esz się że tak powiem,oswajając i przyswajając słownictwo,akcent etc.Ja osobiście preferuję taką metodę.Mój ulubiony serial-MONK!
Uwierz mi-sporo słów zapamiętałam dzieki tele.
Mam męża oczywiście który mi tłumaczy jakieś słowo które wyłowie i jest w jakis sposób wartościowe dla mnie.


Od 3 dni jestem na hormonach,w poniedziałek badanie krwi i usg.Ciekawa jestem czy się cos ruszy w tym moim brzuchu.Jak na razie wzrosło mi o 200% pragnienie na soki!!!!!!!!!!!No i lodyyyy które widzę wszędzie!To jakiś horror?!

Miłego weekendziku!!!
 
Mistralka wlasnie czytalam ze od lodow niby sie nie tyje :):)
"Badania naukowców donoszą, że lody pomimo dużej ilości cukru nie przynoszą nam nadwyżki kalorycznej. [..] Naukowcy dowiedli, że do ogrzania organizmu po zjedzeniu loda potrzebna jest duża dawka energii. Zazwyczaj jest ona porównywalna z ilością energii jaka nasz organizm może wytworzyć z mrożonego deseru. Z tych informacji wynikają bardzo oczywiste wnioski. Lody w umiarkowanych ilościach nie mogą być odpowiedzialne za przyrost naszej tkanki tłuszczowej. Dodatkowa ilość kalorii jaką dostarczymy jedząc ten mrożony deser wyrówna nam deficyt, który powstał w trakcie ogrzewania organizmu."

w sumie to dziwne bo nie slyszalam aby ktos chudl pijac bardzo zimna wode...?? No ale naukowcom trzeba zaufac, lodom mowimy tak :)
 
Maly jest po zabiegu pobrania probki wezlow potrzebnej do biopsji. Niestety, zle mu podlaczyli kroplowke i ma cala raczke spuchnieta i obandazowana:(( dzisiaj dzwonilam do niego to rozmawial normalnie, wolal "dzidzi- czyli Olivie" a pozniej powiedzial "paaaa" i poszedl. Teraz czekamy na wyniki!
 
Hej!
Mistralko to nie byl nasz ostatni wyjazd nad morze i do Ciebie napewno tez zajedziemy!
Ale szczerze Marsylia mnie az tak nie ujeła jak myslalam:crazy: Patrzac po Twouch fotkach na Fb to u Ciebie wiele ładniej!

Lody....nawet nie rob mi ochoty!!!!!!!! Zaraz bede musiala isc skubnąc do lodówki przez Ciebie!!:rofl2::rofl2::rofl2:
A twój brzuszek to napewno nie dlugo "zafasolkuje"oby sie udalo wszystko.
Goraco u mnie.....Topie sie!!! Ja chce miec basen!

Magda a kiedy te wyniki?
A gdzie Zoe i Marys?

Milego dnia!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry