reklama

Mamy z FRANCJI!

Marzenka- my juz dostalismy taxe d'habitation... Nie lubie tego wrzesniowo- pazdziernikowego, bo wszystkie podatki tylko placimy i placimy...
co do dochodow z zagranicy- my ich nie deklarowalismy w pierwszym roku pobytu we Fr, bo rozliczalismy sie z nich w Pl. Tutaj wpisalismy tylko dochod osiagniety tutaj. Ale na moje, to przeciez za 2011 termin minal w maju, teraz bedziemy sie rozliczac dopiero w maju 2013 za rok 2012. Skoro nie masz "pitu" za 2011 to na moja do cafu podajesz brak dochodu. Ale pewna nie jestem- po prostu na logike sadze, ze nie mozesz podac do Cafu ze zarobilas tutaj xxx euro, skoro sie z nich nie rozlizylas podatkowo.


josephine- do domu wrocilismy w czwartek, jest ok bo Kasperek jest spokojny i kochaniutki, a duze lobuzy bardzo dobrze go przyjely:) mlody sie budi w nocy kilka razy, ale je i zasypia dalej, wiec poki co nie nazekam na nic:) Oby tak dalej, coraz lepiej i lepiej:)
 
reklama
Magdabb, co do bucikow, gdy moj synek chcial stawac, a jeszcze nie chodzil, to kupilam mu buty w La Halle aux Chaussures, nie chcialam jeszcze inwestowac w markowe buty; a te w Halle wydawaly mi sie niezle jakosciowo a tansze, buty sie sprawdzily i synek nawet pozniej chodzil w nich. Te butki co pokazujesz sa bardzo ladne, ale jak tu sprawdzic, czy nie sa zbyt sztywne, czy nie sa za szerokie (zeby nie spadaly i mala nie zgubila ich w wozku), rozmiar jak mowi Josephine mozna wymierzyc, ale chyba najlepiej przymierzyc. Aha u mnie sznurowadla sie nie sprawdzaly, bo synek sie do nich dobieral i ciagle rozwiazywal :) rzepy tez otwieral ale dla mnie zapinanie rzepow po raz setny w ciagu godziny jest mniej irytujace niz wiazanie sznurowadel non stop;)
 
hej

antylopka : super ze kacperek grzeczny :) oby tak dalej !!!! i z kazdym tygodniem coraz mniej budzenia nocnego !
faktycznie musisz zmienic suwaczek, jestes juz oficjalnie potrojna mama :)

anucha ! hej!!! co u ciebie ???? Nie bylo cie sporo widac!
 
josephine zyje jakos; podczytywalam Was wiernie,ale sie nie udzielalam, ostatni miesiac byl dla mnie nienajlepszy: podejscie do INV, zastrzyki hormonalne w konskich dawkach ktore nie najlepiej znioslam tym razem, no i wynik - porazka. Ale juz sie pozbieralam i staram sie cieszyc ostatkami jesieni.:-)
 
Ostatnia edycja:
Tak bede probowac jeszcze, czekam az szpital mi poda termin, zazwyczaj czeka sie 3-4 miesiace. Wiem, ze nie powinnam sie skarzyc, bo wiem, ze w porownaniu do dziewczyn w Polsce, mam tutaj o niebo lepsza sytuacje: nikt mnie we Francji nie wyzwie od "morderczyni zarodkow" i zabieg jest refundowany: plakac mi sie chce czytajac dziewczyny, ktore maja za soba nieudane podejscie, i w dodatku musza miesiacami splacac za nie kredyt... :sorry2:
 
Ojej Anucha to sie porobilo:crazy: Życze powodzenia przy nastepnej probie ;-)

Antylopko dziekuje za odpowiedz odnosnie dekaracji...Jutro A jeszcze zadzwoni w jedno miejsce i mysle ze bedziemy wiedzieli co zrobic...Super za Kasperek grzeczny! Oby tak dalej:-)

Magda co do bucikow to ja pierwsze kupowalam jak Alex mial 10mies i zaczal dreptac za raczke- i byly to Jordan-y (moj A takie wybral). Teraz Alexander chodzi sam zupelnie i kupilam mu jesienne butki wlasnie w sklepie La Halle aux Chaussures, Jestem zadowolona bardzo. I uwazam jak Anucha ze butki najlepiej przymierzyc i "pomacac" troszke:rofl2::rofl2:

Milego wieczorku!




Aaaaa...Mamy 5 zebiszcza!Super bo juz sie Alex meczyl dlugo...

Od 12 listopada ide na kurs francuskiego z Maison de la Solidarite(nie wiem jak dokladnie napisac). A Alex w tym czasie bedzie w Halte Garderie.Polowe place ja a polowe ci od francuskiego ;-) W piatek dowiem sie wiecej bo idziemy go zapisac ;-))))
Ciesze sie bardzo!!! Boze wyjde do ludzi hihiih
 
Super Marzenko, mam nadzieje,ze kurs bedzie dobrze prowadzony i w dodatku poznasz milych ludzi!! Ja tez staram sie o miejsce w Halte Garderie, wydaje mi sie, ze malemu przyda sie kontakt z innymi dziecmi, chocby poobserwowanie ich :-D
 
reklama
Hej Dziewczynki:)


anucha-wspplczuje ci bardzo ale to bardzo szczerze:(((((((((((((((
Ja jestem w dalszym ciagu przed,slimaczy sie to wszystko ale mysle ze jak juz wrocimy to bardziej sie ruszy.

Marzenko-swietnie ze znalazlas kurs!!!!Ja jestem bardzo zadowolona i efekty szybko slychac i czuc po samej sobie;jestesmy na etapie odmiany czasownikow!!!!!;)

W srode odbieramy paszport z wiza w Nicei a po drodze powrotnej zachaczymy o Cannes zeby sie spotkac z moja wieloletnia kolezanka ktora przylatuje jutro na tydzien z Anglii do rodziny meza:)))Kurcze tak sie ciesze na to spotkanie!!!

Poza tym jestem lega zestresowana zakupami przedwyjazdowymi etc!!!
Do tego jeszcze nie kupilismy biletow bo cholera jasna co za idiota wymyslil limit 300e tyg platnosc karta!????Przez to nie moge kupic biletu online ktory kosztuje ponad 300e!
Na szczescie mam zabukowane spotkanie w Credit agricole w sprawie otwarcia konta a potem La Banque postale beda mnie mogli cmoknac gleboko!!!
Sorki za slownictwo ale mam bardzo zle zdanie o tym banku ktory zzarl nam sporo nerwow!!!!!

Dziewczyny czy znacie stronke pinterest.com????
Ja jestem mocno od niej uzalezniona!!!!Znajduje tam sporo przydatnych spraw!Nadrukowalam tony dekoracji;obkleilam slicznie pudelka po butach etc;))))))))Wciagajace!

Zostalo mi jeszcze gora 2 godz wolnego,jutro znowu ponieeeedzialekkkkkkk:(
brrrr strasza nas brzydka pogoda;fakt wieje strasznie ale mam nadzieje ze nas nie zaleje?

Pozdrawiam serdecznie!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry