anucha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! biedna...!
wybacz ale musze to powiedziec: tak fajnie to napisalas ze az mi sie buzia smiala jak cie czytalam
na pocieszenie dodam ze mi wczoraj filutek wylal kawe ( siedzac na moich kolanach puknal glowa w kubek w momencie gdy pilam) na nowitki szlafrok, zalozony 1 raz
u nas bymla dzis muzyka jak zawsze, cymbalki opianinko i bebenek. klockow niet, ksiazeczki mego dziecka nie interesuja... ( sie zapowiada hehe)
puzzle tez nie ... byly samochody ale to jego zabawa solo bo autek z kolei mama nie lubi
ze schodami tez waclzymy w oczekiwaniu az wkoncu sie zmotywujemy i kupimy kolejna barierke ( zmotywujemy sie pewnie jak sie maly potlucze ...)
teraz to nie wiem co jest,; bo malyu sie placze gdzies sapmopas po podlodze i bawi tym co znajdzie po drodze
ja wstawilam 2 pralki i teraz nastawilam suszarke i patrze powoli w strone czajnika i kawy
wybacz ale musze to powiedziec: tak fajnie to napisalas ze az mi sie buzia smiala jak cie czytalam
na pocieszenie dodam ze mi wczoraj filutek wylal kawe ( siedzac na moich kolanach puknal glowa w kubek w momencie gdy pilam) na nowitki szlafrok, zalozony 1 raz
u nas bymla dzis muzyka jak zawsze, cymbalki opianinko i bebenek. klockow niet, ksiazeczki mego dziecka nie interesuja... ( sie zapowiada hehe)
puzzle tez nie ... byly samochody ale to jego zabawa solo bo autek z kolei mama nie lubi
ze schodami tez waclzymy w oczekiwaniu az wkoncu sie zmotywujemy i kupimy kolejna barierke ( zmotywujemy sie pewnie jak sie maly potlucze ...)
teraz to nie wiem co jest,; bo malyu sie placze gdzies sapmopas po podlodze i bawi tym co znajdzie po drodze
ja wstawilam 2 pralki i teraz nastawilam suszarke i patrze powoli w strone czajnika i kawy