reklama

Mamy z FRANCJI!

:-) witam Was dziewczyny!! troche mnie tu nie bylo...praca , dom.;od pon do piatku praktycznie sama , nie dalam rady..sie zwolnilam..zapisalam sie na kurs fr..potem moze cos robic mnie stresujacego. Mala rosnie, jest super!! jestem z siebie bardzo dumna no i oczywiscie z niej :) , w szkole ok tyle ze nauczycielki sie czepiaja ze miesza jezyki. widze dyskujsa o HG..moglabym pisac i pisac...wiem tyle ze trzeba dobrze trafic jak sobie przypomne pierwsze HG mojej malej to mnie cierki przechodza...
zastanawiam sie nad bebe, mysle ze to dobry moment, moge sie uczyc przez ten czas a potem juz tylko pracy szukac. oczywiscie pewna nie jestem!!
a co tam u Was??? jak bede miala czas to poczytam sobie Was!! trzymajcie sie pozdrawiam cieplutko
 
reklama
Anuc-ha - moj jest z Jardin d'enfants i babeczki sa super! Maja wiele atrakcji, zabawy informatyczne, uczą sie piosenek tańcy wierszykow, jeden dzien maja biblioteczny itp. I podwieczorek jest na miejscu, Marzenka, nie musimy nic przynosić.

Zoe- milo Cie widzieć:) mnie tez daaawnoooo tu nie bylo.
 
Zoe witaj po przerwie ;-)

Antylopka ty rowniez;-) A jak dzieciaczki?


Josephine jak choroba? Wyleczyliscie sie juz czy ciagle jest na topie...


Moj maly znowu mi sie pochorowal, goraczkuje i ma czerwone uszka...ale ja mysle ze od zabkow bo mu 4 wychodza... wszystkie czworki, juz 2 sie przebily...


Na 14 do H.G idziemy ale pewnie bedzie Alex marudny, bo nie spal a po drugie taki pochorowany troche ale coz... Tylko na 1h naszczescie;-)

Milego dnia!

Anucha jak Mati w H.G????????????????/
 
marzenka : dzieki, u mnie lepiej, ale wciaz kaszle i lekki bol w klatce. Ale i tak juz jets bez porownania... bez 5 dni miesiac sie mecze... jak tylko wrocilam z PL, a tu zaraz znow odlot ... az sie boje czy sie nie zaprawie do konca...
 
witajcie!! i zeby nie przechwalic..ale taki fajny dzien dzisiaj! sloneczko, pieknie; przyszly wyniki z ostatniej cytologii i w koncu wszystko ok!! i przywiezli nowy odkurzacz...nic tylko sprzatac!!!
u nas tez straszne wirusy sie paletaja...
paszport mi sie konczy musze jechac nowy wyrabiac? dlugo sie czeka?
milego dnia zycze !!
 
Marzenko M. tez chory, wczoraj wieczorem sie zaczelo, i dzisiaj juz do H.G. nie poszedl bo mial goraczke i byl slaby...tak wiec mimo slonca kisze sie w domu sie z marudnym, zlym maluchem. Wczoraj w H.G. byl przerazony, tak jakby minela ta pierwsza eksytacja nowym miejscem, mimo to wyrzucono mnie na zewnatrz...Ponoc nie plakal, ale ja plakalam ;-) krazylam przez godzine wokol,probujac podgladac przez okno. Znalazlam go w tym samym kacie co zostawilam...ponoc grzecznie sluchal jak pani czytala ksiazeczki, choc moim zdaniem on po prostu odsiedzial swoje przestraszony, bo on nie lubi czytania ksiazek bez pokazywania obrazkow...
Milego weekendu dziewczyny - zdrowia dla wszystkich !!!
 
Oj Anucha nie placz:-p Ja tez ryczalam :happy2: Ale to pewnie wszystkie mamy przez to przechodza...

M. biedaczek sie napewno bal...Ale musisz wierzyc babeczka na slowo ze nie plakal... Mam nadzieje ze z czasem bedzie lepiej i nasi chlopcy sie przyzwyczaja i rozkreca;-)

Rowniez milego weekendu!

Jospehine zdrowka!!!!!
 
hej
jak wam sie WE zaczyna ?
U nas tez sloneczko wyszlo :)
chodze jak zombie, wyszlismy wczoraj na kolacje i madame przesadzila z winkiem troche :/ hyhy

anucha: maly sie przyzwyczai, zobaczysz :) bedzie dobrze :)
milego sprzatania :)

zdrowka dla wszystkich zawirusowanych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
Zoe- na paszport 2 tygodnie.

Anuc-ha- ja plakalam jak Zaprowadzilam Wiki do przedszkola pierwszy raz! Zadzwoniłam do meza zaplakana, on pyta: Wikunia nie chciała isc? Ja mowie, ze chciała bardzo i dlatego płacze, bo moze jej sie nie spodoba, a tak sie cieszyła. Maz stwierdził, ze bez sensu te moje gdybania!!

Mazenka- dzieki, dzieci dobrze. Wiki z Adasiem mieli lekka grypę, wiec odpuscilismy baseny w tym tygodniu. Jest piękna pogoda, wiec spacerujemy sobie ile sie da. Starszaki na hulajnogach smigaja.

Josephine- witam:) jakies ciekawe oferty pracy wpadły?

***
12 marca wracam do pracy, bez srod. Adam bedzie 4 dni w Jardin d'enfants a dla Kasperka znalazlam assistante maternelle. Jej córka chodzi do tego samego przedszkola co Wikunia, jest rok młodsza. Ma tez synka polrocznego, ktory bedzie razem z Kasperkiem. Ma prawo do pracy z trojka dzieci, ale mowi, ze przy dwoch maluszkach nie bedzie brać trzeciego, dopiero jak nasi beda starsi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry