reklama

Mamy z FRANCJI!

moze cos mu wpadlo, ale jak cos wpadnie do oka to pozniej zaczyna ropiec, a nie lzawic, ja powiem Ci w tamtym roku w pracy kroilam chleb, wpadl mi okruch , troche przeszkadzalo, ale do zniesienia, potem zapomnialam, a popoludniu to myslalam ze z siebie wyjde , czego ja juz nie zapuszczalam, oko cale spuchnete, w nocy spac nie moglam z bolu, i siadlam i plakalam, potem zasnelam , obudzialam sie i nic nie mialam juz w oku! ale naprawde bol straszny
 
reklama
hej hej Marzenko mam nadzieje ze oczko sie wyleczy samo. Mi ostatnio M. wsadzil palucha do oka i tez mi lzy plynely przez 2 dni, moze Alex cos tam sobie podlubal? np moze rzesa mu przeszkadzala i dotknal oka paluszkiem?

A ja wszami nie strasze...o wszach mam wiedze jedynie z XIX wiecznych powiesci...jednynie czekajac na M. z nudow czytalam tablice przy pobliskiej szkole i wynalazlam sobie nowy stres jakby mi stresu bylo malo. Ale skoro dziewczyny mowicie, ze to paskudztwo tak latwo sie nie roznosi, to spoko...

Zoe taka aplikacja to tak dokladnie Ci dni plodnych nie wyliczy, trzeba by temperatury mierzyc i obliczac, ale kochana, daj sobie spokoj, plemniki zyja w organizmie kobiety do kilku dni, wiec nie masz powodu do martwienia sie..

M.byl dzis ostatni raz w H.G. (w wakacje zamykaja) tym razem bez placzu, ale nadal siedzial przestraszony ponoc.Jutro poleci pierwszy raz samolotem- do tescia na poludnie Francji...ciekawe czy nam da popalic w tym samolocie...
 
Anucha mysle ze bedzie dobrze w tym samolocie ;-) Trzymam kciuki ;-)
Dobrze ze M nie plakal ale jednak szkoda ze biedaczek taki wystraszony siedzi...Oby mu przeszlo ;-)

Udanego wypoczynkudla calej Twojej rodzinki:-)


Co do dni plodnych to ja tez mierzylam temp...i obserwowalam sluz... Ale i tak zaszlam wtedy gdy sie tego nie spodziewalam;-) Zycze powidzenia Zoe.
 
Dziekuje Marzenko, my raczej nie po wypoczynek jedziemy w ten weekend, a odwiedzic tescia kilka tygodni po stracie tesciowej...mysle,ze dla mojego meza ten wyjazd bedzie trudny...nadal nie doszedl do siebie po stracie Mamy...
Ja czekam na wyjazd do PL :)
.
 
anucha wiem, wiem ze to tylko tak..a dzis brzuch mnie boli jak na okres .. a do okresu jeszcze 14 dni. powodzenia w samolocie..dobrze bedzie! i wspolczuje Twojemu mezowi , strata mamy musi byc czyms strasznym. ide kapac mojego zboja (a raczej zbojniczke)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry