witajcie ..wiem, wiem ze ma charakter moja mala..ale bez przesaddy..w domu tylko by sie bila innych zabaw nie zna, jak z nia siade i sie bawimy , piec min i juz albo sie bic albo cos rozwalac..i tlumacze i wczoraj juz kare miala, (nie czytalam bajki przed snem ..to za to histeria byla ..nie zmieklam) ..tak sobie tez mysle ze jak zostawala w centre popoludniu (kiedy pracowalam) byla grzeczniejsza , moze bardziej zmeczona!
nie wiem czy kiedys , kiedys pisalam ze robilam jej w wieku 2,5 lat echo serca bo pediatra jakies szumy slyszal..i bylismy u lekarza wtedy ; on mowi ze to czasami zylki sie nie zamknely jeszcze i zeby czekac do 5 lat ze napewno minie ...no i nie minelo.....jutro zadzwonie do mojej straje pediatry polki( super kobiet) w paryzu i sie poradze , bo ta nasza to straszna
ps ja juz powoli trace wiare w ten moj fr .....nie mam glowy ostatnio, i tez nie chce mi sie...

...
Josephine ..wakacje ....znowu!! fajnie ze jedziecie sobie do Pl... sama jedziesz z dziecmi czy maz tez?
pozdrawiam!!!!
