reklama

Mamy z FRANCJI!

Yasemin - nigdy nie robilam zadnych aluzji do zawartosci czy dlugosci Twoich postow- przeciez lubie je czytac- przepraszam jesli niechcacy napisalam cos co mogloby byc odebrane jako pstryczek.
co to tematu to zgadzam sie z Wami ale co zrobic zeby nie popasc w znieczulice? Sama w ciazy znieczulicy doznalam gdy np w centrum Paryza zemdlalam- dlugo lezalam na chodniku zanim ktos podszedl....mialam na sobie ciuchy troche w stylu hippie wiec ludzie automatycznie mysleli ze to jakas narkomanka sobie spi nacpana...


Do tych aluzji, to tak ogólnie pisałam pierwsza cześć tyczyła się Ciebie tylko ;) raz mi magda napsiała i jeszcze ktoś chyba, raz mistralka "gdzie te moje długie posty"- ale już wiem, że to tak życzliwie było, a nie aby mi dogryź ;D Sama w domu jestem to mam czas na wymyślanie problemów, tam gdzie ich nie ma, na to wychodzi... ;D Już wszystko wiem i jest ok :) Mm dystans do siebie, ale zwątpiłam czy może faktycznie nie powinnam się opanować bo przynudzam za bardzo... ;D

Anucha, kurcze no własnie... ze skrajności w skrajność - w znieczulicę można wpaść, tak jak piszesz. Ja nie wiem jaki jest złoty przepis :( Ogólnie jak ktoś leży to raczej się interesuję, ćwiczę aby się przełamać i za każdym razem chociaż podejść czy chusteczką poratuję jak ktoś zakrwawiony jest. Ty po swoim doświadczeniu teraz pewnie do każdego podchodzisz...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Marzenka - na POLSAT własnie jest DZWONNIK Z NOTRE-DAME, a następnie będzie POCAHONTAS :-) Aleksander może się zainteresuj albo Ty ;)

Maryś - Twoje chłopaki to na pewno z chęcią takie bajki zobaczą ;) a jak jesteś na sali poporodowej to wrzuć monetę do telewizora i też sobie zobacz :))) Ja lubię piosenkę z POCAHONTAS
 
Dziewczyny nie wiem jak u Was - u mnie miała być dzisiaj wyprawa rowerowa - Mój Rumak wypolerowany, opony napompowane, czeka w gotowości, a tu od rana pada i słońce gdzieś ponad chmurami skrzętnie ukryte :( Nawet perspektywa przejścia się do mamy, oddala się gdzieś w myślach... ;) Dobrze, że mam Youtube ;)

Podzielę się z Wami - pierwsza piosenka to coś dla Zoe ;) bo zrozumie tekst ;D Aj ten Bryan Adams i te uśmiechy wspólne z Pavarotti
Bryan Adams & Luciano Pavarotti - 'O Sole Mio - YouTube

A druga to.. która z Was nie znałaby tej piosenki ? ;)
Bryan Adams - (Everything I Do) I Do It For You - YouTube

Miłego słuchania i dnia !
 
Hej dziewczyny-dopiero wstalam:szok::szok::szok:

Po pracy wrocilismy do lozna odzyskac sily na kolejny dzien,i tak spalam ze przespalam polowe dnia!
Myslalam ze max do 12 zejdzei a tu niespodziana;))))))No coz?
Obiad zjedzony;trzeba upiec muffiny jagodowe:-D

Co do ludzi w potrzebia ze tak sie wyraze:
mialam dzisiaj koszzzzmarny sen,chyba spowodowany wczorajszymi przezyciami?
Snilo mi sie ze;poszlam z mezem do lekarki,on wyszedl niby na papieroska a jak wrocilam to go nie bylo:szok:
Tak wiec panicznie szukalam telefonu zeby go odnalezc,okazalo sie ze zostawilam go wraz z torebka u lekarki ktora gdzies zniknela!
Odnalazlam lekarke i odzyskalam telefon;dzwonie do meza gdzie jest?
On zachryplym glosem ze;jest w jakiejs tam miejscowosci i zeby po niego przyjechac bo jest pobity i nie da rady!!!!
Ja na to ze przeciez jest tyle sniegu a ja mam stary zamochod ktory po sniegu nie jezdzi(:-):-):-D:-D)
I ze nie mam pieniedzy bo to on mial karty!
On mi odpowiada ze nie ma juz zadnych pieniedzy bo przegral z szefem jakiegos gangu!!!!!!
W rozpaczy pytam;wiec co mam teraz robic...placze w nieskonczonosc..................................bo on mi mowi ze mnie takze przegral i ze juz nie nalerze do niego!
Koncze na ulicy chudsza o polowe z podbitymi oczami ale wolna od szefa gangu,placze blagajac ludzi o pomoc bo jestem glodna!:szok::baffled:

Sklonilo mnie to do przemyslenia wczorajszego dnia;nie wiem dziewczyny czy to co mi opowiedzial ten chlopak jest prawda czy nie,bo Bogiem nie jestem!
Nie wiem wszystkiego bo nie bylam z nimi dosc dlugo!Wiem tyle co wam napisalam.
Fakt jest taki ze oni nie rzebrza na ulicy!Nie chodza i nie prosza ludzi o kase!Nas takze!!!
Faktem jest ze moj maz znalazl ich w sytuacji 'zbierania zdobyczy',weszli do samochodu z 2 dodatkowymi reklamowkami a ona trzymala opakowanie paczkow(zapewne wyciagnietych ze zmietnika).
Ja jestem daleka zeby dawac pieniadze,nie uwazam ze to jest wyjscie a zarazem boje sie ze ktos nabije mnie w botelke i za moje ciezko zapracowana kase pojdzie pic!
Tak wiec,jestem w cieplutkim domku....ale sa ludzie ktorzy spia pod niebem!
Jestem daleka zeby mierzyc wszystkieh jedna miara i myslec ze wszyscy co rzebza sa alkoholikami lub naciagaczami!
Nie uwazam ze jak czlowiek nie ma juz wyjscia nie pojdzie rzebrac na ulice!
Ja sama bylam w bardzo ciezkiej sytuacji!
Dawno temu,zaraz na poczatku mojego malzenstwa chyba?-moj maz po pol roku stracil prace bo ja czesto lerzalam w szpitalu a on nie moglby sobie podarowac zeby nie byc przy mnie!
Tak wiec bez pracy,ja po szpitalu.....z ogromna dziura finansowa-nie mialam kogo prosic o pomoc bo mialam tylko mame na ktora moglam liczyc!
Ona pomagala jak mogla,przywozila raz na tydzien reklamowke pierogow i kluchow z garmazerii gdzie pracowala-ale to nie wystarczalo!
Nie bylo za co kupic chleba czy cherbaty,cukru,zaplacic za stancje!!!!
Sprzedalismy prawie wszystko co mielismy!Maz pewnego dnia poszedl na targ sprzedac swoje spodnie:szok::szok::szok:
Ja juz mialam mysli ze ide rzebrac na ulice!!!!Serio bylam bliska w rozpaczy!
Na szczescie tego dnia kiedy poszedl sprzedac swoje spodnie,ktos zaoferowal mu prace na targu:-D
I rozpoczela sie nowa era jak dla nas!

Inna prawdziwa historyjka:kiedy tutaj przyjechalismy,poznalam Polke ktora przemieszkala na plarzy lub przy 6 miesiecy!!!!!Rzebrala,szperala po smietnikach i szukala jedzenia!
Przyjechala tutaj wyslana przez jakies biuro do pracy w kuchni.Po trzech miesiacach pracy miala dostac wynagrodzenie-niestety kontrakt skonczyl sie a ona zostala bez grosza!Biuro nie wyplacilo jej naleznosci!!!!!!!!
No i co?Musiala opuscic kamping,bez grosza przy duszy,bez rodziny ktora mogla by jej pomoc,bez jezyka!
Podczas gdy pracowala tam na kuchni,poznala jakiegos Araba ktory przwiozl jej namiot i w miare potrzeb buty i jedzenie przez jakis czas!
Po 6 miesiacach znalazla dojscie i ktos poprowadzil ja do fuaje(nie wiem jak to sie pisze dziewczyny)taki dom dla bezdomnych kobiet,lub kobiet po przejsciach?
Tam doszla troche do siebie,zaczela sie uczyc jezyka etc.Znalazla prace jako sprzataczka i do dnia dzisiejszego zyje tutaj bo do Polski nie ma co wracac!W czasie gdy ona byla tutaj,mieszkanie ktore wynajmowala przepadlo a wraz z nim wszystko co miala!Malo tego;przyjechala tutaj w 15 letnia corka5adoptowana)ktora wpadla w niedobre towarzystwo i uciekla od niej do swojego kochanka!Do dnia dzisiejszego ona nie wie gdzie corka sie znajduje!

Tak wiec wierze w to iz trafiaja sie osoby ktore NAPRAWDE POTRZEBUJA POMOCY NA ULICY!Nie przechodze obojetnie,zeby kiedys i mnie cos takiego nie spotkalo!
Widze czesto ludzi naciagaczy-jasne,i wowczas nie daje ani centa!

Dobra zbieram sie do kuchni!

Milego dnia;)
U nas pada:no:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Mistralka oj to zaszalałaś ze spaniem ;) ale czasami tak jest, że organizm się domaga i można spać i spać;) co do snu to normalnie scenariusz na film akcji jak znalazł ! Najlepszy moment jak mąż Cię informuje, że i ty też zostałaś przegrana w karty (chciałabym zobaczyć Twoją minę we śnie) ;D :D

Ja też jestem daleka od mierzenia wszystkich jedną miarą, nie twierdzę, że wszyscy na ulicy to alkoholicy bo tak nie jest, ale większość Polaków tak, Rumunów pijanych nie spotykam, bo to ich sposób na dorobek, a nie z potrzeby bo domu nie mają. Ja też czasami się martwię, że jak ja nie pomagam innym to nie daj Boże jak mnie kiedyś coś takiego spotka, to na 100% nikt mi nie pomoże bo to co wysyłamy innym to do nas wraca.
 
Yasemin-oooo tak,dokladnie tak!
Ile samych siebie damy innym tyle w pozniejszym zyciu nam zaprocentuje i wroci do nas!!!!
Przetestowalam to nie raz nie dwa!:tak:

Ze spaniem zaszlam tak daleko bo mialam przepracowany tydzien na maxa po ktorym czuje sie przeoranaaaaaaaaaaaaaa-jak kon po westernie:-D
Tydzien zamknelismy z dorobkiem 70 godz,nie tak jak przewidywalam z 80ma na glowe,wiec szczescie w nieszczesciu bo juz teraz wiem ze nie dalabym rady wiecej!
Szczerze,ta robota wykancza:(No ale coz,jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma-co nie?

My czesto dajemy,nawet 20c,dla swietego spokoju biedakom!
Podam dla porownania i zastanowienia;idziemy na kawe do kawiarni(ja minimum 2 razy w tyg,moj codziennie)zostawiamy napiwek ZAWSZE,minimum 30c do 50 max,w zaleznosci od kawiarni.Jezeli dam biedakowi na ulicy naaawet te 50c,nie zbiednieje a poczuje sie lepiej co nie?Wlasciciel kawiarni wzbogaci sie dzieki takim klientom jak my;kupi lepszy samochod etc.a biedak zawsze biedzie biedny!
Zyjemy w czasach gdzie jak nawet telewizja podala ostatnio;biedni biednieja a bogaci wzbogacaja sie dzieki zwrotom podatkow i ulgom!A bidnemu zawsze wiatr w oczy- nie oszukujmy sie!

Naciagaczy mozna w pewien sposob wyczuc-jasne!Bidny ktory naprawde potrzebuje nie bedzie rzebral codziennieee w tym samym miejscu,max kilka dni.Naciagacz ma 'miejscowke':)))U nas w Hyeres jest ich 2 czasami 3 przy weekendzie!
Jeden dziadek pijak przy poczcie z wyciagnietym beretem,jak mu nie dasz to parsknie-wkurza mnie ten typek!Wieczorem chleje za uzbierane pieniadze.Nieopodal siedzi mlody z.....kotem i zbiera na trawke(jedzie od niego rownooo), kilkanascie metrow na tej samej ulicy stoi facet-tego nie wyczulam na co zbiera?

Nie wiem czy wspomnialam?Mamy 2 bezdomnych Polakow,biedakow!Plus jeden alkoholik ktory znalazl sobie francuska alkoholiczke i tu juz sobie zostal;))))
Jeden Polak,zasymilowal sie z tutejszymi rzulami i mieszka w opuszczonym domu,inny-z tym cos jest nie tak?Chyba troche chory psychicznie?!Potrafi przesiedziec na jednej lawce caly dzien!Jedzie od niego rowno bo sie nie kapie,spi w pomieszczeniach na smietniki!
Pewnego razu moj maz zostawil mu kanapki plus kase-kanapki zjadl ale kasy nie chcial!!!!!!!Czasami daje mu tabake bo pali i tyle.

Antylopka;wstawie przepis na moje muffinki na BB;)Niech inny tez sobie upieka bo warto!:)))
 
Mistralka 70 godz. w tydzień - ? to dzień w dzień po 12 godz. ? no i chyba jeden dzień wolny w tyg. ? To i tak cud, że dzisiaj wstałaś – ja bym po dwóch dniach się obudziła ;D

Powiem ci, że mnie wykończyłaś psychicznie po poście o tych Polakach… Jakoś tak rozmyślam cały czas ogólnie.

Właśnie wróciłam ze spaceru ze znajomą i też dyskutowałyśmy czy wierzyć czy nie, jak my byśmy postąpiły itp. Co tych ludzi skłania do takich czynów? Czemu nie pójdą do opieki społecznej? Do noclegowni? Ja to nawet stwierdziłam, że chyba już płatny numerek łatwiejszy niż żebry jak się ma „nóż na gardle” (zakładając, że się jest z domu dziecka- zero rodziny, zero znajomych, zero gotówki) – a znajoma powiedziała, że bym musiała być zadbana, żebym miała jakiegoś klienta, a jak bym była bezdomna i brudna to nikt by mnie nie chciał bo bym śmierdziała – ja na to że na stacji benzynowej bym się umyła – ona, że by mnie przegonili bo jak menel bym wyglądała – i nawet trawy by nikt nie chciał abym mu skosiła – bo by mi nie ufał i przegonił za sam wygląd… coś w tym jest… Koło się zamyka…

Co do naciągaczy ze stałą miejscówką to pełno takich… raz na dworcu czekałam kilka godzin bo pociąg opóźniony, to się napatrzyłam na menela, który miał stały tekst „Dzień dobry, czy ma pan/pani może jakąś kanapkę bo od wczoraj nic w ustach nie miałem” - pierwsza osoba fundnęła hamburgera, druga dała kasę, trzecia osoba to chłopak, który jadł kebaba, powiedział, że nie ma i ma tylko tego kebaba I TEN MENEL POWIEDZIAŁ, ŻE MOŻE BYĆ i ten chłopak mu oddał !!! ledwo skończył przeżuwać i znowu ta sama śpiewka do nowej osoby „że od wczoraj nic nie jadł” …. Panie, które sprzedają w budkach to ich znają i mówią innym aby nie kupowali bo oni tu co chwila coś dostają.
 
Ja też mam fajny przepis na ciacho i zamierzam się z Wami nim podzielić !!! Ciacho bez pieczenia, słodkie ;)

Składniki: Ja robię na blachę 28x36.
- duże opakowanie herbatników (zależy od blachy)
- masa krówkowa, gotowa z puszki (ja używam kajmakowej, są jeszcze czekoladowe i orzechowe – dostępna w Bidronce)
- krem karpatka bez gotowania (najprostsza bo dodaje się tylko mleko i miksuje, ale trudno ją w Pl dostać, a u Was to już nie wiem)
- bita śmietana (taka w proszku do zrobienia )
- 1-2 op. Fix (do usztywnienia śmietany)
- mleko

1. Wyłożyć spód blachy herbatnikami maślanymi (najzwyklejszymi)
2. Na herbatniki wyłożyć masę krówkową (ja wykładam 1 do 1,5 puszki mniejszą – jak ktoś lubi superrr słodkie to można więcej)
3. Przełożyć ponownie drugą warstwą herbatników
4. Wyłożyć krem karpatka
5. Przełożyć herbatnikami
6. Wyłożyć bitą śmietaną
7. Wstawić do lodówki – podawać na drugi dzień ! – herbatniki wówczas stają się miękkie i jest idealnie ;)
 
reklama
Yasemine-oni jak narazie nie znaja jezyka!On wspaniale i biegle mowi po angielsku!Niestety tak idealnym akcentem jaki on sie posluguje jest niezrozumialy tutaj!
Tutaj o ile spotka sie kogos kto mowi po angielsku-jest to jezyk wypaczony niestety!Francuzi sa dosc oporni w tym temacie!
Oni byli na policji etc ale za kazdym razem nikt go nie rozumie i ich wypraszaja,bo nie sa w stanie nic niby zrobic;(
Co do oddawania sie za pieniadze;to jest malzenstwo!Wiec on niby mialby namawiac swoja zone na to aby dala swoja dupe za kase a potem wracala do niego?Swiadomie chyba nie bardzo facetowi przechodzi to przez gardlo nawet jak znajdzie sie w ciezkiej sytuacji!
Przepis fajny ale jak dla mnie niewykonalny poniewaz nie sa dostepne wszystkie skladniki podane przez ciebie.
Masy krowkowej lub kajmakowej tutaj nie ma,cherbatniki sa lecz nie takie same jak w Pl,bitej smietany w proszku tez jeszcz enie znalazlam?aa no i wspanialy krem karpatka-ni mamy tutaj niestety nad czym ubolewam;(((
Trzeba by bylo jak dla mnie gotowac samemu tofi z mleka skondensowanego,krem zrobic samemu,smietane???nei mam pojecia bo nawet ta w kubku nie nadaje sie do ubicia jak dla mnie!

Pozdrawiam i dobrej nocki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry