Josephine-witaj podrozniczko!!!!!!!!
No i nie moge uwierzyc-TYYYYYYYYYYYYYYY nie masz w co sie ubrac na slub?Kudre-ciagle kupujesz cos tam cos tu


Marzenka-wszystkiego najlepszego,i podgrzej dzisiejsza atmosferke co by uczycie wiecznie trwalo

)))))))
Yasemine-NIEEEE nie po 10h dziennie do pazdziernike!heheheh
Poczekaj wytlumacze ci jak to u nas jest w firmie:
mam plan np na 150h w miesiacu,sa nazwy rezydencji i czas na zrobienie oraz daty.Niektore maja kontrakt np na 4h,a nam udaje sie zrobic w 2h-wowczas ze tak powiem jestem do przodu w czasem co nie?
Wiec teoretycznie na papierze w danym dniu mam 14h a przepracuje tylko 7!
Mam 7-8h a przepracuje tylko 5!
To zalezy tylko i wylacznie od nas!Od tego w jaki sposob sobie zorganizujemy prace i jak brudno jest na miejscu co nie?
Tak czy siak o 4 rano trzeba wstac co jest bardzo wykanczajace jesli robi sie to przez 6 miesiecy,przepracowac non stop prawie bez przerwy,wspinac sie po pietrach z wiaderkami wody i machac kijem!To jest jak ja to nazywam-'silownia za free',bo po takiego rodzaju pracy na bank sie chudnie i buduje miesnie

)))))))))
Na maj mamy zaplanowane 170h

Zobaczymy jak nam to wyjdzie?
Od tamtej pory z nia nie rozmawialam niestety
Ale znalam super mamuski z ktorymi robilysmy sobie babskie party,babskie nocki etc!Bylo zajebiscie!Wiec to nie regula jednak
Czlowiek jednak ma dzika nature ktora odzywa sie w extremalnych waronkach!Przyklad rozbitkow,jedli siebie nawzajem zeby przetrwac,ludzie zagubieni w dziczy,czy w obozach?Przykladow jest masa,a najbardziej przykry jest fakt ze zwierzeta zabijaja zeby przezyc-czlowiek dla przyjemnosci!

No i jeszcze jedna mysl nasunela mi sie;wiezniowie w wiezieniach-
wchodzi do wiezienia wielki facet,wielki machoo-a zeby przetrwac w wielkiej dzungli skazancow oddaje siebie za cos(dokladnie swoj odbyt

!
Milego wieczorku!
My jutro pracujemy niestety wiec o 4 wanka wstajka

Milej majowki!
edytowalam usuwajac watek o ktorym wolalabym juz nie rozmawiac.