Zoe- ja chodzilam do gin prywatnie ktory pracuje w szpitalu w ktorym rodzilam... A i tak przy porodzie byly tylko polozne, dopiero jak zaczely sie komplikacje to zlecialo sie dwoch lekarzy ale mojego prowadzacego nie bylo! Zobaczylam go rano jak przyszedl na dyzur
nie ma sie co martwic zaopiekuja sie toba
marys- napisz jak tam reakcja chlopcow
jak sie czujesz kochana?
marys- napisz jak tam reakcja chlopcow


, boli... mam koronke wstawiac. ide to przemyslec ..;ilez to kasy ojejejejej
5 czerwca mam isc i wtedy da mi deklaracje, wraz z cala reszta dokladniejsza ..jak to mi mowil (zawsze na zastepce trafiam) 
dobrze ze jutro tatus w domu!! a w poniedzialek jedzie na trzy dni do wloch , bo ma zalatwiac jakies tam sprawy, plus matke odwiedzic co biedna chora , 5 miesiac w szpitalu!!masakra!