reklama

Mamy z FRANCJI!

nie zartuj sobie u nas leje doslownie od paru dni, jak u Ciebie slonce, to mow gdzie mieszkasz zaraz wsiode w auto:)
jest tak zimno, ze nawet ogrzewanie wczoraj wlaczylismy a moj strarszy synek zaczal koszlec..... nawet mo sie nie chce wierzyc , ze to maj....wlasnie skonczylam wypelniac fiche de paye dla niani i wpisuje dzien wyplaty 31/05 a zerkam przez okno a widzie nawet nie pazdziernik a gleboki listopad..... a wczoraj tyle sie w ogrodzie nameczylam, szkoda, zeby wszystko sie zmarnowalo.... ale nic poczekam moze kiedys do mnie slonce dojdzie:)
 
reklama
Krapyka na ta pogode jedynie pocieszenie dla wlascicieli duzych i malych ogrodow to darmowe podlewanie..."Lutin qui pue" bardzo mi sie spodobal :):) moze i lobuz niegrzeczny z tamtego chlopaka, ale jakas wyobraznie trzeba miec aby to wymyslic :)
 
nie zartuj sobie u nas leje doslownie od paru dni, jak u Ciebie slonce, to mow gdzie mieszkasz zaraz wsiode w auto:)
jest tak zimno, ze nawet ogrzewanie wczoraj wlaczylismy a moj strarszy synek zaczal koszlec..... nawet mo sie nie chce wierzyc , ze to maj....wlasnie skonczylam wypelniac fiche de paye dla niani i wpisuje dzien wyplaty 31/05 a zerkam przez okno a widzie nawet nie pazdziernik a gleboki listopad..... a wczoraj tyle sie w ogrodzie nameczylam, szkoda, zeby wszystko sie zmarnowalo.... ale nic poczekam moze kiedys do mnie slonce dojdzie:)

Krapyka to tankuj do pełna i jeszcze wlej zapas w coś, bo ja z Pl piszę ;DD Zapraszam ! :) ...ale jutro bo do nas deszcz już przyszedł.
 
Ten Lutin qui pue to moj syn wlasnie wymyslij jak mu sie spytalam w domu co slowo "Putain" znaczy, udawalam, ze nie wiem co to jest:) bo mial okres, ze co 5 minut to powtarzal... juz mu to przeszlo bo w przyszlym roku do CP idzie :) a tamten urwis poko co urwisem pozostal ale moze mu przejedzie bo naprawde ciezko z nim, raz zaprosilam rodzicow z dzieckiem do momu ( byli tez inni znajomi) i wierze mi , ze wszsycy w szoku byli !!!! a wydawalo mi sie , ze mo j synek wcale aniolkiem nie byl:)
 
Lutin qui pue = śmierdzący chochlik ??? Ja mam książeczkę taką "Francuski bez cenzury" dzieciom nie polecam ! ale czasami warto znać różne mniej kulturalne słowa, na wypadek, gdyby nas ktoś obrażał, a my żebyśmy nie kiwali głową OUI OUI. Na kursach czy w szkołach uczą nas ładnego języka, a tego potocznego to już tylko na miejscu można się nauczyć.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry