=magda : powodzenia w przeprowadzce, to zawsze jest stres... a kobeity o wiele gorzej od mezczyznznosza przeprowadzki, dluzej sie adaptuja w nowym miejscu... znam to z autopjsi...sama juz nie wiem w ilu miejscach mieszkalam i ile przeprowadzek zalicyzlam od kiedy jestem we FR. A tak ciezej to bylo do czasu ciazy ( przeporiowadzka w ciazy) 5lat temu, od tego czasu to juz sie przerpowadzalismy 3 razy, w 5 lat... niezle ... co ? 
po prostu tzreba przez to prze'brnac, miec to za soba, szybko zapomniec
po prostu tzreba przez to prze'brnac, miec to za soba, szybko zapomniec


