reklama

Mamy z FRANCJI!

reklama
ale przy okzazki one (czyli te mrowki przez nas znienawidzone ) chyba tez takiego ciezkiego czyli zimnego maja dawno nie mialy i chyba tez ciagna najzwyczajniej do cieplego .... odagi dziewczyny
w Compiègne jeszcze mrowek nie ma :)
 
ojej ja tez od rana wsciekla na meza.... omowiona z kolezanka i jej corka w Maya l'Abeille od 10 rano a on mi mowi , ze do Reims musi skoczyc.... i to nawet nie po szampana (bo nasza rocznica slubu niedlugo) ale w sprawach zawodowych.... w sobote rano i jeszce na mnie z obraza , ze mam mowic kiedy auta potrzebuje.... ehhhh ..... ja mieszkam na wsi wiec zawsze trzeba auto potrzebuje jakby co.... ale nic znowu machne reka....
 
ja na sekunde u nas swietowania ciag dalszy, zaraz park i spacer :)
a jeslo chodzi o swieto mamy to moj synek dal mi piekne ( zrobione wx skzole) pudeleczko do polozenia na buffet, na drobiazgi :)^pozniej wsawie fotke ! oczywiscie pudeleczko rozowe w ksztalcie serca! :)

no i roze w doniczce...
i jeszcze mydelko w ksztalcie serducha i perfum... ale to to mam takie ciche podejrzenie ze kto inny po perfumerii buszowal .... ;)

kapryka : mnie sie ogolnie we francji nie podoba, wiec moze i mozna to rozdrabniac na mieszkania itp :) ale tak naparwde to duzo przeprowadzek bylo w okresie studiow gdzie co rok to inne mieszkanie no i kilka nieplanowanych niewypalow typu nieudana kolokacja i zmiana po miesiacu, albo udana kolkoacja ale wypadek w domu i sie okazlo ze mieszkanie bylo niebezpieczne i kobieta nie miala prawa go wynajmowac;.Wiec po 3 m-cach
kolejna zmiana, przymusowa itd itd... a pozniej z mezem to sie juz po prostu powieszkalismy rodzinnie i w zwiazku z tym metrazowo :)

milego dnia dziewczyny !!! i dla mamusiek pieknego wyjatkowego swieta :)
 
reklama
rozumiem przeprowadzki :) sama to przezylam niestety. Chambre de bonne . studio , krzywe sciany jeszcze w innym ( az tak krzywe, ze trzeba bylo szafe docinac!!!!, gdzie baba co 3 miesiace nam czynsz podwyzszala i nie wolno bylo nic mowic bo to znajoma znajomej ahh . Teraz jak juz dzieci sa na swiecie to ja juz Francje pokochalam nawet z mezem Polakiem:) wszystko da sie rade pozalatwiac trzeba troche czasu.... Francja jest fajna wierz mi :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry