reklama

Mamy z FRANCJI!

Marys to tak jak ja. Przeprowadzilam sie do fr jak mala miala 18 miesiecy. Obie to przezywalysmy. I nie bede ci mowic ze bylo ladnie pieknie. Ale po jakims czasie sie przyzwyczailysmy. Moj tak samo mowil ze bedzie ok tyle ze to ja z nia siedzialam caly czas on w pracy. A gdzie sie przeprowadzasz bo nie pamietam? Najwazniejsze to nie panikowac przy dziecku. Powodzenia! !!
Wiecie dziewczyny dzis bylam u tej babki orthophoniste i powiedzialam ze nie bede juz przychodzic. Ona taka inna mi sie wydawala. Nauczycielki pytaly sie mnie ok nie ma problemu ale jak miesza te jezyki to one nie wiedza co robic. Ta babka sie zasmiala i mowi ze co maja robic? Nic! I mowi zeby do niej zadzwonily. Co za byby dziwne. A moja Z. to jaka zadowolona byla jak tam poszlysmy. biegiem do gabinetu leciala.taka szczesliwa!
Milego wieczoru!
 
reklama
czesc!
co tam u was dziewczyny ? znowu cisza nastala :)
moj maly spi a ja korzystam i wkoncu czytam ! nawet za kilkanascie stron skonczy ksiazke, ktora NB zaczelam zaledwie : wczoraj :))))))))) ( oczywiscie bez szalenstw, format mini mini i w tym jakies 130 stron ;) )
 
Maryś trzymamy kciuki ! Zobacz jaką masz ogromną grupę wsparcia tutaj :)

a co do Marcelka to może powolutku przemycaj mu jakieś francuskie bajki czy piosenki w Internecie, albo wprowadź mu kilka słówek takich dla niego przydatnych podczas zabaw z dziećmi typu: auto, chodźmy się bawić, kredki, no nie wiem o czym tam jeszcze dzieci między sobą mogą mówić - niby nic ale zawsze kilka słówek by skojarzył jak by jakiś maluch zaczął do niego trajkotać ;) Poza tym uważam, że jak pójdzie do dzieci to tak jak dziewczyny piszą, naprawdę w mig ogranie język - nawet polskie maluchy mimo, iż nie mówią czasami jeszcze to między sobą się porozumiewają i się na swój sposób bawią :) DASZ RADE ! MUSISZ ! a Marcelek jak tatę zobaczy to zapomni o wszystkich niedogodnościach związanych ze zmianą miejsca:)

Josephine jaka synchronizacja w czasie... też podglądałam, a tu cisza... aż strach pomyśleć co będzie jak wakacje się zaczną brrrr

Dziewczyny dajcie znak życia... a Mistralka ty to chyba forum zmieniłaś ??? :confused:
 
cisza cisza powiadacie a ja pracuje niestety w przerwe zagladam. Na szcze scie weekend tuz tuz :) chcialabym jakakolwiek ksiazke przeczytac bo musze sie przyznac , ze ostatnia przeczytalam w ciazy z synkiem!!!! czyli 6 lat temu!!!! wyobrazacie sobie????!!!! dzieci mi troszke podrosly ale tak dlugo juz nie czytalam, ze nie wiem w jaka tematyke uderzac :)
 
Jeju kiedy ja ksiazke przeczytalam! Juz nawet sama nie pamietam, az wstyd;-/

Pogoda sie zrobila i babeczki wywialo z forum:happy2:U mnie tez pieknie.

Wlasnie dokonczylam obiad, Alex jeszcze spi- zaraz bede musiala go obudzic.

Marys- bedzie dobrze, dzieci sie przyzwyczaja do zmian. Chociaz ja prawde mówiac majac dziecko w wieku przedszkolnym jak twoj Marcel nie zdecydowalabym sie na ponowny wyjazd;-/ Ale to tylko moje zdanie. Tak jak Alex jest malutki to nie doczuwa roznicy-i niezanjomosci jezyka i jakos idzie. I ostatnio nauczyl sie mowic voila ;-)

Milego dnia!
 
A ja muszę się Wam pochwalić, bo byłam dziś na USG i wszystko z maluszkiem w porządku. No i poznałam płeć- będziemy mieli synka :-)
Dobrze, że wszystko jakoś zaczyna się układać, chociaż jeszcze ten język jest barierą :hmm:
 
Areaksa..gratuluje!! Na kiedy masz termin?? Ja mam zapalenie pecherza , antybiotyk musze brac... Tak poza tym w poniedzialek zadzwonili ze zwolnilo sie miejsce w takiej szkole, zlozylam podanie w lutym, no i zaczelam, to jest taka szkola co przygotowuje do ksztalcenia , stazu..itp i jest naprawde fajnie tyle ze od 9 do 16 i teraz tam bede do lipca potem zaczne od wrzesnia do listopada ..ale napewno nie skoncze bo na grudzien mam termin i nie sadze ze z brzuchem ogromnym dam rade tam siedziec caly dzien!
 
Dziękuję :) Termin mam na koniec września. Zaczynam się stresować powoli jak to wszystko będzie. No ale jakoś musi być ;)
Najbardziej to denerwuję się pracą, bo nie wiem jak mam tam wytrzymać jeszcze tyle czasu, kiedy już teraz zaczyna mi być ciężko :/
A jak nie skończysz tej szkoły to przepada?
 
Nie wiem czy przepada . Nie wiem tez kiedy przestane chodzic. A ty gdzie pracujesz? W sierpniu chyba zaczyna ci sie urlop macierzynski? Moze dziewczyny ci podpowiedza bo ja nie wiem jak tu jest.
 
reklama
hej
u nas sajgon, <weekend zaczal sie fajnie pitakowym wieczornym wyjsciem do resto... a dzis maly chory ... 40 goraczki...bylismy u pediatry jakis wirus szaleje co daje kilka dni bardzo wysokiej temp... oczywiscie yto co mnie stresuje najbardziej to to z emoje nie wazace nawet 11kg chuchri nie je nic <... i ze spadnie z wagi, juz i tak bardzo malej jak na jego wiek :((((((((((((

areksa : gratki synka !!!!! Ciesze sie ze wszystko ok :) a do wrzesnia to zleci ze hej? juz za chwile wakacje letnie, a te zawse moijaja BAAARDZO SZYBKO. pozniej wrzesien sie zacznie i juz ! :)
co do pracy to jelsi pracujesz legalnie to nalezy ci sie macierrzynski,a z w porzadku lekarzem mozesz zalatwic zwolnienie ciut wczesniej, skrobnie list ze masz skurcze ze ryzyko itp
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry