reklama

Mamy z FRANCJI!

Josephine-wspolczuje i wyobrazam sobie w jakim jestes stanie!!!!!!!!!
Nas zalalo w Polsce,po wielkiej burzy woda cofnela sie w kanalizacji a ze mieszkalismy w suterynie ze tak to wytlumacze to poszlo do nas.Zalalo lnie wowczas do kolan.Mialam nowe tapety,nowiusienkie meble i wykladziny i wszystko szlag trafilllllllll§Ryczalam siedzac na schodach i patrzac jak woda zakrywa moja piekna kanape i reszte mebli:((((W lutym zalalo nas tutaj-pekla rura w pionie na 3 pietrze i do dzis ubezpieczenie mi nie odnowilo scian!!!!!!!!!!!!!!!

Yasemin-mam nadzieje ze jeszcze nie za pozno na przepis????

Przepis nr 1;Na szybko-
Biszkoptowe,lekkie ciasto z owocami

Zobacz załącznik 568422
Składniki:

  • 6 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 150 ml oleju
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • owoce: świeże lub zamrożone (dałam około 0,6 kg - zamrozonych jagod,lub brzoskwinie,rabarbar etc)
  • 1 łyżka kakao (tylko jeśli podzielicie ciasto na 2 części)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Białka oddzielić od żółtek. Ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier, ubijać. Dodać żółtka, po kolei, ubijając. Wlewać olej, dalej ubijając. Mąkę z proszkiem - przesiać, delikatnie wmieszać do ciasta lyzka.
Ciasto wlać do formy 30 x 20 cm wyłożonej papierem do pieczenia (ja miałam mniejszą formę, więc ciasto wyszło wyższe). Na wierzch wysypać owoce. Piec w temperaturze 170ºC przez około 45 - 60 minut (lub nawet dłużej, do tzw. suchego patyczka). Po wystudzeniu można oprószyć cukrem pudrem.

To jest lekkie i mokre ciasto biszkoptowe

Przepis nr 2;
Mokre ciasto cytrynowe z brzoskwiniami

Zobacz załącznik 568423
Skladniki;
Szklanka maki ziemniaczanej
2 szkla maki do ciasta
Lyzeczka proszku do pieczenia
1/4 lyzeczki sody oczyszczonej
1 i pol szkl cukru
4 jajka
Skorka otarta z 2 cytryn
Sok z jednej cytryny
3/4szkl smietany kremowki
3/4 szkl stopionego i przestudzonego masla
1 lyzeczka ekstraktu z wanilii
brzoskwinie opcjonalnie lub jablka etc

Rozgrzac piekarnik do 180st C;
W osobnym pojemniku polaczyc;make;szczypte soli,proszek do pieczenia oraz sode.
W innej misce ubic jajka z cukrem okolo 4 min do konsystencji kremu,dodac skorke z cytryny oraz jej sok i wymieszac.
Powoli miksujac dodawac po troszku maslo.
Nastepnie dodac po lyzce smietany i miksowac delikatnie.
Na koniec dodac maczna miksture porcjami oraz ekstrakt z wanilii.
Wysmarowac forme tuszczem i posypac bulka tarta lub wylozyc papierem do pieczenia.
Ja posypywalam bulka tarta bo forma z dziurka nie nadaje sie do wykladania papierem.
Pokroic z czastki swierze brzoskwinie i ulozyc na dnie formy,zalac ciastem i piec okolo 40min lub do 'suchego patyczka'-sprawdzajac czy nie jest surowe w srodku.
Po upieczeniu i wystudzeniu ciasto polewa sie lukrem z;szkla cukru pudru wmieszanego ze swierzym sokiem z cytryny.

Ciasto jest pysznie mokre,a jego slodycz przelamuja kwaskowate brzoskwinie.

Przepis nr3

Jezeli masz np ochote na pyszneee ciasto czekoladowe z owocami polecam ci to:
Zobacz załącznik 568424
Skladniki;
3-4 lyzki kakao
3 lyzeczki espresso w pudrze(kawa)
1 i pol szkl wrzacej wody(na oko aby zalac kakao)
kostka masla w temperaturze pokojowej
2 szkl cukru
3 jajka
2 i pol szkl maki
1 lyzeczk sody
szczypra soli
3/4szkl maslanki
1 lyzeczka ekstraktu z wanilii

Rozgrzac piekarnik do 180st.
W kubku wymieszac kakao z kawa i zalac wrzatkiem-wymieszac dobrze i schlodzic.
W misce zmiksowac maslo z cukrem podajac go stopniowo do czasu gdy ubije sie piekny krem.
Make,sode i sol wymieszac w osobnym naczyniu
Jajka kolejno dodawac do maslanego kremu miksujac dokladnie.
Dodawac po trochu maczna miksturke miksujac.
Maslanke wymieszac z ekstraktem z wanili i dodawac do ciasta;
Na koniec dodac stopniowo miksturke z kakao/
Przelozyc do formy(ja pieklam w okraglej 26') i piec do 'suchego patyczka'-mnie to zajelo okolo godziny.

Uwagi;ciasto pieknie wyrasta,po upieczeniu pozostawic ok 10 min w formie,potem studzic na kratce.
Po wyciagnieciu z piekarnika opadlo troszke,ale widocznia tak ma byc bo ciasto wychodzi pyszne!
Ja pieke je bez owocow,ale z wkladka takze bedzie super oby nie bylo jej za wiele!

To sa moje 3 faworytki w tym sezonie i pieke je czestooooooo bo szybko sie robi;)
W zamrazalniku mam 4 rodzaje ciast;plus wczoraj pieklam NR1:)Dzis zostalo polowe blaszki,jest tak pyszne ze jjemy je na sniadanie-w pracy na przerwie i do kawy po poludniu:))))))

Dalam ci wybor:)
:-):-):-):-):-)
 
reklama
Mówi się do 3 razy sztuka... u mnie do dwóch i wystarczy ! :baffled::confused2::eek:

Drugie podejście do ciasta z truskawkami... myślałam, że od zakalca nic gorszego nie stworzę - i się myliłam ! Jestem mistrzem ! Ciasto z truskawkami kładę na łopatki jak nikt inny na tej planecie ! :confused2::confused2::-D

Zaraz wyślę foty.... UWAGA MISTRALKA NIE OGLĄDAJ ICH !!!

 
...a z poważniejszej strony to naprawdę współczuję Josephine i Mistralka - niby rzeczy materialne to rzeczy nabyte i najważniejsi są ludzie, aby im się nic nie stało... ale jak człowiek na coś pracuje, wkłada całe serce w wicie gniazda i nagle wszystko nadaje się do kosza i trzeba zaczynać od nowa... to też pewnie bym najpierw usiadła i zaczęła płakać. Oby firma ubezpieczeniowa wreszcie się zreflektowała.

Wszystkiego dobrego !
 
Josephine -niech to szlag trafi! Zawsze cos sie musi dziac, nie moze byc dobrze.

Soldy, soldy!!! Ja wczoraj bylam;-)


A ja tez mam zla wiadomosc...chyba zlamalam palec u nogi ;-/ Jak maz przyjedzie to jade na szpital...
Uderzylam stopa w taki haczyk u drzwi...masakra. to bylo przed 12- boli jak cholerka, spuchł mi ten paluch,jaks gorka wyskoczyla...Chodzic nie moge ani stopy postawic. Myslalam ze moze sie mocno uderzylam ale to chyba nie to ;-//
 
Ojjj Yasemineeeeeee:))))) Najwazniejsze ze tobie smakuje hehheheeh.
Dla mnie osobiscie najwazniejszy jest smak a nie wyglad, bo niektore ciasta czy torty sa piekne ale w smaku do dupy! Zecz gustu co nie? Zrob to pierwsze ciasto z mojego przepisu, to takie z tych latwych wiec powinno ci wyjsc i daj foty plzzzz:)))

Marzenka
-nosz kurcze-jak nie urok to sraczka co nie? Jedz do szpitala i oszczedzaj sie w chodzeniu, coz ci wiecej poradze?;) Bedzie dobrze.Ja sie tydz temu tak ostro pierdyknelam tez w ostatni palec u nogi, ale o dziwo nic mu sie nie stalo lol chyba ja z tych nie do polamania jestem?:))) spadam na sjeste

Edytuje juz po sjescie;Marzenka ja jeszcze nie dojechalam na soldy;(Nie mam sily po prady ruszyc sie i przepychac z ludzmi a potem stac w kilometrowych korkach zeby wrocic na 19 do domu.Ale bycccc mowe w sobote zajedziemy do Marsylii bo tam sa lepsze soldy?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Marzenka trzymam kciuki aby palec był tylko wybity a nie złamany !

Mistralka wiem wiem liczy się smak, ale jak nawet smak nie idealny to już tylko dekoracje ratuje hehhe Najpierw eksperymentuję, a później sama muszę to wszystko zjadać bo odważnych brak :-D chyba muszę wrócić do moich sprawdzonych przepisów. A Twój wykorzystam w najbliższym czasie, bo póki co to i ja i mąż na ciasta nie możemy
patrzeć heheh

a co do soldów to ja z tych szczęśliwych kobiet, co wszystko czego potrzebują mają :) Galerie handlowe omijam chwilowo szerokim łukiem. W czasie wyprzedaży ledwo wejdę do sklepu i muszę wyjść bo się denerwuję na te kilometrowe kolejki do przebieralni, a później do kasy, na te przepychanki i ścisk pomiędzy regałami... (Nie cierpię jak ktoś się o mnie co chwila ociera i szturcha) Na wyprzedaże i weekendowe zakupy potrzeba megaaaaaa sił witalnych i dwa razy więcej cierpliwości i czasu.

Co do oszustów Zoe - to potwierdzam, na takiej zasadzie to działa w niektórych przypadkach... sprawdzić to można tylko jak, się wcześniej poluje na jakaś rzecz i się nagle okazuje, że tuż przed soldami cena idzie do góry, aby później spaść do tej samej co przed.
W marketach oszukują nagminnie... cena na towarze okazuję się być inną, niż przy kasie.
Druga sprawa to zamienianie produktów na półkach - często kojarzymy cenę z produktem pod którym się znajduje... a się okazuje, że produkty są wymieszane.
Mało osób wie, że sklep ma obowiązek policzyć nam po tej cenie, która widnieje na regale, nawet jak już w kasie jest inna cena.
Następne chwyty to, gazetki promocyjne - reklama superrrr taniego produktu, a na miejscu się okazuje, że już brak towaru ! Gdyby ich skontrolowali to kary by płacili za wprowadzanie w błąd klientów... chociaż bronią się ostatnio hasłem "do wyczerpania towaru " - tylko, że jak ktoś jedzie rano i już towaru nie ma - to znaczy, że wcale go nie było i miał on na celu tylko zwabić nas na większe zakupy przy okazji.

O chwytach marketingowych można by pisać i pisać... ostatnio sklepy zaniżają numerację odzieży ... wiadomo kobieta chętniej powróci do sklepu, gdzie ma rozmiar 36 a nie 40 na przykład. Ciuch ten sam rozmiarowo, ale na metce inna liczba poprawi humor. Wyszczuplające lustra, przygaszone światło w przymierzalniach to standard.
 
Ostatnia edycja:
Pamietacie pisalam o takim chlopaku w klasie mojej Z. Ze bije dzieci. .itp. Dzis moja wrocila ze szkoly z podbitym okiem i policzkiem obitym. Moj byl po nia i nie zauwazyl..... okazalo sie ze ten gowniarz ja kopna z buta w twarz....na jutro rano zapowiadam wojne! :mad::mad::mad:
 
Zoe jestem w szoku! :szok: :no: Jak można w ogóle dopuścić do czegoś takiego? Gdzie są jakieś nauczycielki?! Skoro już teraz taki problem to ciekawe co dalej jeszcze może się zdarzyć :confused: Powodzenia w tej wojnie!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry