Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Narazie w domu bo rodzice do mnie przyjechali w przyszly weekend kumpela z rodzina z Holandii a dopiero 19 sierpnia pojade nad ocena tradycyjnie jak juz tam bedziesz to dawaj cynka na kawke skoczymy
uff to chociaz dobrze , ze dotrzymalas !!!! Odpoczywaj!!! niektore szfowe to bym ahh szkoda gadac bo nie chce byc wulgarna ! nie szukalas innej roboty ? troche bardziej spokojnej ( jesli taka gdziekolwiek istnieje) ....
Krpyka widzę, że do Ciebie goście drzwiami i oknami Ja uwielbiam jak ktoś do nas z daleka wpada - bo tych stacjonarnych gości szybciej ma się dosyć z racji częstych spotkań, nie zdąży się zatęsknić hehehe i nie są taką atrakcją jak Ci, których nie widzimy pół czy nawet rok czasu.
A swoją drogą to coś w tym jest, że tych rzadkich gości to się traktuje trochę inaczej.
Bądź co bądź jest to swego rodzaju wydarzenie w rodzinie - Wy chyba wiecie o Tym najlepiej !
u nas taka juz tradycja drzwi otwarte a jak goscie sie zjezdzaja to na caly weekend nawet jak kumpele z rodzinami na kawke wpadaja w sobote to jakos tak sie wszystkto rozkreca , ze do niedzieli zostaja! a po za tym wiekszosc znajomych mieszka w Paryzu lub na przedmiesciach wiec jak autem i korki to zawsze godzinka na droge w jedna strone zejdzie ( bo ja kolo Compiègne miszkam). Na dosdatekk przy grilu z herbatka nie zostaniesz dlugo wiec od piwka do piwka i dla bezpeczenswta zostaja zawsze wszyscy u nas znaczy sie dla imprzezki tez
Yasemin tak to jest ..tez pamietam jak przyjezdzalam to cuda nie widy na stole. haha fajnie bylo....
u nas dzis chlodno..da sie oddychac i gotowac wiec zrobilam pierogi ze sliwkami mniam mniam
od wczoraj brzuch mnie boli jak na okres, tu teraz wszyscy na urlopach wiec jutro chyba sie przejde na pogotowie bo nawet ciezko mi wstawac. tak slyszalam ze to moga byc normalne bole ze dziecko rosnie ze macica itp....ale pojde....skad ja mam wiedziec czy to normalne czy nie.....
Krapyka ja myśląc o swojej szefowej nie znajduję żadnych innych słów oprócz wulgarnych No po prostu nie da się.
Ale dziś ostatni dzień. Zapewne da mi nieźle popalić, ale oby tylko przetrwać i KONIEC. Na pewno nie wrócę tam do pracy. Z resztą mój K. mówi, że nie ma nawet takiej opcji. Także oby do 17-tej!
My uziemieni w fr cale wakacje... Wszyscy w pl, a my tutaj musimy siedziec, ale cos za cos ( czyt mieszkanie za wakacje). Moze pojedziemy gdzies w fr- mqrze o tym... A tak na powaznie to coraz czesciej mysle o drugim dziecku. Tyle, ze przerazam mnie porod ( nie zapomnialam pierwszego, jak to niektorzy mowia " urodzisz i zapomnisz), nie wiem cay poradzilabym sobie z lolka- sama ( ona jest strasznie ruchliwym dzieckiem, a ja przy pierwszej ciazy moglabym spac i wymiotowac), itp itp i tak z miesiaca na miesiac odkladam decyzje:/