reklama

Mamy z FRANCJI!

Yasemin, o matko :szok:. No to ładne masz przygody, może już lepiej usiądź i nic nie rób, bo ten dzień zdecydowanie jest jakiś pechowy :crazy:. Nie martw się, dla mnie też. Co prawda się nie poparzyłam, ale cały dzień się wkurzam o byle głupoty i jeszcze jak zombie chodzę, bo spać nie mogę przez te upały głównie :wściekła/y:.
josephine, hahaha, nie no chyba aż tak niepodobna to na tym zdjęciu nie jestem :-D. Tamto stare jest z 2009 roku. Co prawda to też nie jest do końca aktualne, ale na pewno nowsze :-p.

I, dziewczyny, mam jeszcze sprawę. Zwłaszcza do tych dziewczyn, co się angielskiego uczą albo jak macie jakieś znajome, znajomych itd. to im powiedzcie. Nie chcę reklamować, ale mam taką koleżankę, co jest dyplomowaną nauczycielką angielskiego i ona w wakacje zaczęła dawać darmowe lekcje przez Skype albo gg. I tak myślałam, że w sumie chcę jej pomóc i napiszę znajomym o tej całej akcji. Ona pomaga w ramach wolontariatu, także jest stuprocentowo za darmo - godzina lub pół. No to jak macie jakichś znajomych albo same jesteście zainteresowane tą nauką to zapraszam, bo ona naprawdę chce pomóc :-). Jakby co to mogę dać jej namiar, jakby ktoś był zainteresowany ;-).
 
reklama
hej wieczornie :)

magda : a gdzie ty teraz jestes ? u ciebie w 77 mas ztakie przestrzenie przed domem ????????????????? ja marze o polach gluszy ciszy i bezludziu :))))))))))))))))))))))))))


kasia : dziekuje za propozycje lekcji, ja bym bardzo chetnie skorzystala ! moze jakbym przez ciebie i oficjalnie publicznie sie ZDEKLAROWALA na chec nauki to moze WKOCNU BYM SIE WZIELA...? Albo twoja kolezanka by sie za mnie wzeila ... Ja juz 7 lat mowie ze biore sie za odnawianie angielskiego... a orsyjskiego nie bed episala ile lat bo wstyd... :/ i nici, i nici ... :/
a moge zapytac jakiego przedmiotu jestes nauczycielem ?
 
Dobry wieczór :)

Josepihine - nie za dobrze Tobie? to już drugie wesele w ostatnim czasie (nie żebym wyliczała... gdzie tam ! ;)) Zazdroszczę z całego serca - zabawy oczywiście, no bo nie przemieszczania się przecież :)

Kasia już za nic się nie brałam, kolację zjadłam na mieście dla bezpieczeństwa ;) ale jak szłam zmokłam trochę, pomijając fakt, że niebo przejrzyste, a słońce prażyło...
 
Ostatnia edycja:
yasemin : to 2 sluby to czysty przypadek, u nas jak s asluby to ciagiem, a jak nie ma to latami dlugimi... ten slub czerwocwy byl moim II slubem w zycoiu, a ten pierwszy byl u cioci i wujka : 16 lat temu :) i mi osobioscie takie odstepstwa czasowe jak najbardzoej odpowiadaja, bo fanka (nienslubow, a Wesel, WESEL) nie jestem ;)

kolorowych snow!!!!
 
Kasia no niestety my kobitki jak nie pośpimy to rano atak zombie murowany !

D
Ps: Ja bym tam chętnie przystała na takie pisanie po angielsku. Bo to o pisanie chodzi tak ? Tylko nie mam GG :( A skype - to ja się wstydzę rozmawiać z kimś obcym i to w dodatku po anielsku... płonęłabym żywcem ze wstydu :/
 
Ostatnia edycja:
hejka z wieczorka dziewczyny! sto lat mnie tu nie bylo. przyjmiecie mnie?? pisalam pisalam a potem jakos cicho tu sie zrobilo przez jakis czas (pare miechow temu).

pytanie za 100 punktow: czy jest tutaj ktos z Lyonu?

a co u nas? Léane urosla ze siega mi do pepka prawie, ma hopla na tle wody ( po mamusi -spalaby w basnie/jeziorze itp), no i buntownice niesamowita ze czasami klapsa w dupeczke trza zapodac.... os wrzesnia idzie malpiszonek maly do szkoly do malej sekcji ...az sie boje co bedzie bo jak ktos zbyt mocna ja polubi i sie przytula do niej to od razu opiernicz zbiera:p no iwe wrzesniu moja rozrabiaka bedzie miec latek 3. matko jak to zlecialo!!!!!
 
Yasemin, tam nie wspomniałam w tej wiadomości: najlepiej się uczyć języka przez mówienie, ale jestem pewna, że pisanie także wchodzi w grę. No ale to trzeba już pytać Agaty ;-).
 
reklama
Josephine- mamy kawalek placu przed kamienica ( krzeselka, stoliczek, piaskownica dla malej itp), wiec zachwycam sie bo w boulogne tego nie mialam:p a pola, konie itp to na obrzezach naszego miasteczka:) ostatnio pojezdzilismy z m i czulam, ze oddycham, nie to co w paryzu :)
Jak przeprowadzalismy sie tutaj to gadali "jeszcze zatesknicie", a my nawet nie pomyslelismy o powrocie do tej betonowej junglie tylko marzymy o jakims domkuw okolicy! Najgorsze jest to, ze coraz bardziej " lubie" fr, zawsze ciagnelo mnie do pl a teraz w koncu czuje ze jest mi dobrze ( nam dobrze:).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry