W 2009 mnie tu niebylo takze nie wiedzialam ze tu taka grypa byla!!! o ludzie!!!!! zawsze sie zastanawialam czy warto szczepic tak naprawde tprzeciw grypie, lekrze tez maja zdania podzielone, pediatra na przyklad mi odradzila, ale np moja znajoma co tu mieszka ma syna w wieku mojej corki i od malego chodzi do zlobka i praktycznie nigdy na nic nie chorowal oprocz kataru,a to dlatego (niby) ze jak sie urodzil to lekarz jej polecil szczepionke jakas taka przeciw grypie, i grypie zoladkowej (biegunka i takie tam) szczegolnie dla dzieci co chodza do zlobka , no i jakos sie uchronil ale to tez zalezy..... ja uwazam ze jesli dziecko dwa lata w domu siedzialo i potem pojdzie do przedszkola to napewno jest mniej odporne od tych co od niemowlaka siedza w zlobku!! A Wy szczepilyscie?