reklama

Mamy z FRANCJI!

Antylopka to masz juz pozadny kawalek faceta w domu!!! :-)
japonka witaj!
ja nie rodzilam w Paryzu i w ogole tam nie przebywam wiec nie wiem jak dokladnie tam jest z opieka medyczna a juz tym bardziej z zlobkami czy przedszkolami
ja rowniez mam ubezpieczenie normalne i do tego mutuelle i wszytskie koszata mam zwracane. rodzilam w panstwowym szpitalu ale opieke mialam indywidalna i rowniez pokuj tylko na moje potrzeby z mozliwoscia by maz nocowal.
ale ciaze prowadzilo mi 2 lekarzy. najpierw chodzilam do prywatnej kliniki a potem po przeprowadzce juz do swego szpitala w ktorym rodzilam. ale wszystkie badania byly pokrywane z ubezpieczenia i mutuelle.
 
reklama
Dziekuje Wam bardzo za informacje:)
a jeszcze jak moge zapytac jak ogolnie jest z poziomem opieki. Ja "rodzilam" z moja siostra w Irlandii i wiedza i poziom tragedia. Mimo ze wyposazenie, sprzet fantastyczny, to kwalifikacja sluzby pozostawia wiele do zyczenia. Np przepisywane tabletki przeciwbolowe dla kobiety karmiacej, ktore zostaly wydane przez jedna lekarke, ( pytalam 3 razy czy napewno moga byc przy karmieniu) potwierdzone w aptece, a po sprawdzeniu w necie ( lek wydany bez ulotki) okazalo sie ze lek o bardzo silnym dzialaniu, w zadnym razie nie przyjmowac w czasie ciazy lub karmienia!!! i to jeden z wielu przykladow.
I czy ogolnie interesuja sie jesli cos sie dzieje, czy raczej bagatelizuja?? W razie jesli przyszla mama np, krwawi, albo gdy dzieje sie cos niedobrego, niestey tu znow mam zle doswiadczenia z zielonej wyspy, w razie zagrozenia czy problemu czekalo sie nawet do 12h w poczekalni szpitala, zanim przyjeli ciezarna i zbadali co jest nie tak.
Pozdrawiam cieplo :)
 
japonka : ja w grudniu bylam chora na zatoki i bylam u 2 roznych lekarzy ogolnych, ktorzy mnie nie znali, peirwszy raz u nich
pierwszy przed zapisaniem antybiotyku pytal czy nie jestem w ciazy. ja ze nie, oK.
a drugi ...( inny antybiotyk...) pytal mi sie 2 razy czy nie jetsem w ciazy. ja ze nie. on : czy jets antykoncepcja? ja ze nie. ale ALE wlasnie mam okres i an pewno nie jestem. :)
to sie zapytal o dokladna date ostatniej @(obecnej) i poszedl sobie policzyc 'tak na wszelki wypadek', dopiero pozniej spokojnie dal recepte
mowiac ze przezronosci nigdy za wiele :)
takze mysle ze tutaj na bycie 'olana ' masz naparwde male szanse ;)
 
ja z opieki medycznej w fr jestem bardzo zadowolona. jak i podczas ciazy i po niej. o wszytko dokladnie lekarz zawsze sie mnie pytali o ogladli obserwowali radzili sie i do piero pozniej leki przepisywali. tak samo jesli chodzi o Marcelka. zawsze jest szczegolowo przebadany i o wszystkie mozliwe sytacjie wypytany.
jak karmilam Marcelka zaczol sie czas moich alergenow to odstalam leki homeopotyczne ktore postawily mnie na nogi w 3 dni a nie zaszkodzily Marcelkowi.
w kolejce do lekarza nigdy nie sziedzilam dluzej niz 30 min. a jak bylismy na urgences z Marcelkiem bo dotknol grzejnika i sparzyl se paluszki to bylismy przyjeci bardzo szybko i obsluzeni naprawde rewelacyjnie. i co 2 dni chodzilismy na zmiane opatrunku i za kazdym razem bylo tak samo.
a dodam na koniec ze ja nie mowie po francusku.
 
Bardzo Wam dziekuje za wszystkie informacje> bardzo mi pomogly. Napewno sie bardzo uspokoilam, i bardzo ciesze sie ze opieka we Francji jest na takim poziomie. Jeszcze pewnie sie odezwe :)
Pozdrawiam Was goraco:)
 
mi się jedna rzecz nie podoba - jak dla mnie to słabo informują o rzeczach, które w Pl sa na porządku dziennym - np. skala Apgar u dziecka, badanie nowordoka to pierwsze - babka nic nie mówiła, mnie przy tym nie było i potem poszłam się wypytać o wszystko, a ona zdziwiona, co ja z tego rozumiem. Akurat wszystko, a nawet gdybym medycznie nie rozumiała, to uważam, że jest od tego, aby wytłumaczyć.
na oddziale juz nie było czegos takiego, bo pytali o każde watpliwości itp i zawsze odpowiadali
 
antylopka : jak to nie wiedzialas o skali apgar ? u nas przy pierwszym badaniu uczestniczyl maz, podali nam wszytskie informacje! nie musielismy o nic pytac...co zreszta uwazam za normalne i nie spotkalam sie jeszcze zeby ktos nie wiedzial, czy musial wyciagac podstawowe informacje!!!! :szok:
 
mi po pierwszym badaniu Marcelka jak jeszcze lerzalam na sali porodowej powiedzieli ile punktow dostal i ze wszytko jest ok. ale moj maz byl z Marcelkiem i mu na bierzaco mowili co robia i jak jest.
a na drugi dizen rano jak przyszedl pediatra i go bardzo doklanie ogladal to tez wszytko mowil po koleji.
Marcelek po porodzie trafil na noc do wygrzania i w nocy mi go przynosili bym nakarmila a potem rano jak o 7 sie zjawilam u nich to od razu mi tlumaczyli jak sie nim w nocy opiekowali i ze podala mu do picia wode z glukoza.
a z karmieniem tez pieknie to wszytko wygladalo. na sali tylko po odessaniu go juz dali mi go karmic a potem przychodzili i sprawdali jak ssie i czy dobrze sie najada itp.
nawet jak Marcelek mial juz miesiac to lekarka juz rodzinna dala nam skierowanie by wyporzyczyc z apteki wage dla noworodkow bym Marcelka wazyla przed jedzeniem i po jedzeniu. bym wiedziala ile zjadl i czy sie najada. pierwszy raz sie z czyms takim spotkalam.
 
Witajcie! my juz w domu! fajnie bylo, cieplo, slonce! ale mimo to wrocilam bardzo ladnie przeziebiona ;) i bez glosu. kurcze jak ja bym chciala tam wrocic! ;) pozniej sie odezwe! pa
 
reklama
antylopka : jak to nie wiedzialas o skali apgar ? u nas przy pierwszym badaniu uczestniczyl maz, podali nam wszytskie informacje! nie musielismy o nic pytac...co zreszta uwazam za normalne i nie spotkalam sie jeszcze zeby ktos nie wiedzial, czy musial wyciagac podstawowe informacje!!!! :szok:
poważnie. Jakas ofukana baba ani słowa, nic!! musiałam sie wypytywac i ona jeszcze z mocno niezadowolona miną!
na oddziale zawsze o wszystkim informowali, na nikogo nie moge powiedziec złego słowa.

zoe - witaj u nas! nigdzie nie wracaj, tutaj masz nas:) wiosna idzie i moze trzeba by sie na jakis spacerek wspólnie wybrać, co?? josephine skombinuje jakiś dojazd i w trójkę gdzies pójdziemy. akwarelka Ty chyba tez z Paryża, co? będzie nas czwórka??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry