reklama

Mamy z FRANCJI!

zoe : zlozylam i juz dostalam :)3 tyg wszystko zajelo!!!!!
w tym tyg zrobilismy 4 razy adaptacje, a od poniedzialku bedzie sam. zaczniemy powoli godzina-dwie
a pozniej juz 3-4 na raz :)
 
reklama
Marys a jak Twoj synek to znosi? dlugo juz tak jezdzisz?
od samego porodu i jeszcze przed :)
ciezko znosi rozlaki z tata. szczegolnie w pierwsze dni pozniej jakos sie oswaja z ta mysla ze zostaje tylko ze mna.
ale tez w pl ma dzieci na podworku i babcie wojkow ciocie itd.
na razie chyba takie wyjscie jest najlepsze bo nie chcem by chowal sie bez taty.
ale za rok idzie do przedszkola i naprawde nie wiem jak bedzie.
 
dziewczyny gdzie wy jestescie?ja dzis poszlam zapisac mala do szkoly od wrzesnia do merostwa, zanieslismy wszystkie paiery. no i ...... a wiec od poczatku... jak tu przyjechalam to mialam wloska ksiazeczke zdrowia i szczepien, pediatra mi mowi ze tu brakuje jednej szczepionki a raczej polowy bo jedna dawke dostala we wloszech a tu robia dwie dawki na raz (to co poszlam robic w piatek) no juz jest ok.. wzielam z pmi nowa ksiazeczke ta francuska i zanioslam do lekarza zeby wypelnila, wpisala mi te szczepienia co juz zrobilam. i jest ok. ale nie postawila tam pieczatek (bo przeciez ona tylko przepisala) no i pani w merostwie mowi ze to tak nie moze byc , wogole bardzo nie mila, ze ja to nie interesuje, pieczatki musza byc!!!! my mowimy ze przyniesiemy ta wloska ksiazeczke, a ona ze nie rozumie po wlosku! a tam nic do rozumienia nie ma szczepionki prawie tak samo sie nazywaja, i jak nosilam do dwoch garderie to jakos zrozumieli! tak sie wkurzylam; i bardzo zalowalam ze nie mowie po fr!!!!! no dobra rozumie ja ale kurcze nie tym tonem babo!!! no i musimy wrocic ale najpierw musze pojechac do pediatry (na drugi koniec paryza) i tyle to roboty!
 
zoe : chamstwo! ja bym nie jechala po pieczatki
masz ksiazeczke wloska, lekarz wpisal tylko na zasadzie przetlumaczenia!!!!!! zeby ludzie wiedzieli o co chodzi
a ksiazeczka wosla - z pieczatkami potwierdza ze takie a nie oinne szczepienia byly zrobione !!!!!!!!!! SZOk !

u nas ok, maly wstal diz so 8h30 i sie bawi teraz
po obiedzie pojdizemy na spacer i do bawialni bo dzis otwarta jest
poz atym maly popsulmi laptopa gdzie mam jego filmy od urodzenia do dzis... + zdjecia
zdjecia wywolane i nagrane ( oporcz osttnich 5 m-cy) ale filmy : tylko te z pierwszych 4 m-cy zycia!!! zgrozo !
jetsem tym kompletnie podminowana
za tydzien przyjezdza kumpel informatyk i mam nadzieje, ze odzyska dane .... :(

marys : rozumiem cie, ciezko musi byc tak zyc "na odleglosc"
no i faktycznie od przedszkola nie bedzie latwiej
choc w PL jeszcze w sumie mozesz dziecka nie dawac jakis tydzien, tzry w roku i nie ma problemu ( mowie o czasie niewakacyjnym, po prostu z powodow rodzinnych wyjmuejsz dziecko na jakis czas)
a we francji - zapomnij ! przedszkole = szkola !
sa wyznaczone wakacje i tyle ! dlatego ja ubolweam bo nie bed emogla jezdzic czesto do polski do rodziny
a jak dzieci podrosna to w sumie moglabym i chcialabym BARDZO nawet co 2 m-ce!!!!! wkocnu to tylko 2 godzony niecale samolotem! plus droga na lotnisko i z, plus oczekiwanie na wejscie na poklad 40min, no ogolem jakies 6h ale do zniesienia z chodzacymi starszakami
a w okresie szkolnym???? lipa!
 
zoe no wiesz co. to ja z ksiazeczka fr w polsce jestem szczepie itp. i puzniej tu i nikt nigdy mi nie zrobil z tego problemu. i wpisuja wszystko elegancko i nawet w pl pielegniara jak szczepi to nie stawia pieczontki tylko swoj podpis daje i no naprawde nikt nic nigdy nie powiedzial ze to jakos nie tak.
wstretna baba byla!!
marys : rozumiem cie, ciezko musi byc tak zyc "na odleglosc"
no i faktycznie od przedszkola nie bedzie latwiej
choc w PL jeszcze w sumie mozesz dziecka nie dawac jakis tydzien, tzry w roku i nie ma problemu ( mowie o czasie niewakacyjnym, po prostu z powodow rodzinnych wyjmuejsz dziecko na jakis czas)
a we francji - zapomnij ! przedszkole = szkola !
sa wyznaczone wakacje i tyle !!
no wlasnie. nie wiem naprawde nie wiem jak to bedzie wygladalo.
Marcelek bardzo jest za tatusiem. strasznie go kocha i teskni jak go nie ma przy nas.
ale gdzies go do pszedszkola puscic musze.
och na razie to nawet nie chce mi sie o tym myslec. jeszcze rok jest przed nami wiec bedziemy jezdzic sobie. a potem czas pokarze
 
ale u nas sloneczko!!!! super!
dzwonilam do pediatry i mowi Boze co za ludzie!!! mowi zebym dala jej do nich nr to im tam juz nagada;) i powiedziala zebym przyszla to m wstawi pieczatki bez problemu!!!
my dzis juz po garderie, teraz czekamy na czwartek, powiem Wam ze ona to by tam siedziala , jak po nia przychodze to ona idzie sie bawic nie tak jak kiedys ze odrazu do wyjscia!!! dzis sobie siedziala z dziecmi przy stoliku i puzzle ukladali!! taka fajna ona ;) ciesze sie bardzo ze jej tam dobrze!!!
pozdrawiam!
Antylopka a ty co sie przeprowadzila i cisza!!!!
 
zoe : super ze zalatwicie pieczatki i ze zoe sie podoba w garderie :)
marys : bedzie dobrze ! :)
a antylopka sie przeprowadzala? nie wiedzialam!!!!!! no to wszystko jasne : pewnie jeszcze nie podlaczyli jej netu!ja czekalam 3 tygodnie na podloaczenie!

u nas tez wiosna, czekam az maly wstanie i wio na plac zabaw
rano byl 2h w garderie, fajnie sie bawil
a ja poczulam wiosne, wolnosc i wspokoju udalam sie na ksiazkowo-ciuszkowe zakupy :)
 
witajcie!!! co slychac ? widze cieplo sie zrobilo i juz Was wywialo na dwor???!!! ;) ja wczoraj bylam u dentysty zeba wyrwalam , bol nie samowity, a dentysta chyba z powloaniem sie pomylil..powinien byc rzeznikiem! a niby dobry! teraz musze sobie zrobic mutuelle i bede wstawiac zeba. a wy macie? moj maz ma ale ja chcialam inna moze cos polecicie? dzis dzwonilam do babci mowi ze sniegu napadalo!!!!!!!!!
u nas wczoraj ponad 20stopni. super!!!pozdrawiam i milego weekendu! i duzoooo sloneczka!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry