reklama

Mamy z FRANCJI!

reklama
hej dziewczyny

ciesze sie ze u was dobrze z adaptacja :)
u nas tez ok, nie skarze sie bo maly rano badzo chetny zeby isc do przedszkola :) w biegu szybko musze mu buty zakaldac i koniecznie PLECAK SZKOLNY
jaja jak smok :)

antylopka : co do obstawy to jets chyba wszedzie, bo to ogolnopanstwowy wymog
u nas tez u maluchow 2 pani, w czasie wyjscia 1 pilnuje druga gada z rodzicami i tym lepiej, bo czasem to sie slyszy takie historie ze szok...

moj poleek tez gadula zostal umieszczony w grupie 'grand parleur" ;) zna juz 2 piosenki i wierszyk i bogu dizkei mpowi mi cio robili codziennie, bo pod tym wzgledem to panie nie mowia nam nic... trzeba sie dopytywac o informacje a na to nie codziennie jets czas
na szczescie moja klekota mowi juz zdankami i z wszystkiego sie spowiada, nawet w imieniu kolegow, ktory plakal ktory uderzyl innego, na kotrego sie pani pogniewala :) rosnie klasowa skarzypyta hahahahahahaha TYLKO PO KIM???? hahahahahaha

marcys : dzikeuje, u mnie ok... nocki ciezkie ale tak juz bedzie do konca ciazy i po ;)
co do siusiaka to na usg zamykanie oczu jest bo my chcemy miec niepsodzianke na porodowce*
ale czuje ze bedzie synek, za to tesc polazl do wrozki z pytaniem (szok!!!! hahahaa) i wg pani wrozki bedzie cora :)
a jak ty sie czujesz??????????????????????????????????????????


aniam : twoja kolezanka musi sie skontaktowac z konsumlatem, ale jesli maz jest francuzem i dizekco ur. we francji to spraw ei tak bedzie rozpatrywal sad francuski. tak jets anwet w wypadku poslkich malzenstw gdy 2 rodzicow zyje na stale we francji i dizeci maja TYLKO polskie obywatlestwo, a wcale nie konsulat sie tym zajmuje ( mam kolezanake rozwodke polke, ojciec polak, dzieci o. 5 lat i 7 i wizyty i pensja ustalana przez sad francuskie - dzieci rodzone TU)

to jets tylko moije zdanie nie jetsem prawnikiem ale odradzam jej przesiadywanie w polsce na wlasna reke. jak ja maz zaskarzy o urpowadzenie dziecka to moze ONA sie pozegnac z prawami rodzicielskmi...
paszport : poslki w tym wieku jets wydawany raz na ROK, francuski raz na 5 lat akurat. Dowod soobisty francuski dziecka : na lat 10
jaka jest roznica ?
polski paspzort : zeby wyrobic obowiazkowa obecnosc 2 rodzicow w konsulacie, ta obecnosc i pdopis sa wyrazeniem ZGODY na pdorozowanie z 1 rodzicem
dziekco jak piszes zma paspzort, bo ojciec byl i sie zgodzil. Ale poslki paszport za rok bedzie niewazny!
a "uprowadzajac" dziecko czy siedzac w polsce i nie dajac znaku zycia kolezanka prosi sie o to zeby za kilka miesiecy tatus nie poszedl do poslkiego konsulatu i nie podpisal zgody na wurbienie kolejnego rocznego paszportu... i wtedy kolezanka nawzt z francji na wizyte u dziadkow nie wyjedzie
za to apspzort francuski i dowod osobisty fr : potrzeba obecnosci jednego rodzica i to zeby bylo smieszniej,niekoniecznie tego z obywatletswtem francuskim! sama wlasnie odebralam dowod dla synka na 10 lat, sama tez bylam zlozyc wniosek na merostwie
o to znaczy ? to ze w ptrzeciwienstwie do ciebie, maz moze wyrobic dokument dla dziecka SAM bez twpjej zgody, podrozowac z nim itp

w UE jest prawo pobytu owszem ale nieletni maja to prawo za zgoda OBOJGA rodzicow... dzis maz nic nie zrobi, ale na kolejny paspzort moze sie nie zgodzic
a jesli zalezy mu na dziecku, prawie do opieki na dnim to zglosi to do sadu rodzinnego...i kolezanka wiele nie wskora, bo jets ojcem, ma swoje prawa... a stracic moze duzo
wiec chyba najlepiej sie dogadac co do rozwodu separacji, umiejscowienia dziecka wizyt itp
ale to to juz adowkat prawa rodzinnego musi wyjasnic co i jak, jak w wypadku pobytu za granica itp

zapomnialam napisac : w wuypadku gdy ojciec nie zgodzi sie na wyrobienie nowego polskiego paszprtu, mozna starac sie o jego wyrobienie POZA JEGO ZGODA, ale w polsce, przez sad. Jelsi udowosni ze ojciec robi to specjalnie ( np. zeby uprzykrzyc zycie matce, odciac dziecko od dziadkow) to sad wyrazi zgode... No ale wiadomo trzeba sie najezdzic do polski i taka procedura tez trwa... chyba jednak szybciej polubowny rozwod... dla dobra wszystkich... jak sie rozwiedzie to kolezanka dziecka nie straci, nikt nie ma prawa jej zabrac do niego prawa opieki, wizyt itp za to jak cos sobie przeskrobie, to tak...
 
Ostatnia edycja:
josephine w koncu sie odezwalas!
u nas w przedszkolu to nie zawsze sa dwie panie a nawet jak sa to i tak nie gadaja ;) moja nic nie opowie, nigdy nic mi nie opowiada ; niewiem dlaczego????? takze nic nie wiem, ; wiem tylko ze jakies dziecko ja popchnelo bo mi pokazywala a teraz jak ja kapalam to ma wielkiego siniaka na ramieniu; jutro rano sie zapytam co sie dzieje, czy przypadkiem ona nie zaczepia; ale znajac francuskie dzieci (wiedzialam co sie dzieje w parku, jak sie leja miedzy soba) to pewnie jest tak jak mowi!
ja to taka zmeczona jestem , jakos nie moge sie przyzwyczaic do tego rannego wstawania. co do mowienia to troche sie martwie , poczekam jeszcze moze do nowego roku i trzeba bedzie do lekarza , jak bylam u pediatry to mowi ze wszystko dobrze, mimo ze w zadnym jezyku (ani wloskim ani polskim ani fr ) nie mowi bardzo dobrze, co widze u trzylatkow jest normalne, widze ze dobrze mowia, ona albo nie wyraznie albo ucina slowa; i jak czepi sie to tyko kilku slow uzywa; no i pediatra mowila ze jak pojdzie do maternej to bedzie dobrze i wiem ze po dwoch tyg nie zacznie gadac po fr no ale w innym jezyku tez jakas cofka jest ; lekarz mowi ze to dlatego ze przyjechalismy tu jak ona zaczynala mowic i rzeczywiscie jak tu przyjechalismy to ona przestala gadac dopiero jak dwa lata miala zaczela tak ze cos mona bylo zrozumiec i potem ladnie szlo i od jakiegos czasu znowu nic ; poczekam kilka miesiecy :(
 
hej

zoe : poczekaj pewnie, bez paniki... sa dzieci co wogole w wieku 3 lat nie mowia... a twoja cora miala troche namieszane z tymi jezykami i moze sie po prostu zablokowala i potrzeba czasu az sobie wszystko do odpowiedniej polki pouklada :) jak nie minie to pewnie z ekontaktuj sie z lekarzem, ale sie nie nakrecaj, bo najprawdopodobniej nie ma zadnego "technicznego" problemu :)

Mona : witaj !!!!! napisz nam cos o sobie :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
widze ze jestes mamusia prawie rocznej dziewuszki :) rodzilas we fR czy w Pl ?
 
hej
jestem juz z wami :) tzn powrot do fr nastapil.
dzis drugi dzien dopiero wiec musze sie jeszcze ogarnac ale ok

dziewczyny wytlumaczcie mi cos.
jak wiecie Marcelek ma 2latka i z tego co ja sie orientuje nie przysluguje mu przedzkole tylko zlobek prawda?
cos mi tu wlascicielka domu gadala ze w fr to do przedszkola juz powinien isc
ja bym go puscila chodz na kilka godzin do dzieci i to bardzo chetnie, ale mi sie zdaje ze on do przedszkola za maly. on nie mowi ani po pl ani po fr. i ogolnie nie ma jeszcze zainteresowan takimi zabawami grupowymi itp.
chyba musze M wypuscic by sie wszystkliego dowiedzial :) bo ja po angielsku chyba sie nie dogadam

josephine u mnas ok. ja sie czuje calkiem normalnie. Maly mi tylko tam sie wierci nie ziemsko ale po zatym to nic mi nie dolega. a wieczorami staram sie nie pic nic wiec i na siusku nie wstaje :)
zeby nie ten odstajacy brzuch i kopniaczki to bym o ciazy zapomniala :)
 
Josephine witam:*
Na imie mam Monika,30-stka mi stuknie za nie cale 2 tygodnie:) Nadia ma juz 11 miesiecy(nasze pierwsze dziecko),rodzilam ja w polsce.W Bordo mieszkam z mezem od marca(on juz okolo 7 lat tutaj),plan jest zostac tak z dwa latka tutaj...ale jak bedzie zobaczymy.:-)
 
marys : witaj ! zazdroszcze przepsanych nocek, ja wstaje 3-4 razy... i maly te zkopie najczesciej wlasnie jak chce spac ;)
marcelek i przedszkole : to zalezy : sa przedszkola ktore akceptuja dzieci z poczatku "nastepnego roku" np teraz obowiazkowe jest przedszkole dla dzieci ur. w 2008 ( moj syn) ale w jego klasie sa tez dzieci urodzone miedzy styczniem a 1 marcem 2009. To zalezy od szkoly, nie bierz tego jako pewnika, wiekoszsc skzol jets przepelniona i nieakceptuje dzieci z nastepnego roku ! kiedys tak bylo ze byly miejsca (moj maz poszedl do skzoly w wieku 2 lat rownych bo jets w wrzesnia!) ale tera ztak nie ma
no i to niekoniecznie jest tak ze dziekco z 2009 jak pojdzie teraz to wygra rok (poszlo rok wczesniej jak w PL), to raczej chodiz o to zeby rodzice gdzies dali dziecko juz prawie przedszkolne gyd nie lapie sie na zlobek. u nas dyr. powiedziala jasno, ze dzieci z 2009 zalicza i tak 2 pierwsze lata przedszkola, wiec wsumie ebda do niego chodzic 4 a nie 3 lata i wyjdzie na to samo ! takze zadnym obowiazkiem sie nie przejmuj! :)

mona : jak ci sie podoba we francji? w bordo? czyli nie chcecie tu zyc i bedziecie wracac do PL za 2 lata tak???? w sumie to fajny pomysl :) tez bym chciala ale u mnie to trudne do wykonania ...
 
josephine dzieki! no wlasnie moj jest z kwietnia2009 to ni jak go do przedszkola. chodz ja bym chetnie go gdzies poslala miedzy ludzi by nie zdziczal mi tu tylko ze mna. w pl mieszkamy na mlodziutkim osiedlu i jest tam pelno dzieci, wyjde tylko przed klatke i juz conajmniej 2 dzieciaczkow spotkamy, a tu bedzie Marcelek tylko ze mna. ale do przedszkola on za malutki. on siusia i kupka sam na kibelek ale spodni se nie podciagnie dobrze, po fr nie rozmawia i boje sie ze mi tam " zginie" w tym przedszkolu. ale do takiego zlobka co ty z Poldkiem chodzilas to bym go poslala, sama bym z nim chodzila do puki dam rade :)
a mnie zadna sila nie obudzi :) chodzby nie wiem jak mnie maluch kopal :) tylko Marcelek ma od urodzenia dar najmniejszym szelestwem budzenia mnie. a po za nim to mnie z lozkiem wyniesc by mogli :)
a w nastepnym tygodniu musze sie zapisac do sage femme.
Mona witaj!! czyli masz plan jak ja na poczatku. od chowac dzieci do wieku szkolnego- przedszkolnego i wracac do pl.
my ostatnio zaczelismy coz rozmawiac o tym by jednak tu zostac " na stale" bo przeciez tu pieniadze nasze :) w pl ciezko z praca dla mego meza on specialista od energetyki na TGV a w pl wiadomo jak kolej stoji , raczej lezy :) ale mnie to fr przeraza jakos niby wszystko pieknie ladnie ale jakos tak nie dokonca po mojemu :) ale czas pokaze.
 
reklama
marys : szukaj jakiejs garderie zeby go zapisac; to bedziesz miec min. 1 dzien w tyg : 3h, a nawet 2-3 razy w tyg jesli sa miejsca! i mlay jak moj sie przyzywczai do bycia nie tylko z mama ;)
a jak twoj specjalista od tgv kochana to ja nic tylko bym skladala papiery na nationalité :) francuska kolej nie upadnie, tgv dziala lepiej niz dobrze, a pracownicy kolei tak i ci co jezdza np. na tgv jak i biurowcy bardzo wczesniej ida na emeryturke i to DOBRA emeryturke ;)

i wteyd sobie do Pl wrocicie ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry