hej
dziewczynki, kochane jestes cie, i bardzo wam wszystkim dziekuje. wlasciwie decyzja o wyjezdzie juz zapadla, teraz tylko pozostaje pytanie gdzie? kiedy? za co?
ad. gdzie? - coz, pawlowi nalewanie piwa docelowo by raczej nie odpowiadalo. i od pracy w pubie zdecydowanie wolalby robote w dobrym hotelu, bo tam robota barmana nieco inaczej wyglada. no wlasnie - i stad problem. musimy jechac gdzies, gdzie hoteli jest conajmniej kilka. macie jakis pomysl??? w dublinie jest sporo, ale koszty utzrymania z tego co sie orientuje znacznie wyzsze a zarobki wyzsze, ale niewiele.
ad. kiedy? - wakacje odpadaja z powodow osobistych, wiec albo teraz pawel pojedzie sam albo juz razem w pazdzierniku. tylko co do pazdziernika???
ad. za co? my tez rozwazamy pozyczke, tylko kto jej nam udzieli i co bedzie, jak sie nie uda???wrocimy do polski z 10 000 dlugu??? choc przeciez kto nie ryzykuje ten nie ma....
dziewczyny, powiedzcie, ze znajdziemy jakas robote, chocby w fast-foodzie, zeby sie normalnie utrzymac...
ile kasy potzreba, zeby zyc na godnym poziiomie z malym dzieckiem? 2 tys euro na miesiac??? wiecej??? tak sobie licze, ze nawet przy lipnej robocie kazde z nas powinno wyciagnac kolo tysiaca euro miesiecznie. myle sie???