asienka_r
mama Ani i Gabrysi
A ja Was dzisiaj tylko czytam i czytam. Pogoda jest okropna
, malutka dzisiaj od rana niespokojna była, nie bardzo chciała spać, ale za to ciągle była głodna:-). Odwiedziła nas dzisiaj położna. Wszystko w porządku malutka od wypisu ze szpitala (spadła w drugiej dobie do 2.70) wróciła do wagi porodowej- 2.83
. Cieszy mnie to, że przybiera na wadze. Ale teraz sobie smacznie śpi od 13, więc miałam chwilkę, żeby porobić porządki i powiesić pranie na suszarce. Powinnam odpoczywać razem z nią, ale tyle rzeczy jest do zrobienia:-). Jutro przylatuje moja mama, więc jakbym zniknęła to się nie martwcie

. Wrócę...


, malutka dzisiaj od rana niespokojna była, nie bardzo chciała spać, ale za to ciągle była głodna:-). Odwiedziła nas dzisiaj położna. Wszystko w porządku malutka od wypisu ze szpitala (spadła w drugiej dobie do 2.70) wróciła do wagi porodowej- 2.83
. Cieszy mnie to, że przybiera na wadze. Ale teraz sobie smacznie śpi od 13, więc miałam chwilkę, żeby porobić porządki i powiesić pranie na suszarce. Powinnam odpoczywać razem z nią, ale tyle rzeczy jest do zrobienia:-). Jutro przylatuje moja mama, więc jakbym zniknęła to się nie martwcie

. Wrócę...


To chyba w ciagu doby powinno sie wszystko rozegrac,jak mysliscie?pietra mam,ale z drugiej strony ciesze sie ze moja dama juz sie zbiera do wyjscia


.Pogodnego popołudnia-przynajmniej w duchu i wspaniałego wieczorku