reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Kamcia- doczekasz się swojej kruszynki , zobaczysz, spokojnie, przyjdzie i na Ciebie czas. Wiem ze kazdy dzien po terminie to jak wiecznosc, ale warto poczekac:))) sciskam Cie mocno:tak::tak::tak::tak:
 
Ciao Dziewczynki wieczorowa pora:-)

Lubiczanko- witaj w domu:-) Usciski dla malentasa:-)

Marta- no jak mi cie szkoda!! Z calego serca zycze...odchodzacych wod!:-D

Kamcia- kuruj sie kobito, niech Cie juz jelita nie mecza bo nam rury w Galway wszystkie zatka:-):-D

K'Mcia- wrzuc na luzzzz...toz to dopiero dzien po terminie..hihi;-)

Jak ja sie ciesze, ze u mnie bylo tydzien przed. Nie doczekalam momentu, w ktorym bym sie juz toczyla na dwoch szynkach zamiast stop;-)

U nas porzadki bo jutro watpliwa przyjemnosc mnie czeka..czyli...odwiedziny tesciow...taaarraaammm!!!:eek: :eek:
Ala chca zobaczyc...A A. w robocie i ja sama z nimi musze sie kotlowac. SIC! I zno bedzie najezdzanie dlaczego koscielnego slubu nie chcemy...:sorry::eek:

A. polecial do sklepu po bekony i irlandzkie sosydze:-) maslo solone i ichnie mleko....bo u nas po polsku sie jada no a oni zatwardziali irole wiec tlusty bekonik na sniadanie musi byc z bialym i czarnym puddingiem. Sami se beda smazyc!!:-D
 
nie no ja a móją wagę nie narzekam:-D
brzuch ledwo widoczny ... a nogi nie puchną...
ale chciałabym wcześniej....:-p


i się wogóle załamałam... normalnie nie a chaty do wynajęcia w mojej okolicy jaką by się chciało...
normalnie dolina... a tu 10 dni zostało :confused2:
 
Ja mam termin około 10 stycznia :) Z tego co czytam na różnych stronkach to ogólnie z porodów w Ie babeczki są zadowolone :) A Ty na kiedy masz termin ?? :))

Ja na 29 grudzien mam jeden a drugi na 2 styczen czyli cos kolo tego. Fajnie ze wkoncu sie ktos z tego regionu pojawil, powodzonka i odzywaj sie tu czesto;-)

A ja juz po kolacji, nalesniczki z dzemem a teraz ide tv dalej ogladac:-)
A jak Marta?:happy:

Dobrej nocki kobitki
 
Misia ale zes dowalila:)
Nie bój sie Galway jest juz bezpieczne nie bedzie smrodu ze studzienek i napewno ci kibelka nie wybije hahaha Juz z nami lepiej:)
Obejrzelismy Garfielda Oliviera juz polozylam spac jutro idzie do szkoly hihihi
Teraz jakis filmik
Milego wieczorku
No i dzialajcie przyszle mamuski porodówka czeka:)
 
Dziewczyny jak mi smutno :-(:-(:-(
Na marcoweczkach wczoraj jedna dziewczyna urodzila synka w 24tc, wazyl 550g. I dzisiaj rano niestety odszedl :-(
Dlaczego zycie jest takie niesprawiedliwe?!?!?! Jaki bol musi przezywac matka? Boze, az wierzyc sie nie chce :-(
 
Widziałam już właśnie wcześniej...
Biedny Antoś
[*] ledwo przyszedł na świat... a już musiał z niego odejść....:-(

miejmy nadzieję że rodzice jako sobie poradzą psychicznie..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry