• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam niedzielnie
No niby po swietach ale u mnie nadal laba choc musze zaraz podlogi poodkurzac i pomyc:sorry: Jutro mamuska przylatuje co mnie bardzo cieszy i znowu jedzonko...a ja juz nie moge:sorry:
Milej niedzieli wam zycze i poawie sie wkrotce:-)
 
reklama
Karolinanicola- ja Ciebie blagam...:zawstydzona/y::zawstydzona/y:

A jesli chodzi o Sylwestra to ja mam normalnie full wypas. Czyli Aaron idzie na noc do pracy, Alex o 18 spac a ja.....no coz...bede patrzec sie w sciane:-D no dobra moze troche w tv a potem lulu:-) Takze generalnie impreza na calego!:-D

Czekamy az sie Al obudzi i ruszamy na zakupy!:-) Zoe wrocila z hotelu i znow cyrk na kolkach! Mlody nie moze sie nauczyc zalatwiac na dworze i z luboscia obsrywuje dywany....:eek::crazy:

A tak to nic ciekawego....
 
No ja dzisiaj rano jakiegoś powera dostałam.... wysprzątałam kuchnię poodkurzałam cały dom i ugotowałam obiad ( kaczka w kapuście:-) ) to wszystko przed 12 później mały maraton z Frog po sklepach , padam na twarz i marzę o tym żeby nie mieć kręgosłupa :sorry:
Misia to wpadaj na sylwka co tak sama będziesz siedzieć:tak: frog ślubny tez na nockę idzie i będziemy świętować u mnie :-):-):-)
 
Witam sie i ja:-)

Dzien spedzilam milo na myszkowaniu w centrum. Pauletta dzieki za towarzystwo, bylo mi bardzo milo;-):-):-) , mam nadzieje ze za bardzo cie nie wymeczylam.
Kupilam sobie perfumy choc inne niz chcialam bo moje wykupione do cna:-(. Spotkalysmy takze Martuske z corcia na zakupkach.
Dzien byl udany choc teraz leze kopytami;-) do gory bo na nic nie mam juz sily a mlody chrapie padniety.

Co do Sylwestra to Misia podzielam twoj los - maz z pracy do pracy wiec tez samiutka. Razem z synkiem mamy zaproszenie na male co nie co i chyba je przyjme bo kolejny sylwester spedzony samotnie chyba by mnie przygnebil. Wlasnie doczytalam wiec tak lece na impezke sylwestrowa do Pauletty moze i Andzulina sie pojawi bo ona tez podzila moj losik (nasi panowie razem pracuja wrrr)
 
Ostatnia edycja:
No mamuśki
święta, święta i po świętach:-). Ania po wczorajszym późnym uśnięciu spała bez przerwy 6 godzin aż do 4:-), ale jak się obudziła to był ryk, bo tak głodna była. A dzisiaj wróciliśmy do naszego rytmu:-)

Ja o Sylwestrze nawet nie myślę:-p
 
Ja chyba podziele wasz los, choc nie sama a z malzem i mama i mam nadzieje ze w domu a nie na porodowce:-D A swoja droga to fajnie dziewczyny ze mozecie sie razem spotkac, ja czekam cierpliwie az pojawi sie kotos z moich okolic jednak:tak:
 
Hej dziewczynki

Dziękuję Wam wszystkim za gratulacje i ja rownież chcialabym pogratulować Gastone i Justysi!!!
Gastone, to już wcześniej widziałam ale Justysia, to mnie zaskoczyla:-D:-D:-D
Także, jeszcze raz dziewczynki wieeeeelkie gratulacje dla Was.

Tichonku a za ciebie trzymam kciuki.

Anineczko, nie było mi tak trudno trzymać tego faktu w "tajemnicy" z kilku powodow...:-)
Chciałam najpierw stuprocentowo to potwierdzić, więc się nie chwaliłam a jak już potwierdziłam, to miałam ograniczony dostęp do Was i wpadałam tylko na sekundeczkę.
Teraz znalazłam troszkę czasu i, nie powiem, było mi już troszkę głupio, że tak późno...:zawstydzona/y:

Didi, nie wiem, co będzie i w sumie sama nie mogę sie zdecydować...:baffled: Z jednej strony, skoro jest już dziewczynka, to fajnie byłoby mieć jeszcze chłopca...
Ale z kolei, z drugiej strony, dziewczynki są takie kochaniutkie i tak się fajnie razem chowają (widzę to u mojej koleżanki, ktora ma 2 córeczki z taką samą różnicą wieku, jak będzie u nas). No i nie wspomnę już o caaaaaaaałej stercie różowych ubranek i gadżetów zgromadzonej od urodzenia Adusi!!!!:szok::szok:

Niby wg chińskiego kalendarza poczęć wychodzi dziewczynka;-)
Tyle, że jeśli mu wierzyć, to mój A. też powinien dzisiaj latać w kieckach:-):-)
Mamy w planach iść na USG króciutko przed wyjazdem (będzie to już 13. tydz) i jeśli się uda, to się dowiemy, co we mnie siedzi:-);-)
I tym razem dam Wam znać szybciej:-):tak:

A teraz już spadam i wszystkie Was pozdrawiam.
 
reklama
Witam laski
Już wrócilismy z Dublina było fajnie i wesoło i zakupowo hi
Ale jutro mam jeszcze zamiar wychaczyc Nexta w Galway:)
Zaraz klade małego i relaks
Ja planów na Sylwestra jeszcze nie mam, ale pewnie sie cos wymysli:)Chociaz pracuje na 7 rano:(
Jakby któras chciala moja kolezanka bedzie sie opiekowac dziecmi w Sylwestra przywozi sie wieczorem i na drugi dzien odbiera o 12 lub pózniej hihi
Buziaki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry