reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam! W końcu cosik skrobne. Ostatnio pogoda całkiem znośna i prawie całe dnie spędzamy poza domem. Więc dopiero późnym wieczorkiem nadrabiam zaległości z całego dnia, a jak skończe czytanie około1-2 w nocy to już nie mam siły na pisanie.
Emilka nawet lepiej śpi jak ją wymęczymy spacerkami, wycieczkami:-) Wczoraj spała od 21.30 (pobudka na mleko o 2 na 10 min) do 9 rano:tak: Ostatnio u mego dziecka noc bez godzinki a nawet do 3 gdz zabaw to rzadkość. Dziś rano wstałam w końcu wyspana, mam nadzieje że dziś będzie podobnie:tak:
Podziwiam wszystkie mamuśki które maja 2 i więcej dzieciaczków. Miałam przyjemność wczoraj opiekować się przez kilka godzin kolegą Emilki o 1 dzień młodszym od niej. Mimo że dziecię grzeczne w miarę to przy dwójce nawet oczy dookoła głowy nie zawsze pomogą:confused:
Dobrej nocki i miłych snów
 
reklama
witam:-)

renni witam również:-)

moniak a ja myslałam ze ty juz wstałas a ty sie jeszcze nie położyłaś:eek::-Dja wczoraj miałam 6 dzieciaczków i dom cały no poza połamanym łóżkiem:baffled:

miłego weekendu:cool2:
 
witam sie z wami z ranka i uciekam od razu :-)renni-witaj......u mnie noc nie najlepsza prawie nic nie spałam a musze byc dzis sprawna bo do robotki ide kurcze...pozdrawiam was wszystkie i zycze miłego wekenduuuu;-)z ta pogoda to juz człowiek nie nadazy patrze teraz a samochody jak zwykle szronnnn na nich:zawstydzona/y:
 
Witam:-)
Witam też nową foremkę Renni:-)

Wczoraj jeszcze do Was zajrzałam, ale nie miałam siły pisać, bo Ania dała nam nieźle wczoraj wieczorem w kość. Zamiast jak co dzień po kąpieli usnąć to postanowiła płakać. Tatuś próbował wszystkiego, żeby niunia chciała chociaż chwilkę na rączkach grzeczna być. Dopiero ja musiałam przyjść i ją przytulić, ale położyć się nie dałą w ogóle. Prawdopodobnie bolała ją brzuszek, bo pomogła woda koperkowa i noszenie na Tygryska:-). Ale noc już była ładna. Obudziła się po 3 i potem przed siódmą. Teraz też usnęła.
 
Witam
Renni-kłaniam się nisko:tak::-)
Tichonek-rozpracowałaś mnie:-(To byłam ja-wysłałam swoją podobiznę wrzeszczącą na cały regulator(a nóż którejś z Was się przyśnię;-):-))
Pauletta-TAK!!!Przyjeżdżajcie!!!Tylko o cynk poprosz\ę o której:tak::-D
Marta-bardzo mi przykro z powodu łóżka:sorry2::-(
Anineczko-trzymajcie się dzielnie:tak:Szybkiego powrtu do zdrówka życzę
A tak w ogóle to się muszę pochwalić,że wreszcie mamy autko-takie jakie chcieliśmy,niestety dziadzio,ale jadąc prawie100km stwierdzam,żewdzięczne i z pewnością posłuży:tak::-D
 
Witam się i ja :-) jakaś kompletnie nie wyspana dzisiaj jestem i znam przyczynę a jest bardzo prosta - INTERNET !!!!! tak się zasiedziałam wczoraj że o drugiej poszłam spać :baffled::sorry2: a teraz oczy na zapałki ale muszę się przyzwyczajać jak mała się urodzi to nie będzie tak kolorowo :-D
Moje dziecię właśnie zdecydowało że na śniadanie będzie jadło rodzynki :sorry2::-D nie daje sobie zabrać ehhh ;-)
 
Mam nadzieję,że dobrze trafiłam:sorry2:Na BB znaczy,bo taka jestem zrąbana,że na oczy nie widzę:wściekła/y:Nie mogłam spać w nocy,może jakieś 3 godzinki drzemnęłam,w ciągu których z 15 razy się budziłam:baffled:
Pauletta:witaj w klubie
Dzień dobry tak w ogóle:sorry2:Oj,coś czuję,że dla mnie nie będzie:baffled:Oczy mnie pieką,jakby pół Sahary ktoś w nie nasypał:wściekła/y:
lubiczanko:mam rozumieć,ze Twoje dzieciaki uczestniczyły w dewastacji łóżka u Marty?:sorry2:No to pięknie:szok:Zamiast auto,trzeba było nowe łóżko kupić:-D:-D:-D
Idę z Radkiem na Disney Channel "Tarzana" pooglądać:tak:Śliczna bajka,mam nadzieję,że nie zasnę w trakcie;-)
 
Ostatnia edycja:
Witam,witam również nowe mamuśki!

Dyta Emma jakies 2 m-ce temu tez miała katar i kaszel i lekarz nam przepisał syrop, takze nie wiem dlaczego Tobie powiedzieli ze nie ma :confused:

Ja też się b.zdziwiłam,ze mi nic nie dała:confused:
Mówiła,ze jest chyba jakiś syropek coś na s....,sprawdzała w książce ale niestety nie znalazła:szok::szok: Szkoda gadać....
Moja GP była na macierzyńskim,teraz okazało się ,ze już tam nie pracuje także poszłam do innej.
Pierwszy i wychodzi na to ,ze ostatni raz:wściekła/y:

Dzisiaj jade do Medicusa,bo małego rozłożyło wczoraj na noc całkiem:-( Kaszle,tak mu leci,ze nie może sobie biedny poradzić z przełykiem,z nosa teraz tez mu leci.....żali się cały czas strasznie..... płacze,a ja razem z nim:-(:-(
 
Witam!
MartaF paczkę dostałam, jeszcze raz wieeeeeeeeeeeelkie dzięki :-)

Moja Niunia już chyba przeszła ten skok rozwojowy i mam już znowu aniołka w domu :-) Pięknie przespane nocki wróciły i nie ma płaczu przy usypianiu, w zasadzie nie ma usypiania :-) Usypia po kąpieli o 20.30- 21.00, o 5 rano pobódka na cysia, i dalej sobie śpimy do ok. 9 :-D Dla mnie bomba.

asienka_r u nas na początku 4 miesiąca też były cyrki z Amelką, wydaje mi się że to właśnie te skoki rozwojowe, niedługo przejdzie, głowa do góry :-)
Zmykam karmić malą bo jeszcze nie jadła jak wstała.

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry