reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Karolinanicola,mówiłam,że koło roczku na pewno ząbek będzie?!Gratulejszyn dla Agatki:tak:Teraz faktycznie możesz mieć z nią urwanie karabina,jak jej zechcą iść wszystkie na raz i boleśnie:baffled:Ale być może wyskakiwać będą jak grzyby po deszczu:tak:
 
lubiczanka wykrakała deszcz:dry:

jestem cała mokra:sorry2:i to nie przez deszcz:no:właśnie wróciłam od koleżanki,grałyśmy na wii w tenisa,nie wspomne i mojej ręce:baffled:jutro pewnie nią nie rusze ale aż mnie gardło boli:-Dehhh ale sie odstresowałam no i wygrałam 5:3:-)
 
Hej dziewczynki! Trochę Was znowu poczytałam... nie wiem czy kiedyś uda mi się być na bierząco :-):-)
Didi - to nie ja wysłałam Ci zaproszenie na NK... dopiero zauważyłam ten temat na BB- na pewno tam zajrzę i powysyłam zaproszenia:tak:
Sliwka- witaj! Mi tam Wexford się b.podoba- o wiele bardziej niż "mój" Waterford... Mój mąż zaczynał tam swoją "irlandzką przygodę";-):-) i mamy tam kilku znajomych...
Joann-wiem, że koło Wexfordu jest fajny park z zamkiem i stawami, znam też urocze skałki z jeziorkiem (ale do jazdy wózkiem się nienadają:no:)
Tichonku-ja znam jeden sposób na klarowny rosół - trzeba obrać cebulę, opalić ją nad gazem (ogniem) i taką przyrumienioną dodać do rosołu... kilka razy stosowałam, ale mi i bez tego wychodzi klarowny:tak:
Dyta13- my mamy ubezpieczenie w Combined, na razie nie korzystaliśmy (odpukać), dodatkowo w Polsce płacimy jakieś groszowe sprawy, ja w Warcie, mąż w PZU
Ewelcia- z tymi MC to oni podobno mają taki nawał wniosków, że nie nadążają, ja o kontynuację składałam w grudniu i zero odpowiedzi... muszę się tam przejść, bo podobno już plastikowych kart nie wydają,tylko co miesiąc po papierek trzeba chodzić....
To na tyle może późnym wieczorkiem zajrzę...pa!:-)
 
Nie,no ja Wam powiem,że też ciężkiego porodu nie miałam,ale jednak nie powiem,że nic nie bolało.Bardziej się zestresowałam kondycją Radka po urodzeniu,a najbardziej bolesne i nieprzyjemne było rodzenie(a raczej niemożność urodzenia)przyrośniętego łożyska:baffled:Nikomu nie życzę:no:
MoKu ja odkąd pierwszy raz rosół ugotowałam,zawsze daję opaloną cebulę.I właśnie dzięki niej rosół jak tako wygląda:tak:Jednak to nie ten rosół co moja mama i teściowa robią:no:Myślę,że to jednak może być wina wody:dry:
 
Ostatnia edycja:
witam sie z wami dzis....didi nawet nie wiedzialam ze mial raka wcale tak nie wygladal ,nie raz bylismy razem na imprezie nigdy bym sie nie spodziewala ....no coz szkoda takiego młodego człowieka......Moku wysłałam ci zaproszenie na nk....zmykam dziewczynki bo moj mały w nocy spadł z łozka starchu co nie miara narobił i jak sie wybudzialam to juz koniec do 6 rano nie spalam a na dodatek kaszle ze hej słyszalyscie o syropie z rzodkiewek ponoc taki dobry jak z cebuli hehhhhe oki spadam zaraz na -wspolnej......miłej nocki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry