Tichonek
Mamusia Radusia i Matusia
Ja się zastrzelę
Ledwo żyję,do kibla,owszem zdążyłam,ale wychodzę a tu na podłodze nahaftane i kleks w majtach:-(.Nie mam siły na nic a P nie może przyjechać
Nawet nie może się wcześniej zwolnić
Boszsz....już nie pamiętam kiedy ja ostatnio pawiowałam,chyba z 10 lat temu

Ledwo żyję,do kibla,owszem zdążyłam,ale wychodzę a tu na podłodze nahaftane i kleks w majtach:-(.Nie mam siły na nic a P nie może przyjechać
Nawet nie może się wcześniej zwolnić
Boszsz....już nie pamiętam kiedy ja ostatnio pawiowałam,chyba z 10 lat temu


Cudna ta foteczka. Moj od 2 tyg. nauczył sie wspinac na sofe i teraz po niej biega juz 2 razy spał naszczescie na dole były poduszk i koc , bo nie wiem jak by to sie skonczylo.




